I już po

obrączki 807px

Więc wracam do Was 🙂

Ostatnie tygodnie, a właściwie to miesiące, żyłam przygotowaniami do ślubu. Trochę spraw się nawarstwiło, pojawiły się nieprzewidziane, a że wszystko chcieliśmy przygotować sami, czułam się tak jakby ktoś zabrał mi 10 godzin z każdej doby. I wiem, że było warto, bo ostatni weekend wszystko wynagrodził, to jednak poziom zmęczenia mnie przerósł. Ciężko było sklecić choć jedno sensowne zdanie i stąd ta cisza na blogu.

Dziś tylko tak się chciałam odezwać i przywitać po długie przerwie, ale już planuję najbliższe dni na blogu i mam nadzieję, że czekacie na nowe wpisy.

Życzę Wam udanego dnia i słonecznego weekendu, a w przyszłym tygodniu szykujcie się na sporą dawkę DIY i letnich porządków 🙂

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close