Harmonogram opłat – jak trzymam opłaty w ryzach?

Finanse i budżet domowy, to ta sfera mojego życia, w której jeszcze sporo się muszę nauczyć. Głównie dlatego że w momencie gdy zmienia się jakaś sytuacja, to dotychczasowe planowanie budżetu, przestaje się w niej sprawdzać. Pisałam Wam ostatnio, że końcówka zeszłego roku, nie była dla mnie zbyt udana, jeśli chodzi o pilnowanie budżetu. Teraz znów chcę nad nim zapanować, bardzo po swojemu. Zaczęłam od podstawowego kroku jakim jest pilnowanie harmonogramu opłat.

Harmonogram opłat – po co mi to?

Do tej pory planując budżet domowy, co miesiąc wpisywałam stałe opłaty do kolejnych rubryk. Przy kilku ciągle umykał mi ostateczny termin płatności, dlatego też zrezygnowałam z Excela. Zapragnęłam mieć checklistę, na której będę mogła odhaczać sobie miesięczne opłaty.

Co mi takie rozwiązanie dało?
  1. Pełny obraz zobowiązań domowych i firmowych – jeden rzut na kartkę z opłatami i wiem, z czym muszę się liczyć, jeśli chodzi o stałe opłaty domowe i firmowe
  2. Widzę koszty, jakie one realnie są i do kiedy muszę je opłacić – w harmonogram wpisuję, co jest do zapłacenia i odhaczam płatność za dany miesiąc. Mogę też dopisać kwotę i termin płatności, dzięki czemu wszystko mam przejrzyście rozplanowane
  3. Widzę za co zapłaciłam, a co jeszcze przede mną – to niby tylko małe oznaczenie, ale ja dzięki temu czuję się dużo bardziej bezpiecznie. Mam poczucie, że kontroluję swoje finanse

Harmonogram opłat – jak korzystać?

Jak korzystam z tabelki, którą przygotowałam i którą możecie pobrać na końcu wpisu? To jest totalnie proste, a komfort życiowego ogarnięcia niesamowicie wzrasta!

Nasz harmonogram dzieli się na dwie sfery – finanse domowe i finanse firmowe, bo na tych budżetach operujemy każdego dnia.

Planer jest tak zaprojektowany by podział można było dopasować do swoich potrzeb i osobistych preferencji. Można tu też wpisać kwoty, które co miesiąc odkładamy na wakacje, ubezpieczenie czy inne cele lub podzielić tabelę między członków rodziny.

W części dom mam wpisane nasze zobowiązania stałe i terminy opłat, bo z tej listy pamiętam tylko dwie – termin płatności mieszkania i żłobka.

W części firmowej jest podobnie, ale tutaj mam też wpisane opłaty, które pojawiają się raz w roku, np. opłata serwera czy domeny. Miesiące bez płatności są wykreślone, ale jednocześnie przy większych kwotach możemy zaznaczyć odkładanie co miesiąc części na specjalne konto.

Kartkę z harmonogramem mam włożoną w swój kalendarz, więc zawsze szybko mogę do niej zajrzeć.

Pobierz Harmonogram opłat

 

Ja ogromnie się cieszę z tej mojej checklisty z opłatami. Wprowadziła dużo porządku do kontroli moich finansów, jednocześnie dając poczucie bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że dla Was również okaże się przydatna! Zdradzę Wam, że to część większego projektu, który właśnie powstaje, a razem z nim ogarniemy finanse na 100%! 

I jak podoba Wam się harmonogram opłat? Przyda się?

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close