Akademia sprzątania: 15 rzeczy, które musisz mieć, żeby zacząć sprzątać

imageimageimageimageimage

Przedstawiam Wam moje MUST HAVE narzędzi i środków do sprzątania. Zanim zaczniemy sprzątać, musimy mieć czym sprzątać. Oto 15 rzeczy bez których nie wyobrażam sobie sprzątania 😉

Sprzęt niezbędny do pozbycia się kurzu:

  1. Odkurzacz – to chyba jasne, niezbędna rzecz, zwłaszcza kiedy macie w domu dywany.
  2. Szczotka na kiju – potrzebna do szybkiego zamiatania, np. w kuchni
  3. Zmiotka i szufelka – potrzebne do tego, co wyżej

Do mycia potrzebujemy:

  1. Wiadro z mopem – idealna rzecz do mycia podłóg, ale wiaderko będzie nam potrzebne nie tylko do mycia podłóg
  2. Gąbeczki – w ilości nieograniczonej, minimum 3 jedna do mycia naczyń, jedna do sprzątania kuchni i jedna do sprzątania łazienki
  3. Szczoteczki do zębów – nie wyrzucamy zużytych, tylko wykorzystujemy do czyszczenia trudno dostępnych miejsc

Ściereczki:

  1. Z mikrofibry – usuwają brud, tłuszcz i kurz dużo lepiej niż tradycyjne ściereczki, można ich używać do czyszczenia niektórych powierzchni bez użycia detergentów
  2. Ściereczki do kurzu – ja używam miękkich bawełnianych ściereczek do wycierania mebli, ale też do czyszczenia laptopa
  3. Uniwersalne ściereczki kuchenne – do szybkiego ogarnięcia brudu w kuchni, ale nie tylko

Eko sprzątanie, czyli naturalne środki czyszczące:

  1. Ocet
  2. Soda oczyszczona
  3. Kwasek cytrynowy

Niezbędne sklepowe środki czystości:

  1. Spray do czyszczenia kuchni i łazienki, oczywiście przyda się jeszcze płyn do WC
  2. Płyn do mycia okien i ręcznik papierowy
  3. Plastikowy pojemnik do przechowywania naszego sprzętu – nie jest  to obowiązkowa rzecz, ale najlepiej przechowywać wszystkie narzędzia do sprzątania razem w wyznaczonym do tego miejscu.

A Wy bez czego nie wyobrażacie sobie sprzątania? Macie swoje swoje ulubione środki czystości, które usprawniają Wam sprzątanie? Jeśli czegoś z powyższej listy Wam brakuje, to uzupełniajcie zapasy, bo już niedługo kolejny post o tym jak wykorzystać te narzędzia w akcji.

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

  • Nicki

    Bardzo fajna notka, ale nagłówki jak : „Niezbędne sklepowe środki czystości:” masz połączone z poprzednią linijką tekstu.
    Ja jeszcze dodałabym spirytus i patyczki do uszu.

    • Dzięki za info, wszystkie nagłówki się „zlepiły”, ale już poprawiłam 🙂

  • Ala

    Fajna lista:-)
    Ja zawsze mam jeszcze wilgotne chusteczki dla dzieci (pozwalają szybko coś przetrzeć gdy nie chcę już brudzić i prać ściereczek)
    Na stałe też mam w łazience wilgotny papier toaletowy, który służy również do szybkiego przetarcia np. podłogi dookoła sedesu, a w wolnej chwili przecieram nim kosmetyki stojące na wierzchu. Ten papier ma kilka zalet: jest niedrogi, delikatnie pachnie i nie podrażnia skóry (nie trzeba zakładać rękawic) i jeśli komuś z gości przydarzy się jakaś wpadka w toalecie to dyskretnie może sam sobie poradzić nie zdradzając się przed nikim, bo może taką chusteczkę wrzucić bezpiecznie do toalety.
    Pozdrawiam.
    P.S.
    Coraz bardziej mi się tu podoba:-)

    • Miło mi! Chusteczki nawilżane (niekoniecznie dla dzieci) to też mój must have, szczególnie w torebce i w samochodzie 😉 A wilgotnego papieru toaletowego na stałe nie miałam, ale może faktycznie to dobry pomysł 😉

  • W moich niezbędnikach jest jeszcze ściągaczka do wody i chusteczki nawilżane dla niemowląt.

  • Kat_with_no_cat

    Przede wszystkim naukowcy z Akademii Sprzątania powinni rozwiązać fundamentalny problem: czym posprzątać narzędzia do sprzątania…??? Narzędziami do sprzątania narzędzi do sprzątania? A te czym posprzątać? Narzędziami do sprzątania narzędzi do sprzątania narzędzi do sprzątania?
    Więc ile w końcu tych narzędzi należy posiadać…?
    Jak widać, rozwiązanie tej aporii jest warunkiem możliwości sprzątania w ogóle. Inaczej sobie „nie wyobrażam”.

Close