7 rzeczy na 2017, czyli plany i cele na ten rok

plany-2016-1

Nowy rok, nowe plany, nowe cele, nowa ja. Początek stycznia, to czas kiedy z każdej strony uderzają w nas takie deklaracje. Moje plany na ten rok tworzyły się, czy też raczej systematyzowały, bardzo długo. Zawsze podchodziłam do początku roku jak do nowego rozdania, któremu towarzyszyła ogromna ekscytacja. Zacznę realizować wszystko już, zaraz i takie ostre tempo utrzymam przez cały rok. Zrobię mnóstwo nowych rzeczy.

Teraz jest inaczej, a mojemu planowaniu w tym roku towarzyszy spokój. Dzisiaj wiem, że nie muszę realizować wszystkich moich planów od pierwszego, by je w ogóle zrealizować. Długo się zastanawiałam co jest dla mnie najważniejsze, na czym chcę się skupić w tym roku, które plany mają priorytet, bo wpływają na pozostałe. Wiem też, że to, co doprowadzi mnie do celu to metoda małych kroków. Rozłożenia dużych planów na mniejsze zadania i systematyczna praca nad nimi. Nawet jeśli miałyby to być codzienne 3 minuty spędzone tylko na myśleniu. Bo każdy mały krok to krok zrobiony do przodu.

plany-2016-2

7 rzeczy na 2017

Uregulowanie obecnego stylu pracy

To jest dla mnie absolutny priorytet, który rzutuje na całą resztę moich planów. Jeśli chcę je zrealizować, to muszę wprowadzić zmiany w obecnym stylu pracy. Niemal cały dzień spędzam z Córeczką, a moja realna praca zaczyna się, gdy ona idzie spać, czyli około 19-20. Wtedy jest czas na bloga, sklep, planowanie rozwoju i wprowadzanie nowych produktów. Do tego dochodzą nie całkiem przespane noce i po ostatnich miesiącach takiej pracy po prostu mam dosyć.

W ramach tego celu głównym zadaniem jest zorganizowanie opieki dla Zosi, ale wiem, że różowo nie będzie. W żłobkach nie ma miejsc, przy pracy w domu opiekunka, to nie jest idealne rozwiązanie, bo ja ciągle jestem z dzieckiem w domu, nawet jak się zamknę w drugim pokoju. Rozwiązanie, które będę testować w tym tygodniu, to praca poza domem jeden dzień i zostawienie małej pod opieką babci.

Do tego chcę zlecać część zdań, na które brakuje mi czasu albo w których nie czuję się zbyt mocna, albo nie lubię ich robić. Zatrudnienie asystentki i grafika, to też cel na ten rok i najbliższe miesiące (jeśli chcesz mi pomóc weź udział w rekrutacji do 28.01.2017) .

Więcej czasu dla rodziny, dla siebie i na odpoczynek

Ten punkt jest ściśle powiązany z pierwszym, bo głęboko wierzę w to, że zmieniając system pracy odzyskam spokojne popołudnia i weekendy. Już teraz planujemy krótkie wyjazdy, ustalamy nasze rodzinne rytuały, po to, by spędzać ze sobą więcej czasu na luzie. Ten czas jest dla nas najważniejszy, a tak łatwo go odpuścić, bo przecież jest milion pilniejszych spraw, szczególnie kiedy ktoś czegoś od nas chce.

Dalej rozwijać bloga i sklep

Przede wszystkim pisać regularnie, bo to najbardziej lubię. Pomysłów mam mnóstwo na różne akcje, wyzwania i mam nadzieję, że oddelegowanie niektórych zadań sprawi, że będę się mogła nimi zająć. Teraz robię listę wpisów na dany miesiąc i od razu wykreślam połowę. A szkoda, bo to fajne tematy ;).

Chciałabym też wprowadzić nowe fizyczne produkty do sklepu, mimo różnych trudności, które się pojawiają przy tworzeniu każdego z nich. Stworzyć też swój pierwszy kurs online, który zapowiadałam w październiku. Miał się pojawić wiosną, ale dziś bardziej skłaniam się ku jesieni.

W planach jest też odkurzenie newslettera. Do tej pory wszystkie moje maile zostały ukończone w 70% i ostatecznie do Was nie dotarły. Bardzo chcę to zmienić.

plany-2016-3

Zadbać o finanse

Pisałam już Wam kiedyś, że generalnie nie mam problemu z pilnowaniem przychodów i wydatków, z natury jestem oszczędna i zanim coś kupię dokładnie się zastanawiam, czy warto (choć powodem jest raczej to, czy nie będę miała zbyt dużo rzeczy). Jednak od kilku miesięcy chcę się zająć finansami bardziej świadomie, by zbudować oszczędności i zwiększać dochody. Chciałabym zacząć prowadzić rozbudowany budżet domowy a przede wszystkim przeczytać książkę Finansowy Ninja 🙂

Regularna aktywność fizyczna

W 2016 moja dieta i styl życia był najlepszy w całym dotychczasowym życiu, ale w sytuacjach kiedy bardzo dużo się działo i którym towarzyszył stres, było też mnóstwo grzeszków. I z tym chcę zawalczyć. Chciałabym w tym roku znaleźć taki sport, który sprawi mi radość i który będę mogła uprawiać regularnie. Koniecznie powrót do diety bez pszenicy oraz do śniadań bez pieczywa – przez święta sobie odpuściłam.

Prawo jazdy

Cel z zeszłego roku, teraz bardzo chcę go zrealizować!

plany-2016

Najlepsza do 30stki

Wspominałam Wam już o akcji organizowanej przez Edytę Zając Najlepsza do… W wieku 30 lat chcę być najlepszą wersją siebie i w tym roku będę intensywnie realizować ten projekt. To, co najbardziej mi się w nim podoba to to, że skupia się on na byciu najlepszą na wielu płaszczyznach: ciało, dusza, rozwój, pasje. A ja już tak mam, że jeśli w coś wsiąknę, to odpuszczam pozostałe sprawy. Nie zrobię maseczki, bo spakuję kalendarze, nie poćwiczę, bo pójdę spać, i tak przez kolejne miesiące. Pora to zmienić. Moje wcześniejsze plany są również częścią realizacji tego projektu. Ale musi się on pojawić jako kolejny punkt, bo inaczej znów skupię się tylko na jednej sprawie w danym czasie.

Te plany są bardzo realne, dokładnie wiem co muszę zrobić, by je osiągnąć. Oprócz nich jest mnóstwo rzeczy, które chciałabym zrobić lub robić regularnie, jak zgrywanie zdjęć z telefonu czy nauczenie się robić selfie, ale nie są one moim priorytetem :). Poza tym mam kilka celów-marzeń takich bardzo osobistych, które wywołują moją ekscytację, a jednoczeń prawdopodobieństwo ich realizacji będzie większe z każdym kolejnym zrealizowanym celem z mojej 7.

No i zapomniałabym o najważniejszym! W 2017 będę po prostu szczęśliwa :).

To teraz Wasza kolej! Jakie macie plany na ten rok?

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close