Zorganizuj się na wiosnę: wiosenne porządki na balkonie

wiosenne porządki na balkonie

Dziś ostatni wpis w ramach Zorganizuj się na wiosnę. Szybko minął nam ten marzec prawda? Mam nadzieję, że tym wpisem ostatecznie przyciągnę wiosnę, bo moje balkonowe szyki popsuła pogoda i z porządków nici! A tak bardzo marzy mi się nowa aranżacja i śniadania na balkonie.

Zanim jednak zajmę się jego strojeniem czeka ta mniej przyjemna część, czyli sprzątanie. Nawet najładniejsze dodatki nie będą się  dobrze prezentować na brudnym balkonie i nie da się tego obejść. Trzeba posprzątać! 🙂 Stąd moja lista krok po kroku wiosennych prac balkonowych.

Wiosenne porządki na balkonie krok po kroku:

1.  Usuwamy z balkonu wszystko, co przechowywaliśmy tam zimą

Doniczki, pojemniki, skrzynki i ozdóbki, które jakimś cudem zostały na zimę na balkonie, wynosimy z balkonu, tak by została nam wolna przestrzeń do działania. Dobrze je od razu posegregować na te, które zostaną i na zbyt zniszczone (do wyrzucenia).

2. Sprzątamy na sucho

Nie jestem zwolenniczką zmiatania brudów do sąsiadów, dlatego na balkonie używam odkurzacza. Za jego pomocą szybko pozbywam się pajęczyn, liści i innych śmieci. Dokładne odkurzanie to mniej pracy później.

3. Sprzątamy na mokro

Standardowo zaczynamy z góry na dół i myjemy parapety (albo nawet i okna), barierki i podłogę. Do czyszczenia tych powierzchni nie mam jednego ulubieńca, ale polecam użyć płynu, który ładnie i wiosennie pachnie.

4. Odnawiamy balustradę

To jest punkt opcjonalny, ale na pewno odnowienie, pomalowanie balustrady czy nawet zasłonięcie jej osłonką, może całkowicie odmienić wygląd balkonu. Przed malowaniem warto usunąć papierem ściernym starą farbę i zabezpieczyć podłogę folią, by nie sprzątać jej raz jeszcze.

5. Myjemy doniczki i pojemniki, których chcemy użyć w tym sezonie

Przygotowanie doniczek jest bardzo ważne gdy mamy zamiar stworzyć na balkonie domowy ogródek. Do ich czyszczenia można użyć płynu do mycia naczyń albo mydła ogrodniczego.

6. Zabezpieczamy zakamarki olejkiem miętowym przed owadami

Kilkanaście kropli olejku miętowego mieszamy w butelce ze spryskiwaczem ze szklanką wody. Miksturą spryskujemy zakamarki i szczeliny. Taki zabieg uchroni przed niechcianymi gośćmi – pająkami, mrówkami i muszkami.

7. Czyścimy meble, które chcemy wystawić na balkon

Plastikowe myjemy, drewniane przecieramy na sucho, można je też zabezpieczyć olejem do drewna z filtrem UV,  co w tym roku zrobię. Ewentualnie zabezpieczę je woskiem i zmienię kolor. Jak myślicie ciemniej czy na biało?

8. Planujemy aranżację

Od tego punktu same przyjemności! Kiedy balkon i meble są wysprzątane można zabrać się planowanie dekoracji. A tak naprawdę to zaczęłam to robić znacznie wcześniej 😀

9. Przygotowujemy listę zakupów

W tym roku nie odpuszczę girlandy świetlnej i myślę też o parasolu przyczepianym do barierki. Słońce jest u nas cały dzień, więc byłby całkiem dobrym rozwiązaniem na bardzo gorące dni, kiedy przygrzewało aż za mocno. Do tego na pewno kwiaty, choć w tym roku inne i mój domowy ogródek.

10. Dekorujemy balkon i cieszymy się pięknym miejscem!

Tak wygląda moja lista wiosennych prac balkonowych i mam nadzieję, że dla Was też okaże się przydatna. Dajcie znać czy szykujecie się już do balkonowego sezonu i czy planujecie wprowadzić w tym roku zmiany 🙂 Udanego weekendu!

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 3 lat przekonuję o tym innych :)

  • OMG – w końcu mam swój balkon (ba ja nawet mam mini taras) i jak tylko wyjdzie słońce to będę mogła się na nim wyżyć!

    • Mojemu jak widać do mini tarasu daleko, ale też się będę na nim wyżywać! Pochwalisz się efektami? 🙂

  • Smok

    Szkoda, że na moim balkonie ledwo zmieści się jedno krzesło :c

  • Kinga E.

    wpis w sam raz dla mnie, nie mogę się za to zabrać 😉 Może poradzisz mi Aniu na taki problem – w zeszłym roku miałam mini ogródek w doniczkach na balkonie; niestety mój balkon nie ma dachu i po każdym deszczu albo wietrze balkon był cały brudny od ziemi z donic. Chciałabym w tym roku uniknąć takiego odpryskiwania ziemi, ale nie mam pomysłu, jak to zrobić…

    • Może markiza byłaby rozwiązaniem? Tylko musiałabyś poszukać takich odpornych na deszcz. Słyszałam, że się sprawdzają, ale sama nie mam z nimi doświadczenia.

      • Kinga E.

        oho marzy mi się takie coś, pewnie by się sprawdziło! Muszę pogadać z właścicielką mieszkania, czy możemy w ogóle tak ingerować (niestety wynajmuję, a z tego co wiem, do zamontowania takiej markizy trzeba się wwiercić?) Tak czy inaczej, zmotywowałaś mnie do posiania w końcu tegorocznego ogródka, przez cały marzec o tym myślałam i ciągle przekładałam „na później”, a teraz już tylko czekam aż nasionka się odezwą 🙂

        • To się cieszę! Ja muszę je właśnie posiać, na razie zaczęłam od rzeżuchy! 🙂

    • ika_901

      Wierzch ziemi w doniczce wysyp drobnymi kamykami 🙂

      • Kinga E.

        To brzmi sensownie, wypróbuję w tym roku, dzięki! 🙂

        • Proste rozwiązanie a czasem tak trudno na nie wpaść! 🙂

  • oliczka

    punkt 6 – tak proste a genialne :d

  • W ubiegłym roku odświeżyłam balkon: malowanie, położenie płytek na podłodze,pomalowanie barierki na krwistą czerwień i zainstalowanie osłonki, do tego kupno stolika i krzesełek. Efekt niesamowity, nie mogę się doczekać początku balkonowego sezonu, przed nim jednak czekają mnie porządki, dokładnie takie jak opisałaś.

  • Wprawdzie moje obecne warunki mieszkaniowe wykluczają mnie z grona adresatów tego postu, bo niestety nie mam balkonu, ale na pewno zapamiętam na przyszłość poradę z olejkiem miętowym 🙂 Owady zdecydowanie nie są lubianymi przeze mnie towarzyszami 😛

  • ahhh ale żałuję, że w moim studenckim pokoju nie mam dostępu do balkonu. Nauka tam w ciepłe dni to dopiero by było coś! Nie mówiąc już o przyjemnościach: śniadania, pikniki, czytanie książek, wylegiwanie się w słoneczne popołudnia… <3 pozostaje wracać częściej do rodzinnego domu i maksymalnie wykorzystać potencjał ogrodu 😀

    • Ogród to moje marzenie, korzystaj, korzystaj! Na moim studenckim osiedlu był akademik z balkonami, ale jakoś nie miałam szczęścia się tam dostać. A szkoda, bo posiadanie balkonu to sama przyjemność (poza sprzątaniem!) :D.

  • Sisska

    Nie mogę doczekać się dekoracji balkonu 😛 chociaż nas czeka przede wszystkim położenie plytek i zamontowanie osłonki 😉

  • Balkon to moje marzenie, a najlepiej przytulny taras, ale wszystko po kolei. Jutro przesadzam kwiaty i już zblizam się ku końcowi wiosennych [prządków. Dzięki Tobie poszło łatwo, szybko i przyjemnie! 🙂

  • Julieta

    Lubię czas tarasowy,juz widać jak wiosna wkracza do ogrodu-zakwitły pierwsze kwiatki, na krzakach pąki; w tamtym roku ze względu na przyjęcie komunijne córki mój ogród i taras były w białych kwiatach , w tym roku będzie chyba jasnoróżowy kolor dominujący, ot taki mam pomysł. Aniu, ja maluję-konserwuje meble ogrodowe i taras (drewniany) w kolorze merbau, ale na balkonie rozbielone meble mogą wyglądać pięknie.

    • Ciągle się nad tą bielą zastanawiam, chyba nie bardzo będzie mi pasować, więc pewnie skuszę się na merbau, bo to piękny odcień.

      A Twój ogród musi wyglądać fantastycznie. Podrzuć kiedyś zdjęcie, bo jestem bardzo, bardzo ciekawa ❤❤

  • tomaj

    Mmmm…..!! balkon moje cudo nawet jak ma 1m na 1,5m, ale jest…W tym roku czeka mnie malowanie balustrady i zakup skrzynek na kwiaty. Może poradzicie czy te z systemem samo-nawilżenia są dobre.U mnie jest duże nasłonecznienie i nawet wytrzymałe Starce czasem przegrywają.Pozdrawiam!!!

    • Te doniczki są coraz bardziej popularne i nawet sama się zastanawiałam czy ich nie kupić, bo albo zapominam o podlewaniu, albo wyjeżdżam i szczególnie ziółka mi wtedy padają. Muszę poszukać o nich opinii 🙂

  • Nie pomyślałam, że można zastosować olejek miętowy. Zrobię to na pewno.

  • Renata

    Aniu po co się pytasz i tak wiadomo, że meble będą w końcu białe ;D
    a olejek miętowy muszę dopisać do listy zakupów, dzięki.

    • No właśnie chyba jednak nie, bo ta biel na moim balkonie z niczym się nie komponuje 😀 Kiedyś pewnie białe będą, ale w tym roku mam ochotę na brąz 😉

  • W zasadzie wiosenne porządki skończyłam. Teraz muszę jeszcze ogarnąć szafę z ubraniami.TO będzie wyzwanie. 🙂
    O olejku nie wiedziałam. Czas wypróbować, bo lada dzień robaczki się wproszą.

  • Twój artykuł jest idealnym uzupełnieniem mojego, który napisałam tydzień temu 😀 Ja również jak tylko zacznie sprzyjać pogoda biorę się za swój balkon, który wymaga generalnego odświeżenia z malowaniem włącznie. Jak będziesz miała gotowy balkon to daj znać, może stworzymy jakiś wpis o metamorfozach balkonów na wiosnę 😀 A z tym olejkiem rewelacyjny pomysł, bo już miałam nieproszonych gości jak tylko zrobiło się ciepło przez kilka dni, muszę koniecznie spróbować 🙂

    • Gotowym balkonem na pewno się pochwalę, może u Ciebie też coś podpatrzę, bo z tego co przeczytałam masz jeszcze mniej miejsca niż ja 🙂

  • ooo ja zaczynam po świętach dekorację, bo wstępne porządki już zrobiłam, trochę w zeszły i trochę w ten weekend. Nie mogę się doczekać kiedy będzie już na tyle ciepło, by spędzać całe popołudnia na balkonie 🙂

  • Pingback: Przegląd tygodnia #5/03 - Life Manager-ka()

  • Koniecznie pokaż zdjęcia!

    • Na pewno! Nie odmówię sobie tej przyjemności 🙂

  • Ja akurat w aktualnie wynajmowanym mieszkaniu nie mam balkonu (a szkoda!), ale link poleciał już do mojej mamy, ona uwielbia wiosenne porządki, a z tego co wiem, do balkonu nie może się zabrać w tym roku! 🙂 Twoje rady na pewno ją zmobilizują! Pozdrawiam 🙂

    • Jak miło mi to czytać! 🙂
      Ja właśnie w rodzinnym domu mam udawany balkon (tylko duże drzwi), więc gdy szukaliśmy mieszkań do wynajęcia, to rozglądaliśmy się za takimi z balkonem. Małe marzenie spełnione 😉

  • Gaba

    Czy mogłabyś napisać jakie wymiary ma twój stolik balkonowy? Szukam w tym roku małego, ale twojego zestawu w Leroy Merlin już nie ma niestety:(

    • W tej chwili nie pamiętam, a jest w piwnicy. Jakoś po świętach sprawdzę i dam Ci znać 😉

      • Gaba

        Pogoda ostatnio nas rozpieszcza więc może urządzałas już swój balkon i znasz wymiary stolika? 🙂

        • Jeszcze nie. Miał mi go mąż przynieść z piwnicy wczoraj, bo weekend mieliśmy wyjazdowy, ale znów się rozpadało i nadal jest w piwnicy :/ Ale pamiętam o tym by sprawdzić Ci wymiary.

        • Stolik ma 50×50 cm, siedzisko krzesełek 20×35. Dopiero teraz się biorę za balkon, bo ostatnio co była pogoda to nie było mnie w domu 😉

          • Gaba

            Ha! Ku mojemu szczęściu znalazłam w końcu taki na allegro w przystępnej cenie 🙂 i już jest w drodze do mnie. Dzięki za pamięć i odpowiedź ;*

  • Pingback: Czwartkowy (Wielkanocny) powiew inspiracji #2 | thief of the world()

  • Gdy widzę takie piękne balkony jak twój poważnie zastanawiam się nad zmianą mieszkania tylko po to, żeby mieć kawałek ogrodu. Niestety nie posiadam tego dodatkowego skrawka podłogi, a wielka szkoda, marzę o hodowaniu ziół, drobnych truskawek i pomidorów w drewnianych skrzynkach.

  • Mam mały balkon, ale myślę, że w tym roku namówię mamę na jakąś fajną aranżację. U nas niestety podłoga balkonowa jest surowa, a szukamy jakiegoś taniego rozwiązania żeby to zmienić 😉 Marzy mi się taki balkon jak… z reklamy Ikei 😀

    • Ja się zastanawiam nad sztuczną trawą. Z jednej strony jest trochę kiczowata, ale w jednym z hotelowych balkonów taką miałam i chodzenie po niej boso było takie przyjemne… ♥

      • Czy kiczowata, hmm, chyba nie do końca. Wydaje mi się, że warto zainwestować w dobrą trawę, które do złudzenia przypomina tę prawdziwą. My niebawem planujemy taką właśnie położyć. Mamy płytkie, które albo nagrzewają się mocno albo są totalnie zimne. Chcemy po balkonie biegać na boso, bo uwielbiamy po domu chodzić na boso, a że balkon to przedłużenie mieszkania, więc czemu i tam nie na boso? 😉 🙂
        Pozdrawiam,
        Katarynka!

        • Ja właśnie szukam, jeśli znajdę taką fajną, jak prawdziwą to może się skuszę 🙂 Właśnie po to by chodzić boso po balkonie!

  • Obiecałam, że pokażę zdjęcia więc pokazuję. Czekałam tak długo, bo chciałam, by rośliny zakwitły. Krzątanie się w moim ogrodzie jest jedną z niewielu rzeczy, które lubią wykonywać w domu 🙂
    W tym roku po raz pierwszy posadziłam świeże zioła i będę je wrzucać do garnka prosto ze skrzynki na balkonie 🙂

    • Ale pięknie! I tulipany ❤ Uwielbiam oglądać takie zdjęcia. U mnie jeszcze na balkonie pusto! Ale powoli przymierzam się do zakupu roślinek, pomidorki już mi kiełkują i niedługo będę szaleć na moich 3 metrach 🙂

  • Martyna

    Cześć kochana, mam pytanie odnośnie balustrady. Dzisiaj ją sobie wyczyściłam tak jak pisałaś tylko tak się zastanawiam bo w sklepie widziałam taśmy osłonowe balkonowe. Co o tym myślisz? Warto tak zasłonić balkon? Pozdrowienia!

    • Jeśli np. masz jakiś sąsiadów naprzeciwko balkonu itd, to pewnie warto, bo to zawsze większa prywatność 🙂

  • muszę przetestować tę sztuczkę z olejkiem miętowym! A poza tym czeka nas czyszczenie mebli, przetarcie podłogi i zorganizowanie doniczek – reszta z głowy! 🙂