Rodzinny kalendarz do wydrukowania – styczeń 2017

kalendarz-styczen-2017

Dopytujecie o rodzinny kalendarz na styczeń od kilku dni, więc wpadam na chwilkę, by podrzucić Wam kolejny kalendarz do wydrukowania. Ja przedłużam sobie świąteczny czas, mój styczeń zaplanowany jest tylko ogólnie, plany tworzą się w głowie, ale pewnie jutro usiądę, by wszystko spisać. A Wy planujecie już czy zostawiacie planowanie na 1 stycznia?

Co zawiera rodzinny kalendarz do wydrukowania?

W kalendarzu znajdziecie 5 różnych pól:

  • Najbardziej podstawowy, to widok całego miesiąca. My tutaj planujemy stałe wydarzenia w miesiącu, takie które wiążą się z konkretnym terminem nieulegającym zmianie.
  • Tygodniowe rytuały, to miejsce na wpisanie powtarzalnych czynności, np. treningi czy rodzinne atrakcje jak wspólne filmowe wieczory.
  • Ważne sprawy, to miejsce na wpisanie zadań, które chcielibyśmy zrealizować w najbliższych dniach, jednak jeszcze bez konkretnego terminu, ale też miejsce na przyklejenie post-itów na różne zapiski, zostawianie wiadomości czy listę zakupów.
  • Do tego plan posiłków na 31 dni. Zazwyczaj planuję je na arkuszu, który udostępniałam Wam we wpisie o planowaniu posiłków albo w swoim kalendarzu, ale są dni, kiedy zupełnie nie mam czasu do nich zajrzeć. A to rozwiązanie ostatnio sprawdza mi się najlepiej. W jednym miejscu z  kalendarzem zawsze mam plan pod ręką.
  • Jest też miejsce na oznaczenie kolorów przypisanych do każdego członka rodziny lub rodzaju aktywności.

kalendarz-styczen-2017-2

W czym mi pomaga rodzinny kalendarz?
  • ogarniam wszystkie wydarzenia w miesiącu. One czasem się zmieniają, ale wiem co mnie czeka, na jakie obowiązkowe sytuacje muszę być gotowa i jak mogę do nich dołożyć rzeczy, które chciałabym zrobić a niekoniecznie są pilne;
  • robimy ten plan wspólnie z mężem, zapisując również nasze osobiste plany, a wspólne planowanie ma moc;
  • mam spisane obiady w widocznym miejscu, razem z innymi tematami na dany miesiąc/tydzień;
  • spokojna głowa, że wszystko jest do ogarnięcia mimo gorszych dni, kiedy nic się nie układa.
Jak wydrukować kalendarz?

Ze względu na dużą ilość informacji, które można zawrzeć w kalendarzu, przygotowałam go w dość dużym rozmiarze. Plik PDF to kalendarz podzielony na dwie części A4, który łatwo skleić do formatu A3. Kalendarz jest w neutralnych kolorach, po to by nic nie zaciemniało najważniejszych dla Was informacji. Można dodać swoje ulubione barwy, przypisać je członkom rodziny lub zadaniom.

Mam nadzieję, że się przyda! Miłego planowania!

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 3 lat przekonuję o tym innych :)

  • Kasia Duszkiewicz

    Czy już wiadomo na temat kalendarza do zakupu?

    • Kasiu, generalnie już wszystko było gotowe, ale wyszły 2 tygodnie opóźnienia w drukarni, dostawa na zły adres, a na koniec okazało się, że cały nakład dotarł wygnieciony. W przyszłym tygodniu zajmiemy się reklamacją i zastanowimy jak to od nowa ograć, bo raczej nie będzie już od stycznia.

      • Kasia Duszkiewicz

        Ok. Rozumiem. Mogę ze swojej strony poradzic, skoro nie ma jeszcze druku, że przy jadłospisie mogłyby być skrotowe dni tygodnia, a same daty w kalendarzu nieco wyraźniejsze albo trochę większe. Czekam w takim razie na info jak już kalendarz będzie:)

        • Projekt do druku trochę jest zmieniony i dopasowany do innego formatu, więc daty są większe 😉 Na styczeń już nie dałam rady już zmienić wyglądu kalendarza, ale drobne zmiany w tej wersji też mam w planach.

      • Ale historia. Tak mi przykro ;-(

        • Niestety to się zdarza. I historie z kalendarzem książkowym miałam jeszcze gorsze, ale to nauczyło mnie podejść do tego z większym spokojem.

          • Boję się myśleć. Ale znasz w takim razie specyfikę mojej pracy – na co dzień pracuję na podstawie Podwykonawców, tyle lat na rynku sprawia, że wiem komu mogę zaufać, ale jak przypomnę sobie ile razy musiałam się zawieźć… na szczęście zawsze mogłam liczyć na sprawdzone kontakty i wszystkie pożary udało się w porę zagasić, dzięki czemu dziś właśnie mam ten większy spokój.

          • To mnie najbardziej męczy, wiesz. Że sama zrobiłabym napewno dobrze, ale jednocześnie wiem, że sama nie mogę tego zrobić i muszę zaufać. A szukanie osób godnych zaufania w trakcie. Na dodatek okazuje się, że zawsze można się sparzyć, zawieść i pozytywne wrażenie na początku często jest mylące.

  • Ekstra! To będzie motywujący Nowy Rok! 😉

  • Przyda się w kuchni. Ostatni rok rodzinnie było trochę z dnia na dzień.

  • Cieszę się 🙂 Planuję się tym zająć intensywnie w przyszłym tygodniu, ale ile miesięcy obejmie i kiedy się pojawi, to teraz nie wiem 🙁 Muszę to przemyśleć, ale chciałabym zrobić chociaż mały nakład 😉

  • Gustavo Woltmann

    Świetny pomysł. Na pewno przydałby się u mnie w domu. Mam nadzieję, że już niedługo ruszy sprzedaż drukowanej wersji kalendarza 🙂

  • Radownisia

    No to lecę do drukarki i … Oczywiście brakuje papieru. Zwiedziłam cały dom i znalazłam mały kawałek kartki prawdopodobnie użytej jako lista zakupów. I drukuje… Mimo, że nie jest to, tym czego pragnęłam, to i tak jestem dumna z mojego robota drukujacego za włożony w tę pracę wysiłek. 😁📠 Dziękuję za kolejną porcję planów.

  • Marta Kluczna

    Bardzo prosty i minimalistyczny. Ważne, że na wszystko jest miejsce i można zaplanować wiele ważnych rzeczy w jednym miejscu. Jak tylko dorwe się do drukarki to skorzystam. Bardzo dziękuję za takie pomoce 🙂

    • Cieszę się, że się przyda 🙂

      Ja właśnie doszłam do wniosku, że prosty i minimalistyczny design jest kluczem. Możemy stosować kolory, etykietki, naklejki, po to by te nasze plany były na pierwszym miejscu, a nie ozdoby na kalendarzu 🙂

  • Kasia Kasia

    Aniu, jak sobie radzisz z rysami na biżuterii? Masz na to jakieś sposoby? Wydaje mi się, że bardzo rysuje mi się pierścionek zaręczynowy, mam go od niedawna i traktuję go jak swój skarb i boli mnie to, że mimo iż staram się go oszczędzać, to nic to nie daje. Jest błyszczący i mocno widać każdą rysę. Trzeba przeczekać aż rysy pojawią się równomiernie i przestanie się to rzucać w oczy, czy można jakoś spowolnić ten proces? Mam nadzieję, że mi pomożesz 🙂

    • Niestety nie pomogę 🙁 Sama mam ten problem, choć z daleka nie rzuca się w oczy i nie mogę nic poradzić. Najwazniejsze to zdejmować do mycia naczyń, kąpieli i innych czynności, gdzie dłonie są bardzo narażone na działanie różnych czynników.

      • Ja właśnie nigdy nie ściągam. Zapisuje historię 😉 Założyłam 10 lat temu i noszę 😉 ale chyba sieci jak Aparat czy Kruk mają za darmo polerowanie dożywotnio? Muszę to koniecznie sprawdzić bo mój zaręczynowy…

        • Kasia Kasia

          Ja mam z zaręczynowy z Kruka i z tego co czytałam na stronie, dożywotnia opieka obejmuje tylko obrączki. Ale chciałabym się mylić, jak coś daj znać 😉 Swój pierścionek polerowałam na razie raz u złotnika, zapłaciłam 20 zł

        • Ja pierścionek mam z Yes, a obrączki to prezent po chrzestnym męża, kupione dawno dawno temu, ale to polerowanie to dobra wskazówka. Dzięki dziewczyny!

          Ja pierścionka i obrączki nie ściągam od czasów ciąży. Ale próbuję się nauczyć od nowa, bo właśnie zauważyłam, że teraz niszczą się znacznie szybciej.

      • Kasia Kasia

        Dziękuję za odpowiedź, a przede wszystkim chciałabym podziękować za prowadzenie fantastycznego bloga 🙂 Czytam go od dawna, ale nigdy nie komentowałam, mam nadzieję, że w tym roku się to zmieni. Zazdroszczę Ci zorganizowania, spokoju, jesteś taką ciepłą osobą, że sama próbuję taka być 😉

  • Rewelacja! Szkoda, że u mnie w kuchni jest miejsca na kalendarz do wydruku w wersij A4 pion, bo już byśmy były bliżej przez cały rok 😉 ale jest piękny, prosty i najlepszy 🙂

    • Szkoda bardzo! Ale format A4 przy nim totalnie się nie sprawdza, bo wtedy jest za mało miejsca, by coś zapisać 😉

      • To za rok wersję mini bez planu posiłków dla mnie poproszę 😚

  • Świetny! W tym roku korzystamy rodzinnie ze ściennego kalendarza PSC. Twój też ściągnęłam – moja córka ma bzika na punkcie kalendarzy, więc oddam go w jej ręce. 🙂

  • Jestem organizacyjnym maniakiem, ale właśnie w wersji analogowej – nie lubię zapisywać nic w telefonie 😀 Kalendarz się na pewno przyda, jest fantastyczny 🙂

  • Ojej, jaki super kalendarz 🙂 Aż żałuję, że nie mam jeszcze rodzinki, żeby móc wszystko ładnie organizować 🙂