Tu i teraz – maj 2017

Są takie wpisy u kilku blogerek, które zawsze czytam i na które czekam. Mają w sobie coś wyjątkowego. To właśnie comiesięczne Tu i teraz. I pomyślałam, że skoro lubię je czytać, to może tak samo polubię je pisać? Zwłaszcza, że już kiedyś jeden taki napisałam :).

Moje tu i teraz…

Właśnie siedzę w pociągu jadąc do Poznania na Blog Conference Poznań. Zastanawiam się, kiedy strzelił mi do głowy pomysł, że pobudka o 3.30 na pociąg i później powrót do domu ok. 2.00 w nocy, to najlepsze rozwiązanie. Dzisiaj na samą myśl o tym czuję się zmęczona.

A jednocześnie ta podróż sprawia, że chcę się zatrzymać.

Chciałabym…

… więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. Wiosną i latem najbardziej czuję jak bardzo pragnę mieć swój kawałek ogródka. Tak, bym mogła rano wyjść na taras, albo trawę i całe dnie spędzać na powietrzu.

Cieszę się…

… że kilka wlekących się za mną spraw jest odhaczona. Uporałam się z nimi i choć pewnie jeszcze będą wymagały trochę energii, to ta najtrudniejsza część już za mną.

Potrzebuję…

… snu. Na początku macierzyństwa śmiałam się, że sen jest przereklamowany. A teraz za każdą, dodatkową minutkę, bym ozłociła. Wiem, że jest w tym całkiem sporo mojej winy, bo był czas, gdy się nie oszczędzałam. I choć od jakiegoś czasu śpię regularnie, to i tak jestem ciągle niewyspana.

Czuję się…

… trochę zestresowana. Zawsze takie większe spotkania mnie stresują, czuję się trochę zagubiona, a później muszę je „odchorować” w samotności. Przypadłość introwertyków :). A z drugiej strony spotkam Basię, Agnieszkę, Natalię i czuję, że mimo wszystko wrócę naładowana pozytywną energią.

Tęsknię za…

… Zosią. Niby robimy sobie małżeński wypad bez dziecka, a już za drzwiami żałujemy, że jej nie zabieramy.

Czytam…

Złe Matki są najlepsze. Poradnik szczęśliwej mamy i płaczę ze śmiechu, bo jest tak mądra i zabawna.

Czekam na…

… na czerwiec i lato. Bo słońce, ciepełko i zmiany, na które czekamy już od marca. Z jednej strony idą za tym wielkie nadzieje, a z drugiej wiem też, że czeka mnie mnóstwo pracy.

A jakie jest Wasze „tu i teraz”? Dajcie znać, czy chcielibyście takie wpisy widzieć, co miesiąc 🙂

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close