Jak planuję tydzień? Poradnik krok po kroku


Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że na blogu nie ma tekstu o tym jak planuję swój tydzień. A planowanie tygodnia to dla mnie podstawa. Często ten plan jest dużo ważniejszy niż obraz całego miesiąca czy plan dnia. To z obrazem całego tygodnia najchętniej mi się pracuje, a wiele zadań, które realizują nie mają ostatecznego terminu, ale ważne jest bym je zrealizowała w danym tygodniu.

Taki obraz pozwala mi też na elastyczne podejście do moich planów. Nie zrobiłam dziś, zrobię jutro lub za dwa dni. Mam widok całego tygodnia przed oczami, więc wiem na kiedy te zadania mogę przełożyć.

Jak zaplanować tydzień?

Mój planer
Planer biurkowy z widokiem tygodniowym dostępny w moim sklepie Piękne Przydatne

Do planowania tygodnia teraz używam planera biurkowego z widokiem tygodniowym. Ten widok możecie kojarzyć z Kalendarza Zorganizowanej Kobiety, który 3 lata temu udostępniałam na blogu oraz z mojego pierwszego fizycznego produktu balancy.calendar.

To jest widok tygodnia, z którego korzystam już bardzo długo i który pozwala mi zaplanować najważniejsze kwestie. Mam tutaj sekcje na:

  • ważne rzeczy do zrobienia w tym tygodniu bez przypisanego konkretnego dnia
  • plan posiłków / listę zakupów / plan treningów / do posprzątania, zorganizowania w tym tygodniu / dodatkowe notatki
  • plan dnia – godzinowy terminarz
  • ważne dziś – 3 duże zadania w ciągu dnia

Sobota i niedzielą są też pełnoprawnymi dniami w całym tygodniu, bo choć zwykle ich nie planuję, to często zapisuję wydarzenia i spotkania, które mnie w weekend czekają.

Jak planuję?

1. Wpisuję obowiązki, spotkania, terminy, które mają stałą datę i nie ulegną zmianie, np. wizyty u lekarza czy umówione wcześniej spotkania. Zwykle oznaczam sobie je innym kolorem, bym od razu po zerknięciu w kalendarz wiedziała, że wtedy mam „wyjście z domu”, ale nie jest to moje must have.

2. Uzupełniam pole Ważne w tym tygodniu i wpisuję zadania na ten tydzień, które nie mają określonego terminu, ale dla mnie ważne jest bym zrealizowała je właśnie w najbliższych dniach. Czasem już na początku tygodnia wiem, co to za zadania, czasem pojawią się w poniedziałek czy wtorek. Czasem uzupełniam to pole na kolejny tydzień w środku poprzedniego. Wszystko według potrzeb.

3. Planowanie poszczególnych dni – to zazwyczaj robię z dnia na dzień, na koniec dnia lub z samego rana. W sekcję Ważne dziś przeznaczonej do zanotowania najważniejszych zadań, zapisuję najczęściej idealny plan publikacji wpisów na blogu (jak widać się zmienia;)), nazwę projektów, nad którymi danego dnia mam pracować czy oznaczam deadliny. W tym tygodniu z Sebastianem zaplanowaliśmy sobie sprzątanie domu i w tej sekcji zapisałam też pomieszczenia na dany dzień. Wiem, że wiele z Was tutaj planuje posiłki.

W planie dnia wpisuję sobie pozostałe zadania do wykonania. Nie przypisuję ich specjalnie do godziny, ale te godziny są mi potrzebne ze względu na punkt pierwszy. Wiem wtedy jak rozkłada się mój dzień. Np. fryjzer jest w ciągu dnia, więc zadania na ten dzień powinnam zrealizować od samego rana.

Sekcja Tygodniowe Memo to mój podręczny notatnik. Tutaj, w zależności od potrzeb, notuję listę zakupów albo zamówione paczki, pomysły na obiady, czasem plan sprzątania, a czasem notuję jakieś pomysły. Bywa też tak, że nie notuję tutaj nic. Wszystko w zależności od potrzeb.

Wychodzę z założenia, że zarówno nasze plany, jak i narzędzia, z których korzystamy do planowania nie powinny nas ograniczać, tylko powinny pomagać nam w takiej organizacji jakiej w danym momencie potrzebujemy. I to właśnie daje mi planowanie tygodnia w takiej formie.

A Wy planujecie swój tydzień? Jeśli tak, to w jakiej formie? Jestem bardzo ciekawa, co u Was się sprawdza :).

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close