7 rzeczy #25 – ulubione latem

Uwielbiam lato i mam nadzieję, że będzie trwało jak najdłużej. Czuję też, że rozpieszcza nas pogodą, a ja chcę z tego korzystać, bo ciągle się nim nie nacieszyłam. I choć upały dają mi się we znaki, nogi puchną, a wieczorem padam ze zmęczenia, to na samą myśl, że za kilka tygodni ten czas minie, mi smutno :).

Dziś zapraszam Was na 7 rzeczy, które pokochałam i o których bardzo chcę Wam opowiedzieć. Moje letnie hity!

Serial Różowe Lata 70-te

Oglądałam go kilka lat temu w tv, a dziś wracam do tego humoru dzięki Netflixowi. Kocham miłością ogromną, zwłaszcza, że wszystkie seriale, które dotychczas oglądałam, powodują, że płaczę ze wzruszenia albo zmartwienia i nie jestem w stanie ich oglądać. Outlander czy Ania, nie Anna muszą poczekać. Za to Różowe Lata 70-te są dobre na wszystko.

Tarta z mascarpone i owocami

Smak tego lata. Długo szukałam formy do pieczenia tarty, a później tyle samo zajęło mi znalezienie i opracowanie odpowiedniego przepisu. Albo wychodziły nie dość kruche, albo przypalone, mimo że nie minęła nawet połowa czasu pieczenia. Ale uzyskałam wariant idealny. Do tego owoce z własnego ogrodu i chyba właśnie dzięki temu tak dobrze smakuje!

Przepis na małą formę, na większą polecam składniki razy dwa.

Składniki na spód:

  • 3/4 szklanki mąki
  • pół kostki masła
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki mleka

Ciasto zagniatamy, ono nie będzie jakieś super zwarte, trzeba je uklepać w formie. Pieczemy w termoobiegu 180 stopni przez 12 minut. Polecam jednak za pierwszym razem pilnować i wyjąć, gdy będzie miała złoty kolor.

Składniki na krem:

  • pół opakowania mascarpone
  • pół opakowania śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru waniliowego

Wszystko razem ubijamy na sztywno i wykładamy na wystudzony spód tarty. Na to kładziemy owoce, im więcej tym lepiej!

Składniki na sos:

  • 2 łyżki płynnego miodu
  • sok z połowy cytryny

Mieszamy razem i polewamy ciasto i owoce przed podaniem.

 

Szkolenie psa

Książka, do której zdecydowanie najwięcej wracam przez ostatni miesiąc i dzięki której nasze początki z Jaskrem są bardzo dobre. Polecam szczególnie osobom, które nigdy psa nie miały, a chciałyby mieć, bo znajdziecie tutaj też porady jak wybrać idealnego pupila dla siebie, jak przygotować się na szczeniaka w domu oraz mnóstwo wskazówek jak nauczyć psa posłuszeństwa. Nad Jaskrem jeszcze pracujemy, ale naprawdę widzę, że metody z tej książki działają.

A jeśli Was ominął ten news – to mamy psa!

Paletka do modelowania twarzy 3w1 Golden Rose

Rzadko dzielę się z Wami kosmetycznymi odkryciami, ale tą paletką muszę się podzielić! Ogólnie, jeśli chodzi o modelowanie twarzy, to kocham takie paletki 3w1 z bronzerem, różem i rozświetlaczem w jednym. Jest to dla mnie najbardziej wygodne rozwiązanie. Miałam taką ulubioną z Wibo, ale przestali ją produkować, więc przerzuciłam się na naturalną kolorówkę i po prawie roku stwierdzam, że to była jednak porażka. Ta paletka z Golden Rose jest ze mną niedługo, ale uwielbiam ją za trwałość i ładne kolory, które świetnie ze sobą pracują.

Wrześniowy Twój Styl

Tutaj się trochę chwalę, bo we wrześniowym Twoim Stylu znajdziecie artykuł o „6 dziewczynach z ekranu”, w tym o mnie :). Bardzo miłe wyróżnienie, zwłaszcza, że znalazłam się w gronie kobiet, które cenię.

Urocza filiżanka

Kolejny kubek z oszczędności. W maju pokazywałam Wam mój pierwszy zakup i totalnie przepadłam na punkcie filiżanek i kubków tej marki. Na pewno nie jest to mój ostatni zakup. Sami powiedzcie, czyż ona nie jest urocza?

Wiklinowa torebka i kosz z trawy morskiej

Ulubione letnie torebki. Moda na nie dopadła też mnie, pewnie przez to, że obecnie mam fazę na wszystko co naturalne. Duży kosz świetnie sprawdza się też jako kosz do przechowywania w domu, więc jesienią i zimą znajdę dla niego kolejne zastosowania.

A Was co zachwyciło tego lata?

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close