Domowe plany na grudzień, czyli mój sposób na cudowne i spokojne przygotowania do Świąt

plany-na-grudzien-2016

Jakoś nie mogę uwierzyć, że już grudzień. Kiedy te miesiące minęły? Z jednej strony mam wrażenie, że dopiero wczoraj dzieliłam się z Wami planami na listopad, a z drugiej tyle się działo, że myślę, że minęły trzy miesiące. Tegoroczny listopad, to najbardziej pracowity miesiąc w moim życiu, najwięcej stresujących wydarzeń i też najwięcej nauki na przyszłość. Było też sporo chwil bardzo radosnych, ale jednak w większości musiałam dawać z siebie 150%. Nic dziwnego, że jestem padnięta. Ale o dziwo mam ochotę pisać i przy tym odpoczywam.

Pierwsza połowa grudnia będzie odrobinę spokojniejsza, ale tylko odrobinę. Dlatego mam plan, który pomoże mi się zatrzymać na chwilę w tym moim dzikim tempie. A od 20 urlop i obowiązkowy odpoczynek. Bo czasem myślę, że przestałam umieć odpoczywać i nic nie robić!

Jak mi poszła realizacja celów na listopad?

Dla siebie w planach miałam prawo jazdy i więcej odpoczynku. Klęska na całej linii. Z prawem jazdy już się pogodziłam, że w tym roku z tego nici. Za dużo wzięłam na swoje plecki, zawsze jest coś pilniejszego, więc widocznie jeszcze aż tak bardzo go nie potrzebuję, chociaż bardzo bym chciała. Oczywiście się nie poddaję, w pierwszej połowie przyszłego roku muszę zrobić, ale teraz odpuszczam.

Odpoczynek też mi nie wyszedł. Jestem na takim etapie, że nie mogę zasnąć ze zmęczenia, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało. Mimo wszystko i tak jestem z siebie dumna, bo z wielu wielkich okazji świadomie zrezygnowałam. A wiecie jak to jest, czasem najtrudniej powiedzieć nie. Uczę się tego cały czas i świętuję nawet taki najmniejszy sukces.

Dla rodziny organizacja roczku Córeczki. Chociaż tu pełen sukces! Pytacie czy będzie wpis o organizacji imprezy. Raczej nie w tym roku, bo plan wpisów i tak mam napięty, ale postaram się go przygotować w styczniu. W planach była też sesja u fotografa i wybieramy się na nią w niedzielę.

?Balloons? Cały weekend świętujemy ?????‍?‍?

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Legenza (@niebalaganka)

Dla domu dokończyć jesienne porządki i pomyśleć o Świętach. Tu też całkiem nieźle poszło, szczególnie myślenie o Świętach. Planer?Świąteczny zrobił swoje i większość spraw chociaż wstępnie przemyślana. Pozostaje nam tylko ustalić kto co gotuje.

Część porządków, które chciałam zrobić, odpuściłam. Szczególnie wyprzedaż. Nie da się zrobić wszystkiego, a przynajmniej nie w tym samym momencie. Ale to taki temat, który nie ucieknie i pewnie wrócę do niego w styczniu.

plany-na-grudzien-2016-2

Domowe plany na grudzień, czyli mój sposób na cudowne i spokojne przygotowania do Świąt i końcówkę roku

Grudniowych planów jest całkiem sporo, ale mam wrażenie, że nie są one wymagające, dlatego liczę, że wszystkie albo większość zrealizuję. Są one dla mnie ważne, bo wraz z nimi buduje się świąteczna atmosfera. Te wszystkie przygotowania sprawiają, że czas oczekiwania jest pełniejszy, a radość w Święta jeszcze większa.

1. Zamknąć wszystkie nierozwiązane sprawy w grudniu

Mam całkiem sporo spraw pierdołowatych, które kumulują się niesamowicie. Myślę, że koniec roku, to dobry czas by się z nimi rozprawić. Na początku grudnia chciałabym zrobić listę tych spraw, a później ją zrealizować.

2. Codziennie słuchać słuchowiska o. Adama Szustaka

W ramach duchowego przygotowania do Świąt. Słuchowisko możecie odsłuchać tutaj.

3. Udekorować świątecznie nasze mieszkanie

Ten punkt już się rozpoczął, bo co trochę dodaję jakieś świąteczne elementy do naszego mieszkanka. Ale teraz mogę działać pełną parą! Będzie kilka szybkich DIY, ale głównie wykorzystam dekoracje, które już mamy.

4. Upiec pierniczki

Obowiązkowy punkt w grudniu. Pieczenie pierników, to nasz świąteczny rytuał (mój i męża), który praktykujemy od pięciu czy sześciu lat. Nie umiemy się doliczyć :D. Planuję podzielić się z Wami naszym niezawodnym przepisem i pokazać jak je zazwyczaj pakujemy na prezenty.

5. Przygotować drobne upominki własnoręcznie

Pewnie będzie to coś słodkiego, chciałabym wypróbować jakieś fit słodkości. Zobaczymy jak będzie z czasem, jeśli się nie wyrobimy, to podarujemy pierniczki.

6. Wypróbować kilka przepisów na zimowe, rozgrzewające napoje

Ostatnio widziałam taki u Ani Lewandowskiej i mam ochotę go zrobić. W końcu ciepłe kapciochy i gorąca herbata, to najlepsze połączenie w zimowe wieczory.

7. Pójść na Jarmark Świąteczny
8. Zobaczyć dekoracje na Piotrkowskiej

Te dwa punkty pewnie ze sobą połączymy. Uwielbiam Piotrkowską w zimowej odsłonie!

9. Obejrzeć świąteczny film

Musicie mi podrzucić jakieś fajne tytuły!.Holiday bardzo lubię, ale już oglądałam milion razy i chętnie obejrzę coś nowego.

10. Prowadzić grudniownik

To będzie mój czwarty grudniownik! Mam już przygotowaną bazę i jeśli wszystko pójdzie dobrze z bieżącym drukowaniem zdjęć, to będę chciała go Wam pokazać na blogu. Prowadzenie takiego albumu w grudniu dzień po dniu, to najlepszy sposób, by zwolnić, zatrzymać się i uwiecznić te magiczne wszystkie chwile.

A wracanie do tego samego czasu, rok, dwa wcześniej jest niesamowite.Sama nie mogę uwierzyć, że rok temu moja Córeczka leżała grzecznie pod choinką. W tym roku spodziewam się raczej, że choinka będzie leżeć na niej ;).

plany-na-grudzien-2016-3

11. Wywołać zdjęcia, zaprojektować fotoksiążki i uzupełnić albumy

Bieżące uzupełnienie albumów ze zdjęciami mi totalnie nie wychodzi, ale grudzień to idealny czas na delektowanie się wspomnieniami. W przerwie miedzyświątecznej będzie czas, by wszystkie projekty skończyć. A na prezenty szykujemy fotoksiążki (mamo, mam nadzieję, że tego nie czytasz!)

12. Ulepić bałwana i pójść na sanki

Oby pogoda dopisała!

13. Słuchać dużo świątecznych piosenek

Playlista, którą stworzyliśmy razem w zeszłym roku gra u mnie bez przerwy. Uwielbiam wszystkie utwory na tej liście ?

14. Mieć pierwszy raz w życiu żywą choinkę

Postanowiliśmy z mężem, że w tym roku choinka u nas będzie żywa. Nie mam pojęcia jak to się sprawdzi, jak przetrwa przy ciekawskim dziecku, ale wierzę, że będzie pięknie.

15. Pójść na pasterkę
16. Mieć prawdziwy urlop

W kalendarz już wpisany. Mam nadzieję, że powstrzymam swoje zapędy i wrócę do prawdziwego odpoczywania.

17. Podsumować rok i ustalić cele i plany na kolejny

Czyli jeden z moich ulubionych planów. Bardzo lubię ten moment, czystą kartę, weryfikację celów, zaglądanie w głąb siebie. I choć uważam, że każdy moment jest dobry na zmiany, to koniec roku sprawia, że chęć do ich wprowadzenia jest bardziej naturalna.

 

To tyle u mnie. Ciekawa jestem jakie Wy macie plany na grudzień? Wprowadzacie w tym roku świąteczne tradycje?

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close