Wpuść do domu odrobinę lata – aranżacje, dodatki i zmiany w moim mieszkaniu

Jestem osobą, która przynajmniej raz na pół roku musi zmienić coś w swoim otoczeniu. Przestawienie mebli, zmiana dekoracji, czy chociażby zwykła zamiana miejscami ramek na zdjęcia. Codziennie doświadczam tego, jak duży wpływ na moje samopoczucie ma to, jak wygląda mieszkanie. Kolory, jego funkcjonalność, organizacja, ilość rzeczy, które mamy wokół siebie. To wszystko na mnie oddziałuje i sprawia, że mam większą ochotę przebywać w domu, albo wręcz przeciwnie, uciec i nie wracać dopóki, ktoś się nim nie zajmie. Ostatnio ta potrzeba zmian wokół mnie stała się bardzo silna. A efekt widać gołym okiem.

Zapraszam Was dziś do naszych czterech kątów w letnim wydaniu. Pokażę Wam aranżacje wnętrz, nowe gadżety, dodatki dekoracyjne do domu i kilka rzeczy, które wpadły mi w oko.

Sypialnia i poduszki dekoracyjne

Do tej pory dominującym kolorem w naszej sypialni była szarość, a teraz rządzi w niej pudrowy róż. To kolor, który co jakiś czas się u mnie pojawiał, ale teraz zadomowił się na dobre. Głównym elementem dekoracyjnym są poduchy w marokańską koniczynę z Salonów Agata. Pudrowy róż pojawia się też w małych akcentach, jak książka czy kwiatek na półce.


Poduszki są też dostępne w innych kolorach i w wersji na krzesła, a pełny wybór znajdziecie TUTAJ. Do poduszek można też dobrać obrus w podobnym wzorze i kolorze.

Zdjęcie jest własnością Salonów AgataZdjęcie własnością Salonów Agata

Oświetlenie origami

Światełka najbardziej zauroczyły mnie swoim kształtem (i kolorem;)). W pierwszej chwili miały zawisnąć w sypialni, ale zrobiło się tam zbyt słodko, dlatego znalazłam im miejsce w salonie.

Włożyłam je do domku dekoracyjnego. Spodobał mi się od razu ze względu na to, że daje dużo możliwości. Dziś mam w nim światełka, ale świetnie wygląda pusty albo z roślinką w środku. Światełka origami znajdziecie TUTAJ. Do wyboru jest kilka wersji kolorystycznych.

Kubki i miseczki

Moje uzależnienie od kupowania uroczych kubków wróciło, dlatego nie mogłam się oprzeć kubkom Juliet. Do nich dobrałam odpowiednie miseczki i mamy śniadaniowy zestawy idealny. Można go też rozszerzyć o małe i duże talerze. Więcej zestawów obiadowych znajdziecie TUTAJ.

Zdjęcie jest własnością Salonów Agata

Wazon/świecznik

Mój nowy szklany wazon na kwiaty, to tak na prawdę świecznik. Ale właśnie najbardziej podoba mi się w nim to, że można go wykorzystać na co najmniej dwa sposoby. Znajdziecie go TUTAJ.

Wpadły mi też w oko takie piękne lampiony KLIK klik. Mam do takich słabość, kiedyś nawet próbowałam podobne zrobić sama.

Zdjęcie jest własnością Salonów Agata

Kuchnia

W kuchni za to stanął wielki słój z kranikiem. Jest to super wygodna opcja nie tylko na ogrodowe przyjęcia. Dzięki temu, że praktycznie cały czas mam zrobioną smakową wodę albo lemoniadę, znacznie więcej jej piję.

Inne propozycje: dzbanek z wkładem na lód / zaparzacz tłokowy

Zdjęcie jest własnością Salonów Agata

Słomki

Są plastikowe i w cudownie letnich kolorach. Idealne do napojów i gdy Wasze dziecko ma fazę na picie ze słomki, a te papierowe zjada.

Bombonierka

Czyli pojemnik na zakazane słodkości. Znajdziecie go TUTAJ.

I to tyle! Choć mam w planach jeszcze kilka drobnych zmian. Dajcie znać, jak Wam się podobają wybrane przeze mnie akcesoria ozdobne do domu i czy wpadło Wam coś ciekawego w oko. A więcej dodatków znajdziecie oczywiście w Salonach Agata, z którymi urządziłam swoje wakacyjne wnętrza 🙂

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close