Domowa wishlista na zimę

807px listopad 2013

Z przygotowaniem drugiej domowej wishlisty zwlekałam dosyć długo, ale jesienne wieczory uświadomiły mi, że jest jednak kilka rzeczy, które chętnie bym przygarnęła. Trzeba umilić sobie jesień i zimę! Zebrały mi się dwie grupy rzeczy, które chciałabym mieć: pierwsza na rozgrzanie, bo zimą jestem strasznym zmarzluchem, a druga typowo kuchenna, bo czuję, że wstępuje we mnie moc gotowania:)

1. Termofor – to aż dziwne, że jeszcze go nie mam, bo co roku za jakimś się oglądam. Może św. Mikołaj zdecyduje za mnie, który mam wybrać 😉 Ten ze zdjęcia znajdziecie tutaj.

2. Chlebak – to rzecz, której w domu nie mamy i jest jedną z tych najpotrzebniejszych. Z jednej strony podobają mi się takie nowoczesne, a z drugiej rozpływam się, gdy widzę chlebak vinatge. Ten można kupić tutaj.

3. Ciepłe kapcie – to moje must have na zimę i to jest ta rzecz z listy, którą na 100% zrealizuję. Dostaniecie je, np. tutaj.

4. Termokubek – w chłodniejsze dni uwielbiam opijam się herbatą, więc kubek termiczny jest niezmiernie potrzebny.

5. Mini tarka – jej wielkość mnie rozczuliła i tylko silne, męskie ramię powstrzymało mnie przed zabraniem jej ze sobą do domu. Dostaniecie ją w Duce.

6. Obrotowa taca do serwowania przekąsek – ale myślę, że z powodzeniem mogłaby być deską do krojenia, deską do pizzy, tacą na doniczki z ziołami. Dostępna w Ikei.

7. Świecznik – świeczniki to kolejna rzecz, której nie mam w domu zbyt dużo, więc czas odświeżyć moje zbiory. Wypatrzony w H&M Home.

A Wy bez czego nie wyobrażacie sobie jesienno-zimowych wieczorów?

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close