Wirtualne porządki, czyli ogarniamy cyfrowy bałagan w 3 krokach

807px

Mój komputer jest sprzętem wielofunkcyjnym. Przy nim pracuję, bloguję i bywa, że się relaksuję wyszukując inspiracji. Dlatego i tu musi być porządek. Zorganizowanie komputera czy każdego miejsca w sieci sprowadza się właściwie do 3 prostych kroków, które łatwiej wykonać niż te w realnym życiu 🙂

Krok 1: Grupowanie – podstawą wydajnej pracy na komputerze jest dobra organizacja wszystkiego, co na nim przechowujemy. Dlatego dla mnie najważniejsze jego pogrupowanie wszystkich plików w foldery od najbardziej ogólnych do najbardziej szczegółowych. W tym przypadku jest nawet ważniejsze niż usunięcie zbędnych plików, ale nic nie stoi na przeszkodzie by usuwać podczas grupowania.

Krok 2: Czystka – pozbywamy się wszystkich niepotrzebnych plików i odinstalowujemy programy, z których nie korzystamy..

Krok 3: Działanie na bieżąco – zapewni nam sprzątanie komputera tylko raz, na samym początku. Oczywiście zdarza się, że trzeba coś przeorganizować, ale gdy zawsze dbam o to, by pliki trafiły w dobre miejsce, taka reorganizacja trwa tylko chwilę.

To teraz trochę bardziej szczegółowo o sposobach i przydatnych narzędziach.

PULPIT I ZAWARTOŚĆ KOMPUTERA

image

Tak właśnie wygląda mój pulpit. Jest na nim kosz, pojawiająca się ikonka podłączonego dysku, Toogl, którego i tak ciągle zapominam włączyć mimo obecności na pulpicie (i dlatego pisząc post zmieniłam jego lokalizację), ale główną rolę zawsze gra piękna tapeta, od kilku miesięcy jedna z przygotowanych przez Paulę.

image

Wszystkie niezbędne programy i foldery mam przypięte w Menu Start. Dzięki temu mój pulpit jest lżejszy o jakieś 8 ikon, które i tak w Menu Start by się znalazły (tu też przerzuciłam Toogl).

image

Jeśli wolicie ładniejsze rozwiązanie to polecam Aqua Dock. Przez kilka lat korzystałam z tego programu. Gdy go zainstalujecie pojawi się dodatkowy pasek z ikonami, który możemy dowolnie spersonalizować: ukryć, ustawić z każdej strony ekranu, zmienić kolor, przezroczystość, ikonki. Po najechaniu myszą się pojawi/powiększy i zwyczajnie klikamy by uruchomić program czy otworzyć folder (źródło zdjęcia).

Bardzo lubiłam z niego korzystać, ale potrzebowałam zmiany 🙂

image

Wszystkie foldery z muzyką, zdjęciami, dokumentami, filmami, grami, itd. mam na dysku D:, do którego dostęp mam pod ręką, czyli w Menu Start. W jednym folderze mam mnóstwo innych, coraz bardziej szczegółowych, tak bym mogła bez problemu odnaleźć to, czego szukam. Jeśli nie macie tak szczegółowego systemu, a chcielibyście taki wprowadzić, skorzystajcie ze szkolnego programu Total Commander. W łatwy sposób będziecie mogli przenosić pliki czy foldery mając wszystko na oku.

image

Kolejną rzeczą, z której korzystam i dzięki której bez problemu odnajduję się w ślicznie pogrupowanych folderach jest okienko nawigacji. Tę opcję możecie włączyć pod klikając w organizuj/układ/okienko nawigacji.

BLOGI I STRONY, NA KTÓRE CZĘSTO ZAGLĄDACIE

image

Do przeglądania stron i blogów używam Feedly, dzięki któremu nie muszę sprawdzać, czy na danym blogu pojawił się nowy wpis. Jest to dużo wygodniejsze niż wyszukiwanie danego bloga czy otwieranie kilkudziesięciu zakładek.

Przez długi czas blogi miałam posegregowane tematycznie, ale zauważyłam, że wpisy, które mnie nie interesowały w danym momencie oznaczałam jako przeczytane tylko dlatego, by mieć czyste konto. Zmieniłam mój system, na taki, o którym pisał Kominek w swojej pierwszej książce. Teraz mam:

  • codziennik – blogi, z którymi zawsze chcę być na bieżąco,
  • tygodnik – tu zaglądam przynajmniej raz w tygodniu i wtedy robię większą prasówkę,
  • nudnik – miejsca, które zapewnią mi rozrywkę, gdy będę się bardzo nudzić.

Zostawiłam też grupę DIY, bo te miejsca wyróżniają się tematycznie i zaglądam tu, gdy mam ochotę.

Przy takich porządkach z blogami, okazało się, że obserwuje takie, które są nieaktualizowane od kilku lat albo takie, których treść już mnie zupełnie nie interesuje. I one sobie z tej listy ślicznie wyleciały 🙂

FACEBOOK

image

Nie wiem czy wiecie, ale podobne grupowanie można zrobić w ramach Facebooka i stron, które polubiliśmy. W kolumnie po lewej stronie, znajdziecie nagłówek Zainteresowania, gdzie możecie stworzyć interesujące Was grupy i dopasować do nich odpowiednie fejsbukowe strony. Podczas tego porządku pewnie okaże się, że najczęściej używaną przez Was opcją będzie “nie lubię”.

W tych grupach pokazują się wszystkie newsy z danej strony, dzięki czemu już żaden Wam nie umknie 🙂

SKRZYNKA MAILOWA

image

O Inbox Zero pewnie nie raz słyszeliście. Ja aktualnie korzystam z dwóch skrzynek mailowych: osobistej i niebałagankowej. Na tej blogowej od początku mam porządek, z osobistą było dużo gorzej, bo przez kilka lat nie korzystałam z opcji usuń i archiwizuj.

Jak zapanować nad porządkiem w mailach?

  • etykiety – jest bardzo niewiele maili, które mam nieopisane etykietą. Praktycznie każdy, który dostaję pasuje do jakiejś grupy. Bez tego ani rusz!
  • filtry – dzięki tej opcji w momencie otrzymania maila z danego adresu jest oznaczony odpowiednią etykietą.
  • usuń/ archiwizuj/ wypisz się – maile śmieci od razu usuwam. Te, na które już odpowiedziałam, przyjęłam do wiadomości, ale mogą być mi potrzebne za jakiś czas, archiwizuję. A gdy dostaję jakieś dziwne newslettery od razu klikam wypisz się.
  • prawie bym zapomniała – etykieta TO-DO – jeśli z mailem związane jest jakieś działanie, którego nie mogę wykonać od razu, przyczepiam mu czerwoną etykietę to-do. Taki mail jest wtedy priorytetowy i gdy tylko otwieram skrzynkę o nim pamiętam.
  • jeśli w Waszej skrzynce jest kilka tysięcy nagromadzonych maili, które nie są zarchiwizowane a nie chcecie tracić życia na ich analizę, to są trzy rozwiązania: 1. usuń wszystko, 2. archiwizuj wszystko, 3. utwórz folder i przenieś tam dotychczasową pocztę. Według mnie najlepsze jest to trzecie, bo nic nie tracimy, a natychmiast mamy czystą skrzynkę.

ZAKŁADKI

image

Jak widzicie nie jestem też wolna od zapisywania wszystkiego w zakładkach. Zwykle zapisuję tu sklepy, firmy albo programy online. Tu rozwiązaniem jest przegląd minimum raz w miesiącu, usunięcie tego, co już mnie nie interesuje i oczywiście grupowanie, najbardziej szczegółowo jak się da 🙂

image

Jeśli zapisujecie w zakładkach artykuły do przeczytania, to do tego celu polecam Wam Pocket. Dużym plusem tego programu jest wersja na telefon, z której można korzystać też offline.

Po wirtualnych porządkach może pójdziecie za ciosem i wyczyścicie też laptopa z zewnątrz? Jak to zrobić pisałam Wam w tym poście.

A Wam co pomaga ogarnąć wirtualny bałagan? Korzystacie ze wspomnianych przeze mnie programów czy wybraliście inne?

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close