Niebałaganka by Ania Legenza

Jak przygotować się do Świąt Bożego Narodzenia – zróbmy to razem

jak-przygotowac-sie-do-swiat

Jest połowa listopada, a ja już zaczynam blogowe przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Chociaż raz z odpowiednim wyprzedzeniem (choć i tak kilka osób już wcześniej publikowało świąteczne wpisy, szczerze podziwiam!) :). Długo myślałam nad formą w jakiej świąteczne przygotowania powinny się odbyć w tym roku na blogu, przez moją głowę przewinęło się kilka wizji, a i tak w ostatniej chwili zmieniałam plany.

Myśląc o Świętach i planując co jest do zrobienia, doszłam do wniosku, że potrzebuję narzędzia, które pomoże mnie i mojej rodzinie bez stresu wszystko ogarnąć, zaplanować i zorganizować. Rozłożyć świąteczne przygotowania w czasie, to co się da, zrobić odpowiednio wcześnie, nie wpadać w przedświąteczną gorączkę, a w same Święta skupić się na tym, co w Bożym Narodzeniu jest najważniejsze.

Te Święta będą dla nas wyjątkowe, bo pierwsze w trójkę i chyba nikogo nie dziwi, że nie mogę się ich doczekać ❤ Mamy ogromne szczęście, że nie spada na nas konieczność przygotowania całych Świąt (nie muszę gotować!), ale mimo że spędzimy je poza łódzkim domem, to część prac nas nie ominie (prezenty, pieczenie pierników, dekorowanie, zakupy). Zresztą nawet bym tak nie chciała, bo to w końcu WSPÓLNE Święta, więc w przygotowania powinni być zaangażowani wszyscy. Dlatego już teraz zaczęłam od tego, co mogę zrobić z wyprzedzeniem!

 

Jak przygotować się do Świąt Bożego Narodzenia?
– zróbmy to razem

Od początku istnienia bloga przygotowywałam serie świątecznych wpisów i dzieliłam się różnymi świątecznymi trikami czy pomysłami na dekoracje. W tym roku idę krok dalej i zapraszam Was do tych przygotowań. Opracowałam listę zadań, która pomoże nam wszystko zaplanować na najbliższe półtora miesiąca wraz ze specjalną kartą kalendarza, do rozpisania planów. Do tego 3 karty, które pomogą się ogarnąć to, co niezbędne oraz skupić na tym, co w te Święta wyjątkowe i naprawdę ważne. W jednym z kolejnych wpisów pojawi się też lista zadań na świąteczne porządki.

Chcę aby czas przygotowań i Świąt był magiczny. Choć te przygotowania i porządki cieszą wyjątkowo, to oprócz myślenia o sprzątaniu, gotowaniu, pieczeniu, dekorowaniu, światełkach i choince, chcę się skupić również na tym co mniej namacalne, a równie (jeśli nie bardziej) ważne.

.

Świąteczne przygotowania 2015 – założenia akcji
  • Czas trwania: 16 listopad – do Wigilii. Ja oficjalnie z przygotowaniami startuję w poniedziałek i kilka punktów będę chciała zrealizować jeszcze przed porodem (z pewnością sporą część zadań oddeleguję, bo w planowaniu jestem najlepsza, a w końcu zaangażować mają się wszyscy!;))
  • Kto może uczestniczyć w akcji?: Każdy, kto ma potrzebę i ochotę na to, by już teraz zacząć przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia i zadbać o każdą sferę: sprzątanie, gotowanie, dekorowanie, zakupy, kupowanie prezentów, relacje, spotkania, przedświąteczne samopoczucie.
  • Na Facebooku będę publikować codziennie rano przypomnienie o zadaniach na dany dzień i linkować do wcześniejszych świątecznych wpisów, a nowe będą pojawiać się na blogu. Jak zwykle w tego typu akacjach, zachęcam do tego, by plany dostosować do siebie i rozłożyć według własnych potrzeb, moje są tylko wskazówką. Jednak takie przypomnienia na mnie działają motywująco, sprawiają, że nic nie umknie, więc muszą się pojawić.
  • Do akcji można dołączyć w każdym czasie! Część punktów można odhaczyć za jednym zamachem, szczególnie te, które skupiają się właśnie na planowaniu. Inne wymagają więcej pracy, więc ich wykonanie dostosujcie do siebie i swojego trybu życia. Jednak gorąco namawiam – nie zostawiajcie wszystkiego na ostatnią chwilę!

.

Lista zadań i Karta kalendarza

jak-przygotowac-sie-do-swiat-lista-todo

We wpisie i pliku do pobrania znajdziecie podstawową listę zadań. Wiele punktów opiera się na planowaniu, a z tych planów powstaną zadania na kolejne dni. Nie przypisywałam tu zadań do poszczególnych dni – po to mamy kartę kalendarza, by rozplanować wszystko tak jak nam odpowiada.

Zadania w ramach akcji:
  • Ustal świąteczny budżet
  • Zrób listę prezentów
  • Ustal do kogo wyślesz świąteczne kartki i spisz adresy
  • Przejrzyj świąteczne dekoracje, sprawdź czy działają światełka, zanotuj na karcie W te Święta jak udekorujesz swoją przestrzeń. Zapisz co trzeba dokupić, a co chcesz wykonać samodzielnie.
  • Kup kartki świąteczne
  • Zrób świąteczne dekoracje DIY
  • Zaplanuj świąteczne menu na karcie Świąteczny Szef Kuchni
  • Zrób listę zakupów
  • Spisz Wasze świąteczne tradycje na karcie W te Święta
  • 1 grudnia zrób zakupy online (bo to Dzień Darmowej Dostawy)
  • Zacznij dekorować mieszkanie
  • Ułóż plan gotowania świątecznych potraw (tu polecam wpis na Kotlet.tv – Kiedy, co ugotować)
  • Zrób zakupy spożywcze
  • Przygotuj (wybierz, kup, upierz) świąteczne ubrania
  • Kup ostatnie prezenty
  • Zapakuj prezenty
  • Wyślij kartki
  • Zrób ostatnie zakupy spożywcze
  • Rozplanuj świąteczne porządki
  • Zacznij świąteczne porządki
  • Zadbaj o siebie – umów się do kosmetyczki lub zrób domowe spa
  • Upiecz pierniczki
  • Ubierz choinkę

jak-przygotowac-sie-do-swiat-kalendarz

Specjalna karta Kalendarza z widokiem na najbliższy miesiąc dla wygodnego rozplanowania i kontroli wszystkich zadań wpisanych na każdy dzień.

Karta Pocztówka do Mikołaja

jak-przygotowac-sie-do-swiat-prezenty

Czyli miejsce na zrobienie listy prezentów w kreatywnej formie. Na karcie znajduje się 9 prostych buziek do ozdobienia. W końcu listy do Mikołaja zawsze zawierały jakieś rysunki! Stworzenie takich portretów to chwila, a daje mnóstwo radości i za każdym razem, gdy widzę nasze dzieło nie mogę przestać się uśmiechać. Polecam zaangażować całą rodzinę. Do tego jest oczywiście miejsce na wpisanie imienia, pomysłu na prezent i miejsca, w którym można go dostać.

Karta Świąteczny Szef Kuchni

jak-przygotowac-sie-do-swiat-lista-menu

Karta Świąteczny Szef Kuchni do zaplanowania menu na świąteczne spotkania wraz z miejscem do oznaczenia osoby odpowiedzialnej za przygotowanie poszczególnych potraw oraz listą zakupów do odcięcia.

Karta W te Święta

jak-przygotowac-sie-do-swiat-tradycje

Karta W te Święta, która skupia się na świątecznych tradycjach, przyjemnościach i przeżyciach. Tych elementach, o których nie powinniśmy zapomnieć: o czasie spędzonym z najbliższymi, wspólnych spacerach, rodzinnych zwyczajach. Jestem pewna, że do każdego pola dopiszecie przynajmniej jedną rzecz. Ja napewno tradycyjnie upiekę pierniki, odwiedzę żywą szopkę, udekoruję nasze mieszkanko i pokój w rodzinnym domu, a wszystko podczas słuchania świątecznej playlisty. I jak co roku urządzimy małą domową sesję świąteczną. A cały grudzień chciałabym uwiecznić choć jednym zdjęciem dziennie – byłby to mój trzeci z rzędu grudniownik.

P.S. Świąteczne taśmy, które widać na zdjęciach kupiłam w zeszłym roku w Lidlu. W tym też będą dostępne od 19 listopada (klik). Polecam, bo choć to nie washi tape, to świetnie nadają się do pakowania prezentów, ozdabiania kartek, tealightów, czy po prostu oznaczania ważnych dni w kalendarzu.


Pobierz Karty ułatwiające przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia

jak-przygotowac-sie-do-swiat-pliki-do-druku-2

Plik .pdf składa się z 6 kart: Kalendarza, Listy to-do uzupełnionej i do uzupełnienia, Karty Świąteczny Szef Kuchni, Pocztówki do Mikołaja, Karty W te Święta. Jest przygotowany w formacie A4. Przed drukiem koniecznie wybierzcie w ustawieniach drukarki wysoką jakość wydruku i skalowanie: wypełnij całą stronę.


Mam nadzieję, że karty pomogą Wam zaplanować i przygotować się do Świąt bezstresowo, a wspólna akcja sprawi, że ten czas będzie jeszcze bardziej wyjątkowy. Niesamowicie się na te dni cieszę, zwłaszcza że już niedługo pojawi się Mała istotka, która sprawi, że te Święta będą najpiękniejsze na świecie (niezależnie od tego, czy wszystko pójdzie zgodnie z planem ;)). 

To jak, dołączycie?

  • W.

    Dołączam! Świetny plan, ale przede wszystkim przepiękne karty! Podziwiam ich wygląd i to jak są przemyślane, świetna robota Aniu! Dziękuję! 😉

    • Bardzo się cieszę i dziękuję za docenienie kart <3

  • Ivai Q

    Dla mnie te święta będą na pewno inne, ale trudno mi powiedzieć, czy tak radosne, jak u Was. Mąż w pracy, ja z teściami. Jakoś mi to tak dziwnie 😛 no, ale wszystko trzeba przeżyć 🙂
    A karty są prześwietne!!! A Twoje buźki wyglądają super! 😀
    W tym roku planuję powysyłać karty świąteczne właśnie 🙂 W dobie maili i sms to taka miła odmiana 🙂

    • Napewno nie jest to wymarzona sytuacja na Święta i pewnie będzie Ci męża brakować, ale wierzę, że spędzisz je jednak w magicznej atmosferze. Bardzo Ci tego życzę 🙂

      Ja uwielbiam kartki, pocztówki i zdjęcia, więc co roku wysyłamy i dostajemy. Chciałabym tą tradycję podtrzymać jak najdłużej, ale jak ktoś pamięta o mnie smsowo to się nie obrażam :))

      • Ivai Q

        Bardzo dziękuję 🙂 Mam nadzieję, że uda mi się choć trochę włączyć w wigilijne przygotowania. Pocieszam się myślą, że w przyszłym roku będziemy u moich rodziców 🙂 Choć słowo „pocieszam się” zabrzmiało tak, jakbym ubolewała nad wigilią z teściami, a tak nie jest. Jednak atmosfera w moim domu rodzinnym jest taka hmm typowo świąteczna, a u teściów trochę tego mam wrażenie brak. Zresztą mąż mówi tak samo. Niemniej jednak mam zamiar cieszyć się świętami, kiedy mąż wróci ze swojej zmiany, tym bardziej, że to pierwsze Boże Narodzenie, jako małżeństwo 🙂

        Kartki, czy pocztówki są taką ogromie miłą formą przekazu 😀 kiedyś, zwłaszcza w czasie wakacji, wszyscy wyczekiwali pocztówek, przynajmniej u nas na osiedlu 😛 każda osoba „z ekipy” miała obowiązek wysłać kartki do pozostałych, więc jak tylko listonosz dzwonił by otworzyć drzwi na klatkę schodową, zbiegało się po wyczekiwaną pocztówkę 😀 to było super 🙂
        Od pewnego czasu sporadycznie wysyłam listy do znajomych, więc wysłanie kartki świątecznej będzie fajnym pomysłem :))
        I ja też nie obrażam się o świątecznego sms, ale jak widzę wierszyk wysłany hurtowo, to jakoś tak eh 😛 a jeszcze, kiedy nadawca zapomni skasować inicjały osoby, od której sam dostał dane życzenia, to w ogóle śmiać się chce 😀

  • ja jakoś nie lubię aż tak bardzo rozciągać okresu świątecznego. dlatego też irytują mnie pojawiające się już na początku listopada choinki i inne cuda w sklepach. wolę sobie to przeżywanie świąt jakoś bardziej skondensować 🙂

    • Ja zwykle zaczynałam z początkiem grudnia i generalnie się sprawdzało. W tym roku mam dosyć wyjątkową sytuację i myślę, że akurat start przygotowań przesunąłby mi się na ostatni tydzień przed Świętami, a wtedy za bardzo skupiałabym się na tym, co jest do zrobienia a nie na atmosferze 🙂

  • Bian

    U mnie przygotowania już rozpoczęte 🙂 Lista prezentów się tworzy, pierwsze nawet kupione/zrobione, bo u mnie część giftów jak zawsze w formie dekupażu. Pozdrawiam 🙂

  • Paulina

    My też w te święta już w trójeczkę będziemy, za 2 tygodnie termin :-))) a listy super, na pewno się przydadzą i przyłączę się z ogromną przyjemnością 🙂

    • U nas termina za tydzień i dwa dni 😀 Także czekamy z niecierpliwością :))

      • Paulina

        ooo to już lada dzień 🙂 to życzę szybkiego i lekkiego porodu:) 😀

  • mirabelle

    Super karty:) Myślę, że każdy łatwo dostosuje je do siebie. Jestem od jakiegoś czasu Twoją czytelniczką a na wpisy o świątecznych przygotowaniach czytam z niecierpliwością! Ja też już zaczynam powoli ogarniać wszystko, ponieważ w tym roku podejmuję jak to nazywam „wyzwanie wigilijne” – bo po raz pierwszy wigilia odbędzie w moim małżeńskim domu a nie u rodziców i przygotowuję ją dla 17 osób. Taka duża kolacja wigilijna dla całej rodziny była moim marzeniem ale jakoś nigdy nikomu nie udało się jej zorganizować. Proszę o trzymanie kciuków za moją organizację. Czytam tez Twoje wpisy o świętach z poprzednich lat 🙂 Co do samego gotowania, to obowiązki u mnie są podzielone pomiędzy inne kobiety w rodzinie, ale cała reszta, dekoracje itp to już moja rola. Bardzo się cieszę, choć wiem, że przede mną ogrom pracy. My również będziemy spędzać święta z dzidziusiem, życzę szczęśliwego rozwiązania gdy przyjdzie czas. Pozdrawiam!

    • Taka duża Wigilia i mnie się marzy, mam nadzieję, że kiedyś się to marzenie spełni. U nas mimo że mniej osób to gotowanie też podzielone pomiędzy kobiety, ale myślę, że mężczyźni pomogą (przynajmniej w zakupach ;)). Trzymam za Ciebie kciuki, napewno będzie pięknie i rodzinnie <3

      • mirabelle

        Dziękuję 🙂 Pozdrawiam!

        • anulka141

          a u mnie w domu (rodzinnym) wigilia najczesciej jest na ok 20 osob, w 2 dzień swiąt jest przyjecie zazwyczaj dla 30-40 osob 😉 nie wiem jak moja Mama to wszystko ogarnia 🙂 ♥

      • To też moje wielkie marzenie. Nadal nie mam mieszkania, by kogokolwiek ugościć, ale wierzę, że za rok, za dwa, to ja będę panią domu i gospodynią Wigilii!

        • mirabelle

          Myślę, że warto podjąć się tej pracy i przynajmniej raz na kilka lat postarać się o taką wigilię. W domu rodziców nigdy nie było warunków lokalowych na tylu gości, no i po prostu ciężko też wszystkich zebrać razem, bo siostra, szwagierki itp mają też rodziny ze strony mężów i czasem spędzają wigilię w innym gronie. Dlatego mała rada: ja decyzję o tej wigilii podjęłam już rok temu. I właśnie podczas zeszłorocznych spotkań świątecznych zaprosiłam wszystkich na ten rok do siebie, nim zdążyli mieć inne plany 🙂 Teraz wspólnie ustalamy jak rozwiązać kwestię prezentów, czy każdy każdemu, czy tylko drobne, symboliczne upominki, prezenty tylko dla dzieci rozważenia wymaga też losowanie osoby: wiecie, jak w szkole się robiło podczas wigilii klasowych, w ten sposób każdy otrzyma jeden prezent i nikt nie jest narażony na koszt obdarowania tylu osób.

          • To wszystko racja, i dziękuję za rady, ale jak napisałam w komentarzu wcześniej – póki co nie ma żadnej decyzji do podejmowania, bo nie ma gdzie takiej wigilii zrobić.

          • aGusia

            W naszej rodzinie, co roku wigilię spędzamy w 15 osób lub więcej 😛
            Od kilku lat praktykuje się u nas kupowanie prezentów „w parze”. Wygląda to tak, że moi rodzice i inne bezdzietne (nie posiadające małych dzieci) pary kupują sobie na wzajem wymarzone prezenty do określonej kwoty. W rodzinach gdzie są dzieci, prezenty kupują rodzice tychże pociech, a ponieważ wymarzone prezenty maluchów są z reguły droższe od ustalonej kwoty (w myśl zasady: jedna rzecz a porządna), zrzucają się na nie pozostali członkowie rodziny, zwłaszcza,że każdy chce mieć swój wkład w radość dziecka 🙂 Czasami w ramach niespodzianki ktoś „wyskoczy” z paczuszkami dla każdego, ale wtedy jest to jedynie drobiazg ręcznie robiony (upieczone pierniczki, ręcznie ozdobiona bombka lub śnieżynka na szydełku). Dzięki takiemu systemowi, każdy otrzymuje to czego pragnie, nie ma nietrafionych prezentów, drobne upominki dają ten element zaskoczenia, a radość dzieci powoduje,że serca wszystkim rosną, a łezka wzruszenia kręci się w oku 🙂 Polecam!
            A Tobie Aniu przede wszystkim dziękuję za bloga, dobre rady i wsparcie. Dzięki Tobie w ciągu dwóch miesięcy mój dom zmienił się w oazę spokoju. Wreszcie nie muszę ciągle biegać ze ścierką,wszystko ma swoje miejsce, dzięki harmonogramowi każdy wie, co ma zrobić i mamy rodzinką więcej czasu dla siebie. BAAAARDZO dziękuję! Dołączam się również do świątecznych przygotowań 🙂 wierna czytelniczka 🙂

          • <3 Bardzo, bardzo się cieszę!
            A ten "system" z prezentami fantastyczny! Zapamiętuję na przyszłość! 🙂

          • U mnie w zasadzie są wszyscy, tylko rodzina nie aż tak duża :)) Ale mam nadzieję, że za kilka lat będzie nas znacznie więcej.

        • Ja też liczę na to, że za rok, dwa Wigilia odbędzie się w naszym własnym M, gdzie spokojnie pomieścimy i przenocujemy całą rodzinę :))

  • Pewnie zrobię to jak zwykle po swojemu, ale postaram się zająć wszystkimi ważniejszymi sprawami wcześniej, i mieć spokój przed samym Bożym Narodzeniem 🙂

  • Świetnie! Nie czuję jeszcze świątecznego nastroju ale chyba powoli zaczyna kiełkować 🙂 <3 Też wolę wszystko wcześniej zaplanować a nie gonić jak szalona 🙂

  • Alicja Kałcz

    Planowanie to świetna sprawa, ja już też powoli zaczynam 🙂 a mąż się ze mnie śmieje… Ale z doświadczenia wiem, że lepiej wcześniej wszystko zaplanować bo różnie w życiu bywa. W zeszłym roku 7 grudnia trafiłam z dzieckiem do szpitala, wyszłyśmy 23 grudnia i gdyby nie moje wcześniejsze listy zakupów itp. nie wiedziałabym w co ręce włożyć… Wszystkiego dobrego Ci życzę, szybkiego rozwiązania i miłego pobytu w szpitalu 🙂 Ja rodziłam 9 godzin:D ale z mężem, więc mile to wspominam 🙂 a nasze szczęście za 4 dni skończy 20 miesięcy 🙂 Pozdrawiam 🙂

    • Mój mnie akurat w planowaniu wspiera, choć czasem śmieje się z mojej szczegółowości. Ale właśnie za to kocham planowanie – że nawet jak nam się wszystko opóźni i zostanie na ostatnią chwilę, to chociaż wiemy za co się złapać 🙂

      Dziękuję ślicznie! U nas plan jest taki, że mąż będzie przy porodzie, więc mam nadzieję, że nawet jeśli długo, to będzie miło :)) Uściski dla Was :*

      • Alicja Kałcz

        Jeśli będzie mąż to na pewno będzie miło! 🙂 a wspomnienia zostaną na zawsze! 🙂 Buziaki :*

  • Piękne karty! W tym roku trochę przerosły mnie studia, a będzie pierwsza Wigilia z moją drugą połówką, szwagrem i teściami, w dodatku nei wykluczone że u nas. Także będzie ciekawie, już nie mogę się doczekać! ^^ Powolutku zaczęłam co nieco planować, ale dużo jeszcze przede mną, no i będzie trzeba usiąść do planowania z innymi. Skorzystam więc z Twoich Kart do przygotowań, są idealne, a ja raczej się już nie wyrobię ze zrobieniem własnych. Będziesz miała na pewno cudne Święta, trzymam kciuki, żeby wszystko poszło jak należy 😉 Pozdrawiam 🙂

  • Chyba nie do końca rozumiem traktowanie świąt jako wielkiego organizacyjnego przedsięwzięcia. Może dlatego, że w okolicy końca grudnia moja mama zawsze dostawała świra (jakby sprzątanie szafy i pieczenie miliona pierniczków było w świętach najważniejsze) i jeszcze zanim Gwiazdka przyszła, wszyscy mieli już tych całych świąt dość 🙂
    Więc teraz z przyjemnością sobie to odbijamy, i te główne przygotowania zaczynamy 2-3 dni przed. Nie ma na siłę 12 potraw, robimy tylko te kilka które naprawdę lubimy. Pierniczków nikt nie jadł więc przestaliśmy robić, za to dbamy o solidny zapas pierogów 🙂 Żadnych specjalnych świątecznych porządków, wystarczy standardowe ogarnięcie. I puf! Nagle mamy spokojne święta bez stresu 🙂

  • Świetnie to wszystko obmyśliłaś i przygotowałaś 🙂 Karty już wydrukowane, a świąteczne planowanie zaplanowaliśmy na wieczór 😉 Dziękuję za takie ułatwienie 🙂

  • Świetny pomysł ze wspólną świąteczną akcją. Dzięki tym kartom z pewnością wszystko będzie łatwiejsze. Pewnie dołączymy się do akcji.

  • High five Ania! <3
    U mnie dziś mniej więcej to samo 🙂 Się pokusiłam w tym roku i też zrobiłam arkusze do druku, które dziś wieczorem będę publikować 😀
    Dobry plan z tą listą zadań! Chętnie dołączam do tej Twojej akcji i będę korzystać z zadań 😀
    Swoją drogą – trochę zazdroszczę Świąt poza domem 😛 U nas jest odwrotnie – Święta u nas, więc większość na mojej głowie 😉 Dlatego cieszę się, że rozpakowuję się po Nowym Roku, bo mogłoby być ciężko 🙂 A z drugiej strony zazdroszczę ciut tej magii świąt z dzidziusiem 😉
    Życzę powodzenia w rozpakowywaniu siebie <3 A potem prezentów 😀

    • Dziękuję! <3 U nas byśmy się nie pomieścili, szczególnie jeśli chodzi o nocleg, dlatego nam zdecydowanie łatwiej pojechać do rodziców. Ale chciałabym przed sobą postawić wyzwanie organizacji całych Świąt od podstaw, choć chyba jednak jeszcze nie w tym roku 😀

      Zaraz do Ciebie wpadam podejrzeć te arkusze do druku! 🙂

  • Coś genialnego! Liczyłam, że wpis będzie świetny, ale nie wiedziałam, że aż tak. Jak zwykle – śliczne zdjęcia i dużo przydatnych informacji. Na pewno skorzystam z tego wpisu 🙂 I czuję już atmosferę świąteczną przez mój zatkany nos. 😀
    Znasz Aniu jakiś fajny sklep internetowy w którym są różne gadżety podobne to tych świątecznych taśm ze zdjęcia? Takie rzeczy biurowe, ale nie nudziarskie i świąteczne rzeczy też 🙂 Jeśli mogłabyś coś polecić, byłabym baaardzo wdzięczna. Buziaki!

    • Dziękuję <3 Akurat te taśmy są z Lidla, a jeśli chodzi o jeden sklep internetowy, w których byłoby wszystko to niestety nie mam takiego miejsca 🙁 Zazwyczaj gadżety kupuję przypadkiem, a to GustPol w Łodzi, a to Empik, a to jakiś dyskont. Część takich przydasi mam jeszcze z czasów, gdy dużo kupowałam akcesoriów do scrapbookingu i te sklepy internetowe polecam :))

      • Jak tylko przeczytałam w artykule o tych taśmach, to sobie zanotowałam 🙂 Wczoraj mąż był w Lidlu i przywiózł te taśmy 😀 Świetne są, takie „christmasowe”! 🙂 A Panie w papierniczym nazwoziły masę taśm tylko takich brokatowych, bo nękałam je co jakiś czas, że nie mają żadnych ciekawych 😉 I teraz pewnie oczekują, że wykupię wszystkie 😛

        • Haha, no cóż, im powinno zależeć, by mieć taki asortyment, który się sprzedaje 😀

  • Magdalena Tomaszewska

    Karty przepiękne i jak zwykle mobilizujące, choć ja jeszcze walczę z listą zadań na jesień;) A i pewnie nie miałaś tego w planach, ale mnie np. zmobilizowałaś w końcu do zakupu drukarki. Nie będzie niestety z możliwością wydruku w kolorze i nad tym ubolewam, ale nie będę się musiała nikomu prosić i nigdzie ganiać za wydrukiem. Już się nie mogę doczekać działania, choć już pewne plany realizuję- kupno prezentów, przemyślenia nad potrawami na święta, zakup i wykonanie dekoracji świątecznych;)
    No ale Ty Aniu, dostaniesz super prezent okołoświąteczny, pewnie się już nie możesz doczekać 🙂 Pozdrawiam ciepło i jak zwykle dziękuję za mobilizację i inspirację:)

  • Hihihi, a ja już większość prezentów mam kupioną, teraz pozostała mi najprzyjemniejsza część – pakowanie! <3

  • Świetne te karty 😉 Wydaje mi się, że takie rozplanowanie sobie wszystkiego i zrobienie tego wcześniej jest świetnym pomysłem, aby nie musieć załatwiać wszystkiego w kilka ostatnich dni przed świętami.

  • Świetny jest ten planer, mam wrażenie, że chyba o wszystkim pomyślałaś. Boże Narodzenie jest w mojej rodzinie bardzo „hucznie” obchodzone i w związku z tym jest masę przygotowań. Nie zostawiamy wszystkiego na ostatnią chwilę i wiele przygotowań odbywa się właściwie od połowy listopada, ale jednak zawsze kilka dni przed świętami jest lekka gorączka. Tego roku wpisałam właśnie na dzisiejszą niedzielę do kalendarza, by już zacząć planować święta, bo co roku wysyłam za późno kartki, frustruję się kupowaniem prezentów i myślę o tym, że tak lubię te święta, a jednak nie publikuję niczego z nimi związanego na moim blogu. Tego roku wykorzystam Twój planner i mam nadzieję, że uniknę efektu „gdybym miała jeszcze 1 dzień” 🙂

    • Ja właśnie tej gorączki przed samymi Świętami chciałabym uniknąć. W zeszłym roku było trochę stresu, bo to pierwsze wspólne Święta po ślubie i dwie rodziny przy jednym stole. Ale nie było się czym stresować. Teraz już wszyscy z większym luzem o nich myślimy i się na nie cieszymy, ale zawsze tak było, że tego jednego dnia „na spokojnie” brakowało 🙂

  • Listę możesz wydrukować czystą (albo nie drukować wcale) i zminimalizować ilość zadań, także nie ma się czym przerażać! 🙂

    Z grudniownikiem jest o tyle fajnie, że w zeszłym roku na kilku blogach były świąteczne wyzwania fotograficzne i można to świetnie połączyć. Polecam!

    A piłeczki kupiłam alb w Realu, albo w Carrefourze, już dobrze nie pamiętam. Wiem, że też szukałam i szukałam, a tam znalazłam idealne i to zupełnie przypadkowo :))

    • Pozytywka

      Dziękuję za szybką odpowiedź. 🙂 W moim Carrefoirze niestety na ten moment nie ma, a w Realu ( a właściwie teraz już w moim łódzkim Auchan)) nie patrzyłam jeszcze przyznam szczerze, więc może tam będą. To duży sklep…

      Może i w tym roku ktoś zarzuci jakimś świątecznym wyzwaniem fotorgraficznym 😉

      • Sama na takie wyzwanie liczę. Motywują bardzo i są świetną kopalnią pomysłów na świąteczne zdjęcia 🙂

  • Boże, to jest genialne! W tym roku nie porywam się na wigilię u nas, ale część z tych kart na pewno wykorzystam. Najbardziej podoba mi się lista prezentów z buźkami :)))

  • Mirela G

    Okres świąt jest moim ulubionym czasem w roku. Już nie mogę się doczekać, tym bardziej, że ostatnie dwa lata spędziłam za granicą i do domu przyjeżdżałam tylko na same święta i nie miałam okazji uczestniczyć w przygotowaniach. Bardzo mnie to bolało 🙁 W tym roku będzie inaczej. Jestem właśnie na etapie tworzenia mojego pierwszego w życiu grudniownika. Zrobiłam już kilka kartek świątecznych i wiele bombek, i ciszę się jak dziecko 🙂

  • Z takim planem na pewno pracuje się lepiej :-).

  • Świetny pomysł 🙂 w tym roku będę mieć dużo mniej czasu na takie przygotowania, więc Twoje karty bardzo pomogą mi w organizacji 🙂 Dziekuję 🙂

  • Aniu, śledze Cię już od dłuższego czasu i muszę Ci powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego nakładu pracy w tym co robisz! Przygotowywanie tych wszystkich organizatorów, kart, wyzwań jest na pewno bardzo czasochłonne i to co robisz jest naprawde świetne! 🙂 A do świąt zaczynam się już przygotowywać, razem z Twoimi kartami 😉

    • Bardzo dziękuję :* Nie ma lepszej motywacji, by mi się chciało, niż takie komentarze jak Twój <3

  • makate

    Czekałam na ten wpis i się nie zawiodłam 😀 bardzo Ci dziękuję Aniu za wszystkie karty, pomysły i plany. Bardzo lubię stopniowe przygotowania do świąt i oczekiwanie na te świąteczne dni – nie w wersji atakujących reklam prezentów, ale własnoręcznie robionych ozdób czy tworzenia nastroju. Cieszę się ogromnie, że pomyślałaś o tak różnych aspektach świętowania. I choć najbliższe tygodnie są u mnie bardzo aktywne, przez część czasu wyjeżdżam, mam dodatkowe zobowiązania, to i tak chciałabym znaleźć choć trochę czasu na szykowanie się do świąt :))

    • Ogromnie się cieszę! Moje najbliższe tygodnie też będą aktywne, ale właśnie o to mi chodziło przy wczesnym planowaniu Świąt – by mimo tak aktywnego czasu odnaleźć miejsce na przyjemności i tworzenie świątecznego nastroju 🙂

  • Zuzanna Bębenek

    Coś genialnego! Pozytywnie, przyjemnie i z odpowiednim wyprzedzeniem. Muszę to pokazać Mamie, może uda się uniknąć tradycyjnej już awantury w Wigilię rano. A wiadomo, że jaka Wigilia taki cały rok 🙂

  • Izabela

    Karty – fantastyczna sprawa! Na pewno pomogą w świątecznych przygotowaniach :)) Jednak chciałam się spytać Droga Aniu, czy masz może pomysł na świąteczne upominki typu DIY 🙂 Mój chłopak ma dość dużą rodzinę i co roku staram się kombinować jak tylko mogę, żeby do nikogo nie przyjść z pustymi rękami 🙂 Zazwyczaj robiłam paczuszki z pierniczkami ręcznie malowanymi, ostatnio dołączyłam ręcznie robione kartki świąteczne, miałam też podejście do dużych bombek zdobionych decoupagiem, ale troszkę się z tym nie wyrobiłam 🙁 a w tym roku chcę zrobić coś innego myślałam już o stroiku, albo takich mniejszych wieńcach świątecznych.. Może Ty masz jakiś kolejny genialny pomysł :)? Pozdrawiam ciepło !!

    • A aniołki, gwiazdki z masy solnej? Nie ma z tym aż tak dużo pracy, robiłam je 5 lat temu, u mnie się wytłukły, bo miałam niestabilną choinkę, a obdarowane osoby je mają i co rok w Święta widzę je na ich choinkach. Zdjęcie sprzed 5 lat, ale może Cię zainspiruje 🙂 Później robiłam aniołki na szydełku, ale tu już trzeba dużo cierpliwości i czasu – zaczynałam wtedy w wakacje, żeby zrobić tyle by wszystkich obdarować 😀

      • Izabela

        Super pomysł 🙂 I nie wydaje się wcale taki trudny 🙂 Fakt faktem trzeba dużoo szybciej zacząć bo takie prezenty to jednak czasochłonna inwestycja ;p Dzięki bardzo!

        • Cieszę się, że pomysł Ci się spodobał 🙂 Ja z tego co pamiętam, to suszyłam na powietrzu, a można też w piekarniku i wtedy jest szybciej. Malowałam zwykłymi farbami plakatowymi a złote brokatowe elementy lakierem do paznokci. Było trochę pracy, ale zabawa i radość, że zrobione samemu jednak większa!

  • Karty są naprawdę dużym ułatwieniem 🙂 A mi przyda się z pewnością takie ogranie tematu świąt, bo często w grudniu budzę się z przeświadczeniem (słusznym), że czegoś z pewnością zapomniałam. Świetny pomysł! Pozostaje życzyć owocnych przygotować i dobrze wykorzystanego czasu, który mocno się kurczy 🙂
    pozdrawiam, A

  • Rewelacyjny pomysł, a karty są super! Nie jestem pewna czy dam radę brać udział w samym wydarzeniu, ale podglądać będę ;). Rewelacja! 🙂

  • Anna Azoko

    Hej Aniu! Jestem zachwycona Twoim blogiem! Od jakiegoś czasu szukałam czegoś podobnego. Od lat śledzę blogi i kanały YT zagraniczne o organizacji i porządkowaniu, ale nie sądziłam, że na rodzimym podwórku mamy taki skarb jak Twój blog. Dodatkowo cieszę się, bo jak ty spodziewam się dzieciaczka. Mam termin na 22 listopada, więc jeśli wszystko pójdzie dobrze będziemy startować w nowe życie w tym samym czasie. Cieszę się, że jesteś tak zorganizowana i jestem ciekawa jak Ci pójdzie po narodzinach dziecka. Ciągle słyszę, że wszystko się zmieni i będę mogła sobie swoje plany i listy wsadzić w buty, a ja ciągle się buntuję i twierdzę, że jeśli się człowiek dobrze zorganizuje to wszystko da się ogarnąć. Trzymam za Ciebie kciuki! Już jakiś czas temu zaplanowałam prezenty dla rodziny, wypisałam adresatów kartek i układam w głowie menu, ale z Twoimi kartami będzie mi dużo łatwiej. Dziękuję za Twoją pracę, zaangażowanie i za to, że chcesz się z nami dzielić tym co sama wypracowałaś!

    • Dziękuję za Twój komentarz <3 A faktycznie termin mamy niemal ten sam 😀 I nawet z organizacją słyszymy, to samo. Ja też się buntuję, na dodatek mam taki charakter, że jak ktoś chce mnie usilnie przekonać, że się nie da, to ja mam jeszcze większą mobilizację i udowadniam, że się da 🙂 Trzymam za nas kciuki i życzę Ci szybkiego i bezproblemowego pojawienia się Maleństwa na świecie.

      • aGusia

        Myślę, że jeśli ktoś ma wypracowane do perfekcji nawyki porządkowania i odkładania wszystkiego na miejsce, to bałagan przy małym dziecku nie będzie taki straszny. Dobrze zorganizowany pokój, gdzie wszystko będzie pod ręką, mały kosz na pieluszki i kącik do opieki nad maluszkiem, a potem kącik zabaw sprawią, że spokojnie obalicie mit chaosu i braku organizacji. Wiadomo, że jeśli maleństwo nie będzie spało przez całą noc, to zamiast gotowania obiadu będziecie odsypiać nockę, a potem zjecie coś na szybko, coś czego nie było w tygodniowym menu. Z drugiej strony od czego jest tatuś 🙂 zaangażowany tata, który potrafi ogarnąć obowiązki domowe to skarb i potrafi niejednokrotnie wyciągnąć z opresji niewyspaną mamusię 🙂 nie ma co nastawiać się negatywnie, myślę, że dzidziuś to po prostu cudowna zmiana, o 180 stopni, ale myślę, że w tym dobrym kierunku. Ja mam trójkę rozbójników i nie wyobrażam sobie życia bez dzieci. A jak nie ma ich przez klika godzin, to pustka w domu zaczyna bardzo doskwierać. Pozdrawiam wszystkie mamusie i życzę mnóstwa miłości, bo ta dla dzieci jest ważniejsza od uporządkowanego domu 🙂

  • Świetne są Twoje karty. Najbardziej rozczuliła mnie lista prezentowa z możliwością narysowania członków rodziny. Mój planner zaczęty pod koniec października dopiero teraz doczekał się publikacji – zdążyliśmy się w międzyczasie ‚rozpakować’ i święta w tym roku mamy w czwórkę, więc wszystko musi być dobrze zorganizowane 🙂

  • Keyzis

    Świetny blog, moje klimaty 🙂 ja uwielbiam organizować, planować etc. w tym roku tez mnie czeka wigiline wyzwanie jak mirabelle, tyle że u mnie min14 osób max20 będzie, na dodatek zaraz zacznę 8 miesiąc ciąży i jednocześnie organizuję kącik dla malucha w sypialni. Niestety większość muszę sama, bo mąż pracuje na drugim końcu kraju i jest tylko w weekendy i tez nie wszystkie :(. Na szczęście moja mama dzielnie znosi wieczne telefony ode mnie i pomaga planować kolejne moje szalone pomysły. Przygotowałam sobie arkusz w excelu z podziałem na dane sekcje, ale nie ukrywam, że jak znajdę odrobinę wolnego czasu to z przyjemnością zagłębię się w lekturze z bloga. Także dziewczyny przed nami wyzwanie, na pewno wszystkie damy radę. Pozdrawiam cieplutko

  • My w tym roku po raz pierwszy organizujemy Święta u siebie.. nie wymigam się od wielu obowiązków, bo bobas będzie miał już 9 miesięcy. Pewnie trzeba będzie tylko stawiać straże pilnujące choinki 😉 Ale czuję dużą ekscytację, jestem właśnie na etapie wyboru zastawy, porcelana na 12 osób, to jest coś!

    Ekstra te karty, choć ja jestem strasznie spontaniczna jeśli akurat o Święta chodzi 🙂

    • Ja z roku na rok coraz bardziej zorganizowana, właśnie jeśli chodzi o Święta 🙂 Ale to pewnie, dlatego że zmienia się sytuacja. Powodzenia w przygotowaniach! A wybór zastawy pewnie trudny!

      • Dzięki 🙂 Był trudny, ale dzięki mężowi i jego praktycznemu spojrzeniu szybko odrzuciliśmy 8 z 9 i został jeden 😉

  • Ania

    Super sprawa! Sama mam fiola na punkcie Swiat i przygotowan i uwazam, ze nigdy nie jest za wczesnie na spisanie listy z przygotowaniami! W tym roku listopad uplynal mi na przeprowadzce, a poniewaz jestem w 6-tym miesiacu ciazy, wszystko wydaje sie wiekszym wyzwaniem. Takze powoli wracam do swiatecznego planowania, zeby nad wszytskim zapanowac.

    Ogromnie polecam post Dorotki z terminarzem pieczenia pierniczkow. Mozna wybrac takie ktore mozna juz upiec i odstawic do swiat, a takze takie ktore mozna zrobic na ostatnia chwile. Rewelacyjna pomoc! http://www.mojewypieki.com/post/terminarz-pieczenia-pierniczkow

    • Właśnie z Jej przepisu robię co roku pierniczki! <3

  • Aniu, to na pewno beda szczegolne swieta, bo we troje. Ja na prawde jestem pod ogromnym wrazeniem jak Ty jestes zorganizowana i jak to wszystko planujesz w najmniejszym detalu. Po prawdzie, to troche popadam w kompleksy, bo ja to nawet jednej milionowej tego nie robie. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Aż poczułam się winna! Ale wiesz, jeśli dobrze funkcjonujesz bez takiego planowania, to ja Ciebie podziwiam 🙂

  • Dziękuję za dobry pomysł. Ja na razie jeszcze nie wpadłam w gorączkę przygotowań świątecznych 🙂

  • Kama

    Z wielką chęcią dołączę 🙂

  • Joanna Baranowska

    Super karty!!! polecam Cię moim mamom 🙂 może teraz też do nas dołączysz 🙂 zapraszam do grupy Jestem mamą na własnych zasadach na FB.:) Gratulacje :)!!!

  • Super wpis, piękne zadaniowe karty do pobrania 🙂 Myślę, że dołączę do wyzwania. Pamiętajmy, że oprócz dobrych planów i realizacji zadań, warto zwolnić troszeczkę w te
    Święta i odpocząć 🙂

    • Dla mnie zwolnienie jest najważniejsze i po to są te wszystkie przygotowania i listy. Zaczęłam na tyle wcześnie, że teraz to już tylko odpoczynek :))

      • Dokładnie, super to wszystko rozplanowałaś 🙂 Będę się inspirować 🙂

  • Dzięki! Karty są piękne i choć już późno (a może właśnie dlatego?) zabieram się do roboty! 🙂

© Niebałaganka 2013-2016, Wszelkie prawa zastrzeżone

Code & Design by Pixter.pl

^