Wakacyjne wyzwania. 10 kreatywnych rzeczy, których chcę się nauczyć i zrobić

wakacyjne wyzwania

Lato jest moją ulubioną porą roku (pewnie dlatego że właśnie wtedy mamy urodziny ;)). Zawsze wtedy wzrasta moja kreatywności, powstają najlepsze projekty i każdy wychodzi tak jak sobie wyobrażałam. W ostatnich dniach starałam się zapisać wszystkie pomysły na zrobienie ciekawych rzeczy, które przyszły mi do głowy. Z założenia mają nie być trudne w realizacji i pozwolić mi spędzić ten czas tak jak lubię najbardziej. A do tego nastawić się bardzo pozytywnie!

Mam nadzieję, że moja lista zachęci Was do stworzenia własnych, a może dołączycie do któregoś z moich wyzwań :).

10 moich kreatywnych wakacyjnych wyzwań:

1. Podszkolić się z szycia

Dwa lata temu spełniłam jedno ze swoich marzeń – kupiłam maszynę do szycia. Przydaje się, ale ostatni raz używałam jej chyba w zeszłym roku, a moje umiejętności dalekie są od przeciętnych. Mam jednak kilka pomysłów na szyciowe DIY i chciałabym je połączyć z nauką szycia.

2. Zaplanować spontaniczny urlop

Śmiesznie to brzmi, ale planowanie na daleki termin obecnie się nie sprawdza, więc zostaje tylko zaplanowanie czegoś spontanicznego. Mam nadzieję, że odnajdę się w takiej sytuacji, bo wszystkie wyjazdy uwielbiam planować z wyprzedzeniem.

wakacyjne-wyzwania

3. Codziennie fotografować

Bardzo lubię robić zdjęcia, zarówno te na bloga jak i do rodzinnego albumu, ale ostatnio zbyt często myślę sobie „Chwilo trwaj! Nie będę psuć cię szukaniem idealnego ujęcia”. A później żałuję. Wakacje są idealną pora by nadrobić wszystkie zdjęciowe zaległości i pokonać zdjęciowe lenistwo.

4. Zapisać się na kurs fotografii

A jak już będę robić zdjęcia, to chciałabym żeby były coraz lepsze. Mam wrażenie, że wszystko co mogłam wczytać i spróbować samodzielnie zrobiłam, a ciągle chciałabym by były piękniejsze :). Taki kurs na pewno zmobilizowałby mnie do próbowania nowych rzeczy, a tylko to zapewni mi odpowiedni rozwój.

5. Stworzyć przynajmniej jeden scrapbookowy album

Moja scrapbookowa pasja poszła ostatnio w odstawkę, ale zatęskniłam. Chciałabym w końcu zrobić prawdziwy album na zdjęcia. Taki od początku do końca po mojemu, z taśmami, napisami, ozdobami, ale jednocześnie minimalistycznie.

6. Poeksperymentować z tabletem graficznym

Mój mąż spędzając przy nim niewiele czasu potrafi wyczarować cuda, a ja mam wtedy ochotę stworzyć własne. Z dnia na dzień jednak odsuwam to na bliżej nieokreśloną przyszłość. A mogłabym chociaż spróbować!

wakacyjne wyzwania

7. Zrobić mały remont w moim pokoju w rodzinnym domu

Bardzo pasuje do nastolatki, ale już do młodego małżeństwa niekoniecznie. A bywamy tam z mężem dosyć regularnie i już mocno potrzebujemy zmiany. Te małe wprowadziliśmy wcześniej, teraz pora na trochę większe. Mam nadzieję, że przy okazji przygotuję kilka remontowych wpisów i małych metamorfoz.

8. Przygotować bloga do zmian

Na metamorfozę czeka też blog, ale na razie nie będę Wam zdradzać więcej 🙂

9. Nauczyć się piec przecudnie wyglądających słodkości

Przeglądam mój zestaw książek z przepisami, wzdycham na widok tych słodkości, a później odstawiam książki na półkę. I tak już od roku. Ostatnio miałam próbę, która się nie powiodła, ale za to narobiłam sobie chęci na zrobienie makaroników. Myślicie, że warto się w nie bawić?

wakacyjne-wyzwania-1

10. Spróbować swoich sił na Vine

Kasia mnie namówiła, ja się nastawiłam i już niedługo ruszam. Na pewno dam Wam znać 🙂


Realizację mojej listy postaram się relacjonować Wam na Instagramie. Kto dołączy do akcji ze swoimi wyzwaniami? 🙂

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

  • Ja ostatnio też stworzyłam podobną listę i chciałabym w wakacje popróbować swoich sił w malowaniu akwarelkami, nawet już kupiłam zestaw farb i pędzle. Teraz tylko czekam na wolny weekend. Makaroniki uwielbiam, ale kilkakrotnie mi nie wyszły, co prawda w smaku były dobre, ale z wyglądu nie przypominały tych ze zdjęć. 🙂

    • Kiedyś sporo malowałam i rysowałam, ale z akwarelami było mi zupełnie nie po drodze. Może gdybym postawiła na jakąś abstrakcję 😀

      A makaroniki chwilo odsuwam w czasie, ale pewnie w końcu spróbuję. Choć po ostatniej ciasteczkowej próbie nie liczę na wielki efekt 😉

  • Chyba muszę stworzyć taką wakacyjną listę 🙂
    A tymczasem jutro jadę na upragniony krótki urlop 😉

  • Kiedy kupiłam maszynę do szycia na początku podchodziłam do niej jak pies do jeża. Oswajanie zajęło mi 2 lata, ale teraz lubimy się bardzo 🙂 Co do codziennego fotografowania to było to jedno z moich postanowień noworocznych, ale jeszcze muszę nad tym popracować. No i ten vine kusi 🙂

  • Nadine Lu

    Ja na swojej czerwcowej liście też mam tuning bloga. Poza tym, planuję skończyć część teoretyczną magisterki i spokojnie się przeprowadzić 😉

  • KasiaGosposia

    W czerwcu mam zamiar dokończyć pieszczenie mojego bloga, wykonać postawione przez siebie wyzwanie (21 dni to be fit!), a przede wszystkim skończyć pisanie dwóch artykułów i wysłanie ich na odpowiednie konferencje :).

  • Goha

    Coś z tym lubieniem pory roku w której się ma urodziny chyba jest – ja jestem ze stycznia i zimę lubię 🙂 Chociaż tak w sumie to wszystkie pory roku lubię 😉

  • Ja na lato planuję jakieś małe wyjazdy i spędzanie więcej czasu ze znajomymi. W wolnych chwilach częściej chciałabym zaglądać do kuchni i nauczyć się coś nowego. I oczywiście planuję porządnie się wziąć za bloga i systematycznie go rozwijać, pisać aby teraz się udało i nie skończyło się jak zwykle słomianym zapałem 😛

  • Metamorfoza bloga? Ja jeszcze pamiętam jego poprzedni wygląd i ten aktualny jest dla mnie „nowy” 🙂

    • Zmiany nie będą tak duże jak ostatnio, ale odświeżenia potrzebuję 🙂

  • Tworzenie takich list to świetna motywacja do działania. Ja też już taką mam zrobioną na lato. Teraz nie pozostaje nic innego jak realizować. Trzymam kciuki 🙂

  • Trzymam kciuki, żebyś chociaż część zrealizowała 😉
    Ja bym chciała w wakacje zacząć uczyć się francuskiego, bo nie mogę znaleźć na razie na niego czasu!

  • ilo

    Aaaa, czekam na Twój debiut na Vine! :))))

  • None

    Ty też chcesz się zająć grafiką masakra

    • Grafiką na własny użytek zajmuję się od kilku lat i chcę się podszkolić dla przyjemności, więc dlaczego „masakra”? Coś jest w tym złego? 😉

  • powodzenia z realizacją wszystkich planów! takie listy świetnie motywują 🙂 a co do scrapowego albumu- nie wiem czy słyszałaś o Project Life? to taka bardziej uporządkowana wersja scrapowania, mam o tym kilka postów, może cię zainspiruje albo doda nowych pomysłów 🙂

    • O Project Life słyszałam i już miałam kilka podejść, ale ciągle jakoś nie mogę się zebrać. Poczytam u Ciebie i mam nadzieję, że się w końcu zmobilizuję. Byłoby to idealne połączenie do codziennego fotografowania 🙂

  • Kasia_m1

    Szycie to też moje wyzwanie 🙂 Dodatkowo druty (leżą razem z włóczką i zbierają kurz). Chciałabym jeszcze wyhodować musztardowiec i rukolę w doniczce, ale nie mogę się zebrać, żeby pojechać po doniczki i ziemię. Ogórki kiszone na zimę też mam w planach, ale wciąż coś mi wypada w weekend,a jak już mam wolne to nie chce mi się wstawać rano, żeby pojechać na bazarek. Może jak zapiszę sobie wyzwania na kartce i przykleję ją do ściany, to coś pomoże na moje odwlekanie.

  • Aaa, nie zmieniaj wyglądu bloga! Podoba mi się jak żaden 🙂
    Zamierzam kupić maszynę i szyć, szyć, szyć 😉

  • Ja również mam ochotę na kurs fotografii:)

  • ja dołączam z szyciem! Moja maszyna też już trochę stoi, a geekowe filcowe maskotki same się nie zrobią 😉 ręcznie jednak trochę z nimi schodzi…

  • Beata

    Chyba jestem do tyłu, ale co to jest Vine? To ma jakiś związek z nagrywaniem filmików?:) Pozdrawiam i życzę powodzenia w realizacji planów! 🙂

    • Taka aplikacja, do nagrywania krótkich filmów. Można w bardzo fajny sposób pokazać tutoriale DIY i tym mnie ujęła, ale ludzie nagrywają wszystko 🙂 Już materiał na pierwszy mam, więc niedługo się nim pochwalę 🙂

      • Beata

        Tak też myślałam, tylko na początku skojarzyło mi się z Best Vines 😀 W takim razie zacierając rączki czekam na pierwszy filmik 🙂

  • 10 rzeczy. Hymmmm podumam, bo tak z miejsca to mam ze 3-4 rzeczy, za które chciałabym się niby zabrać konkretnie i w ogóle, ale tylko je dziubię. 😀 A na razie rozpczęłam podglądactwo na Instagramie.

  • Karolcia

    hej, czy możesz napisać jaki to model ten tablet i czy polecasz? Bo właśnie się rozglądam za kupnem jakiegoś 🙂

    • To tablet z Biedronki, były jakoś ostatnio dostępne i miały bardzo dobre opinie. Nie mam porównania z innymi, ale ten daje radę 🙂

  • Ciekawa lista. Ja mam już nad biurkiem moją letnią listę zadań, tylko muszę się zebrać i opublikować ją na blogu.
    A w międzyczasie czekam na Twojego Vine’a! 😀

  • Metamorfozy <3 Szycie <3

    Mam też cichą nadzieję, że przy okazji zmian na blogu ożyje RSS 😉

  • Ja sobie zrobiłam listę planów na lato. Szycie jest w moim życiu niemal codziennie, tak chyba lekko uzależniona jestem 🙂 W sumie ta kategoria razem z DIY zdominowała mojego bloga 🙂 Tymczasem postanowiłam się nauczyć obróbki drewna żeby poszerzyć moje hand madowe umiejętności.

  • Ewa J.

    to do list na lato..? czemu nie, choć niekoniecznie w kolejności priorytetów:
    1. Przeżyć konferencję naukową w Pradze (nie zrobić z siebie pośmiewiska!), dobrze się tam bawić 😉
    2. Rozpocząć przygotowania do TOEFLa.. jak nie latem, to kiedy..?
    3. WYPOCZĄĆ! <3
    4. Wrócić do swojego bloga, poddać go reanimacji i kto wie, może nawet zacząć pisać? 😀
    5. Napisać pracę magisterską do 15 lipca.. bo został mi jeszcze cały rok studiów do obrony.. #ŻelaznaLogika
    6. Kupić pędzle do malowania i znaleźć sklep z białymi kubkami, czas wrócić do malowania kubków!
    7. Pojechać nad morze, choćby na dwa dni!
    8. Nauczyć się obsługi Corela. I nauczyć się rosyjskiego. Albo norweskiego. A może po prostu powtórzyć niemiecki..?
    9. Robić codziennie jedno zdjęcie czegoś, co mnie zachwyca lub poprawia humor 🙂
    10. Być szczęśliwą, bo nikt inny tego za mnie nie zrobi 😉

    • Punkt 3 i 10 to must have! Piękna ta Twoja lista 🙂

  • Twoja lista pokrywa się w większości z moimi planami. Jednak te moje nie mają terminu realizacji w te wakacje. Jak co roku jestem na zgrupowaniach sportowych. Udało mi się wyrwać tydzień na wakacje. Kurs fotografii mam w planach już długo, więc po wakacjach na pewno ruszę. Tablet graficzny mnie bardzo inspiruje, ale nie mam zdolności do tego typu rzeczy. Lepiej czuję się w grafice komputerowej, ale minęły długie lata odkąd się tym interesowałam mocno i teraz chcę to odświeżyć. Szycia bym bardzo chciała się nauczyć i obiecuję sobie, że po karierze sportowej i na to przyjdzie czas. Treningi pochłaniają sporo czasu, już muszę łączyć je ze studiowaniem. Łatwo nie jest, a jeszcze zaczęłam prowadzić blog i staram się pracować nad fotografią. Marzy mi się dużo więcej rzeczy, ale lepiej zrobić mniej i dokładniej 🙂

  • Moja lista juz tez tworzy sie w mojej glowie i niedlugo zawita na bloga. Tylko przyznam szczerze, ze nie wiem, co to jest Vine.

  • Blog To Wake Up Baby

    Zmotywowałaś mnie do stworzenia mojej listy „letnich planów” 🙂

  • Dagmara Sobala

    Bardzo ciekawa lista. W zeszłym tygodniu na blogu opublikowałam swoją, ale po przeczytaniu twojej z chęcią dodałabym do mojej kilka punktów 🙂 Najbardziej jestem ciekawa zmian na blogu i twoich Vin’ów.

  • Świetny pomysł na taką listę. Zrobię gdy tylko będę mogła posługiwać się prawa ręka 🙂

  • Inspirujące! Też muszę zrobić swoją, ale na razie sesja trwa więc mogę jedynie marzyć o cudownych wolnych chwilach 🙂

    • Powodzenia i szybkiego uporania się z sesją! A później już tylko korzystaj z lata 🙂

  • świetny pomysł 🙂

  • Bardzo, bardzo trzymam kciuki za realizację 10 punktu. W razie czego służę pomocą. 🙂

  • Cieszę się zwłaszcza z pierwszego punktu, bo to też mój plan! 😉 Przez ostatnie dwa miesiące szycie było trochę z boku, ale nadrobię zaległości po egzaminach.
    Powodzenia w pieczeniu! Koniecznie daj znać, choćby na insta, jeśli makaroniki 😀

    • Jeśli wyjdą to pochwalę się na pewno! 🙂

  • Jesteś kolejną osobą, która spisuje sobie plany/wyzwania/pomysły na letni czas. I chyba razem z Dorotą mnie zmobilizowałyście do tego, żebym i ja to zrobiła. W końcu lubię planować, a pomysłów mam wiele. Tak, u mnie na blogu też powstanie taka lista (jak już wrócę z nowymi siłami).
    Twoje plany związane z fotografią napawają mnie nieziemską ciekawością i ekscytacją!

    PS Przepraszam Cię Aniu za ten spam pod ostatnimi wpisami – nadrabiam 😉

    • Takie listy działają na mnie bardzo motywująco, a już szczególnie gdy opublikuję je na blogu. Z niecierpliwością czekam na Twoją listę! Zresztą takie wpisy dobrze się tworzy właśnie na rozgrzewkę po przerwie.

      A mi bardzo miło, że nadrabiasz i pod każdym wpisem dajesz znać co myślisz, więc nie ma za co przepraszać! 🙂

  • Pingback: Wakacyjne wyzwania – 5 rzeczy, które zrobię w wakacje, choć może mi się nie chcieć | Marszowickie Pola()

  • też chciałabym się nauczyć szyć, ale realnie myślę, że mój mąż, który ma dużego „skilla” manualnego będzie w tym lepszy…:) co do punktu 9 zapraszam kiedyś na wspólne pieczenie 🙂 słodkości są trudne do pierwszego wykonania, później to już słodki i przyjemny banał!

    • Wspólne pieczenie brzmi świetnie! A skąd jesteś? Ja na co dzień urzęduję w Łodzi.

      Mój mąż ma większe zdolności niż ja jeśli chodzi o rysowanie. W manualnych sprawach trochę go wyprzedzam 😀

      • Daj znać jak będziesz kiedyś w Warszawie, zrobimy coś fajnego 🙂

        miłej soboty!

  • Też chciałabym podszkolić się z fotografii, ale najpierw muszę upolować fajny aparat! Strasznie podobają mi się Twoje zdjęcia na blogu, są śliczne! Udanych wakacji i wytrwałości w realizacji planów życzę 🙂

    • Dziękuję bardzo! 🙂 Fajny aparat może przy zdjęciach bardzo pomóc, ale nie jest niezbędny, bo zwykłym kompaktem też można robić świetne zdjęcia 🙂

  • Aniu trzymam kciuki za Twoje wakacyjne plany. Kilka z Twoich chyba sobie zapozycze, zainspirowalas mnie, dziekuje i pozdrawiam serdecznie Beata

  • Punkty 3,4 i 6 to coś za co ja musiałabym się zabrać. Najbardziej za ten tablet graficzny, bo mój partner ma a ja nawet nie wiem jak się to cudo używa 🙂 Powodzenia!

  • kingula

    co to jest vine?

    • https://vine.co to taka aplikacja, do kręcenia krótkich 6 sekundowych filmików. Myślę by ją wykorzystać pod kątem DIY i nowej formy dla starszych wpisów 😉

  • Pingback: Wyzwania wakacyjna – MGilewska()

  • Paulina

    Aaaa skąd taki cudny planer?

Close