A Ty – co ostatnio zrobiłaś dla siebie? + KONKURS

domowe spa

Kiedy ostatnio zrobiłaś coś dla siebie? Tak naprawdę tylko dla siebie, bez udziału męża, partnera, dziecka, rodziny? Poszłaś do fryzjera, na prawdziwe babskie zakupy, zrobiłaś sobie domowe spa, czy choćby wypiłaś swoją ulubioną kawę w spokoju?

Wiem, że czasu na takie małe przyjemności zawsze brakuje. Odkąd pojawiła się na świecie moja Córeczka dostaję mnóstwo pytań o to jak ja to robię, że mam czas choćby pomalować paznokcie. Minęły trzy miesiące i dziś już mogę podzielić się tym co u nas działa. Mam nadzieję, że zainspiruje Was do zmian i do zrobienia czegoś dla siebie już teraz. Niespodzianką jest konkurs na końcu wpisu – liczę, że da Wam odpowiednią motywację by wreszcie odpocząć :).

Jak znaleźć chwilę dla siebie, gdy na nic nie masz czasu?

Czy znalezienie tej chwili na zrobienie czegoś dla siebie w ciągu zabieganego dnia, tygodnia, miesiąca jest łatwe? Nie, nie jest. Łatwiej by mi było po prostu posiedzieć i nic nie robić :). Przez pierwszy miesiąc chwilą dla mnie było wzięcie szybkiego prysznica i traktowałam go jako wielki luksus, ale za to nocami mogłam czytać książki. Do tej pory są dni, kiedy nic nie idzie tak jakbym chciała, mniej więcej co drugi dzień zawieszam bloga i chcę spędzać czas tylko z dzieckiem. A później wraca do mnie myśl, która towarzyszy mi całe życie „szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko”. Brak realizacji swoich pasji, rozwijania zainteresowań, sprawiania sobie choćby małych przyjemności prowadzi tylko do frustracji, dlatego codziennie przypominam sobie, że muszę też myśleć o sobie.

Jak znajduje czas na chwilę tylko dla siebie?
  • jak najwięcej czasu staram się spędzić offline – bycie online to największy pożeracz czasu, tu niby tylko chwilka, tam druga, a tu jeszcze jakiś ciekawy artykuł i w ciągu dnia na takich „chwilkach” ucieka nam godzina. I jeśli traktujemy ten internetowy czas jako zrobienie czegoś dla siebie, to jest ok, ale gdy permanentnie nie mamy czasu na własne przyjemności, to warto przeanalizować jak wiele tracimy go przed ekranem komputera czy telefonu. Pisałam o tym szerzej we wpisie Jak mieć więcej czasu i te rady ciągle są pomocne.
  • wykorzystuję drzemki na zrobienie czegoś dla siebie – nie są długie, dlatego wtedy nie sprzątam, nie gotuję, nie zajmuję się domem (chyba że akurat mam na to ochotę). Większość tych czynności wykonujemy razem, podczas aktywności dziecka, a czas kiedy śpi jest dla mnie, na moje małe przyjemności. Więcej o mojej organizacji czasu z niemowlakiem napiszę Wam już niedługo.
  • planuję – tak, planuję to, co chcę dla siebie zrobić. Dzięki temu jestem w stanie dużo efektywniej wykorzystać drzemki. Wiem czym chciałabym się zająć, więc wystarczy tylko mobilizacja i działanie.
  • wieczorami i w weekendy korzystam z pomocy męża – kiedy urządzam sobie domowe spa, ćwiczę, piszę wpisy na bloga, czyli robię coś na co potrzebuję conajmniej 30 nieprzerwanych minut, opiekę nad Córą przejmuje mąż. Wszyscy są wtedy zadowoleni, a ja mogę skupić się na sobie 🙂

Dzięki tym czterem punktom mogę zrobić coś dla siebie. I kiedy ten czas jest, to chcę się zmobilizować do tego, by go dobrze wykorzystać, choć czasami jest się trudno zebrać. Ale na pewno warto!

Rzeczy, które robię dla siebie:

Są rzeczy, które zawsze wprawiają mnie w dobry humor i ładują pozytywnie. Większość z nich to małe przyjemności, które staram się sprawiać sobie codziennie i choć wyglądają na mało wyjątkowe, to ja je doceniam właśnie jako coś co robię dla siebie.

Kawa wypita z ulubionej filiżanki

domowe spa

Teraz jest to Inka, czasem kawa bezkofeinowa Nespresso. Po prostu wróciłam do mojego ulubionego rytuału picia kawy. Zdarza mi się dopijać ją zimną, ale ten moment jest zawsze moją przyjemnością, coś tylko dla mnie.

Uwiecznianie codziennych chwil na zdjęciach

instagram

Uwielbiam uwieczniać codzienne chwile i zrobienie choć jednej ładnej fotki jest dla mnie ogromną radością. Dzięki temu mogę kolekcjonować wszystkie moje małe przyjemności, wesołe miny Córki i być z Wami w kontakcie, kiedy nie ma mnie na blogu :). Nie przypuszczałam, że tak mocno wkręcę się w robienie zdjęć, gdybym mogła to nie wypuszczałabym telefonu z ręki.

Domowe SPA

domowe spa

To przyjemność, którą wprowadziłam dopiero niedawno, ale jest najbardziej namacalnym dowodem na robienie czegoś dla siebie. Kiedyś wizja domowego spa kojarzyła mi się z nudą, dziś nie ma dla mnie lepszego relaksu. Ulubiona maska witaminowa na twarz, olej arganowy na włosy i można zanurzyć się kąpieli!

domowe-spa-1

Moje ulubione kąpielowe dodatki to peeling cukrowy z The Body Shop i kula musująca Karmel i Jabłko. Rozpływam się od tych zapachów ❤.

domowe spa

Pielęgnacja dłoni to kolejny etap mojego domowego spa. Kiedyś robiłam peeling z wiórków kokosowych, ale teraz chętniej korzystam z gotowych rozwiązań, jest zdecydowanie szybciej. Maseczka złuszczająco – nawilżająca do rąk sprawdziła się super i będę do niej wracać, a niezależnie od pory dnia krem do rąk z Make me bio, od którego już się uzależniłam.

domowe spa

Domowe spa jest też dla mnie dobrym momentem na nadrobienie Youtubowych zaległości, a mam je ogromne! Dlatego wykorzystuję ten czas zawsze na 100% dbając o każdy aspekt, który może wpłynąć na moje samopoczucie (przy okazji robienia zdjęć do wpisu nadrabiałam ZdrowoManię :)).

Sport i zdrowy tryb życia

ćwiczenia

Od półtora tygodnia biorę udział w przemianie z Codziennie Fit. Wprowadzenie aktywności fizycznej 4-5 razy w tygodniu, regularne jedzenie co 3 godziny, nauka gotowania nowych potraw – wydawało mi się, że nie dam rady dołożyć tego do mojego dnia i poniosę klęskę. Okazało się jednak, że dodatkowe zadania mnie tylko mobilizują, regularność w jedzenie spowodowała, że nasz dzień ma lepszy przebieg, a ja ciągle mam ogromną satysfakcję, że robię coś dla siebie. I im więcej zadań, tym bardziej doba się wydłuża!

Project Life

project-life-1

To moja mała przyjemność, podczas której mogę się kreatywnie wyżyć. Łączy wszystko co kocham: zdjęcia, scrapbooking i zrób to sam. A do tego te piękne dodatki. Od samego patrzenia na nie humor się poprawia!

project-life-2

 

A teraz czas na KONKURS 🙂

domowe spa

Razem z drogerią internetową ekobieca.pl chcemy namówić Was do znalezienia nawet krótkiej chwili dla siebie codziennie, nie tylko od święta, dlatego przygotowaliśmy dla Czytelniczek mojego bloga konkurs. Do wygrania jest zestaw kosmetyków w skład, którego wchodzą Naturalny Olejek Arganowy, Maska do twarzy Witaminowa Multinawilżanie, Biolaven Organic Krem do twarzy, Balsam do ust EOS, Sleek Makeup I-Divine Paleta 12 cieni makijażu, Puder ryżowy Ecocera, Tusz do rzęs Maybelline Lash Sensational oraz Paleta rozświetlaczy do ciała Sleek Highlighting Palette.

Opiszcie mi w komentarzu jak wygląda Wasz wymarzony, idealny czas tylko dla siebie. Macie czas do środy (9 marca, do 23:59), wyniki opublikuję w tym wpisie 11 marca. Na autorkę komentarza, przy którym najbardziej się rozmarzę, czeka nagroda :). Technika komentowania – dowolna, nie musi to być tylko tekst. Pamiętajcie proszę, by wpisać w polu przy wpisywaniu komentarza Wasz aktualny adres mailowy, tak żebyśmy mogli się z Wami skontaktować. Powodzenia!

Jeśli macie ochotę na zakupy już teraz to mamy dla Was również rabat 10% na zakupy w drogerii ekobieca.pl na hasło Niebałaganka, ważny do 20.03.2016 (nie dotyczy przecenionych produktów).

Mam nadzieję, że czujecie się zainspirowane by zrobić coś dla siebie i z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze!

WYNIKI KONKURSU

Wybór był bardzo trudny i najchętniej nagrodziłabym każdą z Was. Jednak najbardziej ujął mnie komentarz Kami – za szersze spojrzenie na chwilę dla siebie, docenianie małych rzeczy i wymienienie jako chwili dla siebie tych momentów, w których czuję naprawdę szczęśliwa :). Bardzo Wam dziękuję za udział i cudowne ilustracje Wasz chwil dla siebie, a zwyciężczyni serdecznie gratuluję!


Wpis powstał we współpracy z ekobieca.pl
Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close