Jak oswoić wynajmowane mieszkanie?

believe_2

Urządzanie i oswajanie aaowego mieszkania trwa w najlepsze. Ciągle odkrywam uroki nowej okolicy, staram się tutaj zadomowić i poczuć „jak u siebie”. I choć nie jest moje, to traktuję je jak własne. W tym momencie jest moim wymarzonym mieszkaniem, więc dbam o to by żyło mi się tutaj jak najlepiej.

Do stworzenia dzisiejszego wpisu zainspirowała mnie firma feeby.pl, której produkty pozwoliły mi bardziej zadomowić się w wynajmowanym mieszkaniu. Mimo, że styl nowego M bardzo mi odpowiada i mogłabym mieszkać w nim już na zawsze, to do całkowitego oswojenia i urządzenia po swojemu potrzebowałam kilku elementów. Na szczęście przekonałam się już, że aby czuć się jak w domu nie jest potrzebny akt własności ani mnóstwo naszych rzeczy. Niewielka ilość drobiazgów w pasującej nam estetyce, sprawi, że możemy stworzyć dom wszędzie tam, gdzie chcemy.

Feeby.pl-zasady2-po

Jak oswoić i dobrze zorganizować wynajmowane czy też nowe mieszkanie?
  • pomyśl o mieszkaniu i jego wyposażeniu jak o pustej przestrzeni i od początku rozplanuj ułożenie rzeczy – ja już na etapie oglądania mieszkania wizualizuję sobie, gdzie rozłożę się z naszymi gratami. Pozwala mi to choć trochę sprawdzić czy się ze wszystkim zmieścimy, czy z czegoś będziemy musieli zrezygnować i niemal od razu przystąpić do rozpakowywania i układania rzeczy na ich miejsce,
  • zrób zdjęcia, na których zobaczysz, czego jest za dużo – zrobienie zdjęć pozwala spojrzeć na mieszkanie z innej perspektywy. Jeśli wydaje ci się, że coś jest nie tak, czegoś jest za dużo lub za mało, to na zdjęciach na pewno to zobaczysz. O tym jak robienie zdjęć pomaga w organizacji i zmotywowaniu się do sprzątania już kiedyś Wam pisałam w ramach akcji motywacji,
  • utrzymuj zawsze porządek – w czystym mieszkaniu żyje się lepiej i uwierzcie, nic tak nie przytłacza jak bałagan w przestrzeni, w której nie czujemy się do końca dobrze,
  • uporządkuj również to, czego nie widać na pierwszy rzut oka – dobrze zorganizowane szafki, z których nic nie wypada na głowę, to kolejny element, dzięki któremu poczujemy się dobrze nawet w mieszkaniu, którego nie lubimy,
  • świeże kwiaty – to dodatek, który sprawdza się zawsze,
  • wyeksponuj fotografie – nasze zdjęcia, to mój ulubiony dodatek, uwielbiam robić zdjęcia i równie mocno uwielbiam się nimi otaczać,
  • postaw na własne mobilne dekoracje i dodatki – ulubiony wazon, kubek, plakaty, czy poduszki. To wszystko, co jest mobilne i pasuje do naszego wymarzonego wnętrza, bo wtedy sprawdzi się również w przyszłości.

U nas to właśnie mobilne dekoracje, fotografie i książki (ułożone kolorystycznie) stanowią te najważniejsze dodatki, które sprawiły, że mieszkanie zaczęło być bardziej nasze. Z pomocą feeby.pl w aktualnym mieszkaniu, postawiliśmy na akcenty, które oddają nasze podejście do życia, motywują do działania i sprawiają, że w każdym pomieszczeniu łatwo mogę przywołać uśmiech. Wybraliśmy inspirujące grafiki w ramach. Są dostępne w różnych rozmiarach, kolorach i wzorach. Poniżej możecie zobaczyć kilka naszych metamorfoz z wykorzystaniem plakatów. Mam nadzieję, że zainspirują Was do wprowadzenia małych zmian w Waszych wnętrzach.

Produktem, który absolutnie mnie ujął jest plakat z domowymi zasadami. Kiedy go zobaczyłam, pomyślałam, że ktoś wyjął te myśli z mojej głowy.

wynajmowane mieszkanie

Zobacz jak wyglądało to miejsce wcześniej

Jak są zasady, to wszyscy muszą je przyjąć i podpisać. Codziennie czuję moc tego plakatu. Szczególnie, gdy chodzi o punkt „jesteśmy cierpliwi”. W moimi przypadku wymaga on najwięcej pracy. To, że widzę go kilka razy dziennie tylko umacnia mnie w pracy nad własną cierpliwością.

Feeby.pl-zasady-podpis

Mała rzecz przy kąciku kawowym, czyli idealny motyw dla wszystkich kawoszy. Przerwa na kawę jest obowiązkowa, a w takim miejscu, kawa smakuje jeszcze lepiej.

plakaty w ramieFeeby.pl-break-po2

Zobacz jak wyglądało to miejsce wcześniej

Nasz stół i jednocześnie wieczorne miejsce pracy. To tutaj najbardziej brakowało mi jakiejś dekoracji, było bardzo pusto. Duży plakat w ramie sprawił, że zrobiło się znacznie przytulniej, nawet wtedy gdy akurat zabraknie świeżych kwiatów. Ostatnio potrzebuję różnych naocznych motywatorów i ten sprawdza się wyśmienicie. Nasze otoczenie ma na nas ogromny wpływ, dlatego warto otaczać się fajnymi rzeczami i hasłami, w które wierzymy.

believe_1(1)

Zobacz jak wyglądało to miejsce wcześniej

Każdego poranka wita nas napis good morning i oczywiście nasze zdjęcia.

Feeby.pl-morning-poFeeby.pl-morning-po2

Zobacz jak wyglądało to miejsce wcześniej

I teraz mój hit numer dwa, zupełnie nieoczywisty: zasady do łazienki. Łazienka jest takim miejscem, w którym trudno wprowadzić osobiste akcenty i sprawić by była bardziej nasza. Wystawione kosmetyki nierzadko powodują, że zamiast przytulności wprowadzamy bałagan. Tymczasem plakat z zasadami w skromnej ramie idealnie się wpasował w przestrzeń, a do tego ma wymiar praktyczny.

Feeby.pl-bathroom-po

Zobacz jak wyglądało to miejsce wcześniej

Jak widzicie większość naszych dekoracji stoi oparta o ścianę. Tak nam się podoba, ale z drugiej strony umówiliśmy się z właścicielką, że nie będziemy wiercić w ścianach. Żeby nie brudzić ścian i zapewnić ramkom odpowiedni opór aby nie zjeżdżały warto przykleić małe silikonowe podkładki odbojniki (można je dostać w wielu sklepach do domu i budowlanych).

Feeby.pl-triki

Poniżej możecie obejrzeć więcej pomysłów na wykorzystanie produktów feeby.pl , bo plakaty to nie wszystko, co sklep ma w swojej ofercie. Znajdziecie tam również obrazy na płótnie, w ramie, listery 3D, parawany, gadżety, a także dzieła sztuki artystów malarzy i fotografików. Jest w czym wybierać, a do tego możecie zamówić również własne zdjęcie w obrazie.

feeby.pl-inspiracje feeby.pl-inspiracje2 feeby.pl-inspiracje3

Powyższe zdjęcia pochodzą ze strony feeby.pl

 

I jak Wam się podobają dekoracje w naszym nowym mieszkanku? Jakie dodatki najbardziej lubicie wprowadzać u siebie? Dla mnie kluczowe jest to, że gdy najdzie mnie ochota mogę dowolnie poprzestawiać ramki, stworzyć nowe kompozycje, a co najważniejsze będę je mogła wykorzystać też w innym miejscu.

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close