DIY Kalendarz Zorganizowanej Kobiety do druku

kalendarz-do-druku-plan-tygodnia-top

Dziś jest ten dzień, na który wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy. W końcu, po wielu miesiącach przygotowań i prób, dzielę się z Wami moim projektem kalendarza dla zorganizowanych kobiet. Jego zapowiedź pojawiła się w marcu przy okazji wpisu o sposobach, które pomogły mi skutecznie planować, ale w związku z różnymi zawirowaniami i moim perfekcjonizmem, który przy okazji tego projektu ujawnił się w 100%, czas przygotowania go w mojej wymarzonej formie znacznie się wydłużył.

Przedstawiam Wam kalendarz bez którego nie wyobrażam sobie mojego funkcjonowania. Pierwsze prototypy powstały już w listopadzie 2014 i od tego czasu z niego korzystałam i udoskonalałam. Korzystał z niego też mój mąż i kilka innych osób, a efekt zawsze jest ten sama – ciężko przerzucić się na coś innego, a wręcz nie jest to możliwe. Miałam kilka podejść do innych organizerów i kalendarzy w ramach sprawdzenia czy to magia tego konkretnego egzemplarza, czy po prostu jestem zorganizowana niezależnie od tego z jakiego sprzętu korzystam. I zwykle po 2 dniach wracałam do mojego ideału.

Dlaczego tak długo musieliście czekać? Na blogu dzielę się tym, co sprawdziło się u mnie nie raz i nie dwa, z czego korzystam przez dłuższy czas albo już kilka lat. Musiałam być pewna, że jest doskonały w każdym calu. Ostatnie tygodnie, to przygotowanie docelowej wersji z wymarzoną oprawą.

Od początku… Jaki powinien być mój idealny kalendarz?

Kalendarz jest tą rzeczą, bez której nie wyobrażam sobie planowania i produktywnej pracy. Pierwszy papierowy osobisty kalendarz miałam już w podstawówce i od tej pory co roku szukałam takiej idealnej wersji. Począwszy od tych z planami na jeden dzień, planem tygodniowym w wersji poziomej, po zeszłoroczny tygodniowy w wersji pionowej. Uzupełniane o różne notesy, aplikacje dawały radę, ale częstotliwość narzędzi, z których korzystałam zmieniała się w zależności od humoru i ilości zadań do zrealizowania. Końcówka zeszłego roku spowodowała, że postanowiłam zaprojektować kalendarz szyty na miarę dla zorganizowanej kobiety. W końcu dlaczego nie zrobić czegoś dopasowanego do siebie w 100%?

Na początku 2014 roku szybko okazło się, że przy rosnącej liście zadań, nie wystarcza mi zwykły sklepowy kalendarz książkowy. Tak dowiedzałam się, że idealny kalendarz:

  • musi mieć rozkład tygodniowy a nie dzienny
  • musi mieć miejsce na wpisanie najważniejszych zadań w danym tygodniu i dniu
  • miejsce na notatki
  • miejsce na jadłospis
  • ale też to czego standardowym kalendarzom nie brakuje: stronę tytułową czy kalendarz roczny
  • musi być cienki i lekki
  • minimalistyczny i elegancki
Dlaczego plan tygodniowy zamiast dziennego?

kalendarz-do-druku-plan-tygodniowy-wypełniony

Układ tygodniowy w wersji pionowej jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Kiedy korzystałam z kalendarzy z systemem planowania dziennego, miejsca do robienia planów na dany dzień było tak dużo, że wydawało mi się, że wykonam więcej niż to było realne. Wpisywałam nieograniczoną ilość zadań, których zwyczajnie nie byłam w stanie zrealizować. Ponadto pracę, zadania, wpisy na bloga planuję w systemie tygodniowym. Jedno spojrzenie na układ siedmiu dni i wiem wszystko o całym tygodniu. Jest wydajniej i produktywniej, a zadania, które planuję jestem w stanie zrealizować (nie przesadzając przy tym z ilością zadań w skali dnia i tygodnia).

Moja dzienna rubryka w kalendarzu jest też taką moją listą to-do. Przypisanie określonego bloku czasowego na realizację zadań działa na mnie motywująco. Taki plan całego dnia pozwala mi znaleźć w sobie pokłady energii do działania. Być może wpływa to na podświadomość, ale najważniejsze, że działa!

.

DIY Kalendarz Zorganizowanej Kobiety – do druku

Tak jak obiecałam przygotowałam dla Was wersję do samodzielnego wydruku i złożenia. Mam nadzieję, że będzie Wam się z niej dobrze korzystać 🙂 Kalendarz jest w formacie A5 i zawiera miejsce do uzupełnienia dat. Wszystko po to, by zacząć w dowolnym momencie, spędzić wakacje bez sztywnego planu a po nich z łatwością wrócić do ostatnich zadań. Najważniejsze dla mnie jest jednak to, by nie wybiegać ze szczegółowymi planami zbyt daleko. Zawsze lubiłam tworzyć takie długoterminowe wizje, a później cały plan musiałam korygować. Jestem zwolenniczką planowania krótkoterminowego i do tego dostosowałam mój kalendarz.

.

CO ZAWIERA TA WERSJA KALENDARZA?
Kalendarz roczny

kalendarz-do-druku-kalendarz-roczny

To jedyne sztywne strony kalendarza z uzupełnionymi dniami na cały kolejny rok, czyli od września do września. Idealnie sprawdzi się do zaznaczenia ważnych i powtarzalnych dat czy szybkiego sprawdzenia w jaki dzień tygodnia wypada np. 6 grudnia.

Cele i plany na najbliższy rok

kalendarz-do-druku-cele

To strona poświęcona temu, co chciałabym w najbliższym roku osiągnąć w ujęciu miesięcznym. Jest miejsce na wpisanie 3 celów na dany miesiąc oraz na wpisanie zadań, które trzeba zrealizować, by ten cel osiągnąć.

Plan tygodnia

kalendarz-do-druku-plan-tygodnia-całość

Najważniejsza strona, od której się wszystko zaczęło. Tutaj znajdziecie plan tygodnia od poniedziałku do niedzieli z miejscem na wpisanie dat. Gotowe kalendarze zwykle mają zebraną sobotę i niedzielę w jednej kolumnie, co dla mnie jest wielkim utrudnieniem, bo czasem tych weekendowych zadań mam więcej niż w tygodniu. Dlatego w mojej wersji te dni są rozdzielone.

Do każdego dnia są przypisane 3 wiersze na najważniejsze, duże zadania. Zaplanowanie 3 dużych zadań w ciągu dnia, to maksymalna liczba, którą jesteśmy w stanie zrealizować z maksymalną wydajnością. Poniżej kalendarz z oznaczeniem godzin od 7:00 do 21:30 (bo nie warto pracować do późna) i miejsce na notatki.

Z lewej strony każdego tygodnia są dwa kluczowe bloki. Pierwszy Ważne w tym tygodniu powstał z myślą o wpisywaniu zadań, które chciałabym zrealizować w danym tygodniu, ale nie muszą one odbywać się konkretnego dnia. Jest to jedno z tych usprawnień, z których jestem szczególnie dumna ;). Np. chciałabym pojechać na zakupy do Ikei, ale nie wiem czy znajdę na nie czas w środę czy w sobotę, dlatego wpisuję je na listę Ważne w tym tygodniu. Często są to takie rzeczy jak przygotowanie jakiegoś projektu zrób-to-sam, zrobienie zdjęć na bloga, przygotowanie oferty, itp. Drugi blok to Tygodniowe memo z ikonkami, które podpowiadają na co go wykorzystać. Może to być plan obiadów, lista zakupów, ćwiczenia na dany tydzień, plan porządków czy zwykłe notatki. Dzięki tej rubryce zaczęłam planować obiady, ale równie często robię tu szybką listę zakupów.

Harmonogramy stałe

kalendarz-do-druku-harmonogramy

To miejsce na zaplanowanie cotygodniowych czynności, które nie ulegają zmianie jak np. plan pielęgnacji, plan nauki języka czy plan lekcji i zajęć.

Harmonogram sprzątania i Plan zmian

kalendarz-do-druku-sprzatanie+plan-zmian

Oczywiście w moim kalendarzu nie mogło zabraknąć miejsca na plany około domowe. Jedna strona to Harmonogram sprzątania, który dobrze znacie, a druga to Plan zmian z przeznaczeniem na sezonowe zmiany w domu. Przez ostatni rok na blogu tworzyłam listy moich domowych planów na daną porę roku, które bardzo mnie motywowały, dlatego w takiej podręcznej wersji papierowej nie mogło zabraknąć na nie miejsca.

2 rodzaje okładek

kalendarz-do-druku-okładki-do-druku

Przygotowałam też dla Was dwa rodzaje okładek, które możecie wykorzystać składając własną wersję.

 .
JAK DRUKOWAĆ KALENDARZ?

kalendarz-do-druku-okładka

Pliki do wydruku przygotowane są w dwóch wersjach, po to by nie było żadnego problemu ze złożeniem Kalendarza. Jeśli pojawi się kłopot z marginesem, to warto poszukać w ustawieniach drukarki opcji wyłączenia marginesów lub ustawić opcję skalowania tak by zmieścić cały dokument na stronie.

Plik 1: Kalendarz – Impozycja

Bardzo polecam Wam tę opcję, bo po wydruku wystarczy kalendarz złożyć na pół, dodać okładkę i wszystkie strony układają się w całość. Jeśli Wasza drukarka umożliwia druk dwustronny to zdecydujcie się na tę opcję. Jeśli nie macie takiej możliwości to i tak można sobie z tym łatwo poradzić. Najpierw wydrukujcie strony parzyste, później nieparzyste (na odwrotach stron parzystych).

Plik 2: Kalendarz – Prosty

W tej opcji po prostu drukujecie dedykowany plik, ale przy złożeniu kalendarza na pół nie będzie już takiego efektu i druga strona pozostaje biała.

Pliki znajdziecie niżej, ale koniecznie przeczytajcie…

.

JAKIEGO PAPIERU UŻYĆ?

Do wydrukowania stron można użyć zwykłego papieru do drukarki lub odrobinę grubszego, jeśli boicie się odbić długopisu po drugiej stronie. Okładkę najlepiej wydrukować na sztywnym papierze, wtedy na pewno posłuży Wam dłużej. Można ją także zalaminować w punkcie ksero.

.

JAK ZŁOŻYĆ KALENDARZ I POŁĄCZYĆ JEGO STRONY?

kalendarz-do-druku-okładki-do-druku

Sposób 1: Zszywacz długoramienny

Tę opcję polecam Wam najbardziej. Drukując strony Kalendarza w impozycji, wystarczy je tylko złożyć na pół w odpowiedniej kolejności, dodać okładkę wydrukowaną na sztywniejszym papierze i zszyć po środku. Wygodnie i estetycznie.

kalendarz-do-druku-zszywki

Sposób 2: Bindowanie

Strony Kalendarza możemy ze sobą zbindować po wcześniejszym przecięciu do formatu A5 (lub bez przecinania jeśli tak wolicie). Sama niespecjalnie lubię bindowanie, ze względu na niewygodne pisanie po lewej stronie – odciski na dłoni od „sprężyny”, dlatego robiłam wszystko, by mój kalendarz był szyty. Jeśli jednak Wam taka forma nie przeszkadza, to warto z niej skorzystać, bo jest ogólnie dostępna.

Sposób 3: Podkładka z klipsem

To rozwiązanie, z którego korzystałam bardzo długo w fazie testów. Idealne do korzystania z widoku tygodniowego, kiedy chcemy mieć podręczny plan na biurku.

kalendarz-do-druku-klips

Sposób 4: Segregator

Jeśli chcecie mieć możliwość ciągłej modyfikacji stron Kalendarza lub dodać coś od siebie, to jest to bardzo fajne rozwiązanie. Minusem są gabaryty segregatora, wtedy trzeba mieć na niego naprawdę dużą torbę.

Sposób 5: Tablica korkowa/moodboard

Jeśli korzystacie z tablicy korkowej lub innej formy przechowywania inspiracji i pomysłów nad biurkiem, to świetnym pomysłem będzie zawieszenie na niej planu tygodniowego. Wygodnie i zawsze w zasięgu wzorku.

kalendarz-do-druku-tablica

.

Pobierz plik  z Kalendarzem Zorganizowanej Kobiety

Pliki pobrania stworzone są w dwóch wersjach – prostej i impozycji. Uporządkowane są w folderze zip, gdzie znajdziecie pdf do druku i dwa rodzaje okładek. Jeśli zdecydujecie się pobrać Kalendarz Zorganizowanej Kobiety, będzie mi bardzo miło, gdy udostępnicie ten wpis na Facebooku.

.

Pamiętajcie, że projekt udostępniam jedynie na użytek prywatny – niekomercyjny. Przyjemnego korzystania!


.

Nie chcesz składać swojego Kalendarza w wersji DIY? Mam dobrą wiadomość! Już niedługo Kalendarze Zorganizowanej Kobiety będą do kupienia. Jeśli są jakieś strony, które według Ciebie koniecznie powinny się pojawić, napisz w komentarzu. Wezmę to pod uwagę!

Zachęcam do zapisania na listę mailingową dotyczącą Kalendarzy, wtedy na pewno nie przegapicie daty pojawienia się ich w sprzedaży.

kalendarz-do-druku-okładka

Ciągle nie znalazłaś idealnego kalendarza? Balancy.calendar jest dla Ciebie!

baner-balancy-kup-teraz-ania


Ogromne podziękowania należą się mojemu wspaniałemu Mężowi, który zadbał o formę graficzną Kalendarza i nie raz musiał się nagłowić jak zmieścić na stronie A4 wszystkie moje pomysły i potrzeby, tak by było ładnie, ale przede wszystkim funkcjonalnie. Można powiedzieć, że ten projekt to nasze drugie tegoroczne dziecko <3 A Wam, moim kochanym Czytelnikom – dziękuję za dopominanie się o ten projekt. Nie wiem czy bez Waszych pytań i maili znalazłabym teraz w sobie tyle energii, by go zrealizować tak jak sobie wymarzyłam.


 

Mam nadzieję, że przygotowane przeze mnie szablony będą dla Was przydatne i od teraz żadna organizacja nie będzie stanowić dla Was problemu. Lada moment pojawi się też wpis, w którym krok po kroku opowiem Wam jak korzystam z Kalendarza. Jeśli zdecydujecie się wydrukować Kalendarz, będzie mi bardzo miło, jeśli dacie mi o tym znać tagując fotki #kzk i #zorganizowanytydzien

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 3 lat przekonuję o tym innych :)

  • Gratuluję zakończenia tak genialnego projektu! Już pobieram i drukuję, może właśnie taki kalendarz się u mnie sprawdzi, bo zawsze kończę korzystanie z nich po kilku dniach 😉

    • Dziękuję! Mam nadzieję, że będzie Ci dobrze służył 🙂

  • Patrycja Dede

    niebałaganka ma wlasny kalendarz. ajjj <3

  • Aniu, cudownie <3
    Już drukuję plan roczny i będę zapisywała tam plan postów na bloga i na portal 🙂

  • Natalia

    Ten kalendarz to IDEAŁ <3
    Zupełnie jakbyś siedziała w mojej głowie. Bardzo podobała mi się Twoja uwaga na temat jednego dnia na jednej stronie – poczucie winy mam zawsze ogromne, bo najpierw wpisuję milion zadań a później realizuję maksymalnie połowę. Mój organizer ma teraz dwa dni na stronę. Muszę jednak wypróbować Twój kalendarz. To będzie pierwsze podejście do planowania zadań w czasie, w konkretnych blokach czasowych. Niestety muszę czekać do lutego – od tygodnia mój wydrukowany kalendarz czeka na nowy rok akademicki, a mnie pozostaje usiąść i płakać, że nie jest tak dobry jak ten.
    Ale może do tego czasu pojawią się kalendarze do kupienia u Ciebie. Mam taką nadzieję.
    Gratuluję kolejnego fantastycznego projektu i pozdrawiam.
    P.S Wstałam specjalnie rano, taka byłam ciekawa co to za wpis 🙂

    • Dziękuję pięknie za tyle miłych słów i poranne wstawanie <3

  • Ania gratuluję! 🙂 Wyszło super i jestem pewna, że kalendarz odniesie wielki sukces!
    Jestem też bardzo ciekawa wersji drukowanej, którą będziesz sprzedawać – szczególnie tego, jak wyglądał proces jej przygotowania i wyboru drukarni od kuchni. Planuję sama za jakiś czas coś udostępnić do sprzedaży więc to byłyby dla mnie cenne informacje 🙂
    A sesja wyszła równie świetnie, nawet bez profesjonalnej blendy ;)!

    • Dzięki! Jak już ruszymy ze sprzedażą, to mam w planach pokazać proces powstawania kalendarza od kuchni 🙂 Niestety czas, który zakładałam wydłuża się co najmniej trzykrotnie i wymaga to ogromu energii i cierpliwości, ale warto!

      • Super! 🙂
        To dokładnie tak jak przy każdej własnej aktywności – ta zasada odnosi się też do zakładanego budżetu, jaki potrzebuje się na rozkręcenie czegoś. Założoną kwotę trzeba pomnożyć przez 3, aby faktycznie się zabezpieczyć, bo zawsze wydarza się coś nieprzewidzianego 😉
        Będę w takim razie wypatrywać i trzymam kciuki za ostateczne doprowadzenie wszystkiego do końca!

  • Wspaniały, megapraktyczny projekt – bardzo Ci dziękuję, Aniu! Ja chciałabym się tylko delikatnie podpytać, czy nie dałoby się dołożyć jakiegoś planu dla nas – blogerek 😉 Miejsca, w którym można byłoby planować wpisy. Tego mi najbardziej potrzeba obok harmonogramu sprzątania! 🙂

    PS. Jaka będzie cena kalendarza?

    • Pomyślę o blogerskiej wersji, choć ja planuję wpisy na bloga w ujęciu tygodniowym jako jedno duże zadanie w ciągu dnia i taka ilość miejsca mi wystarcza 🙂

      Ostateczną cenę podam przy premierze sprzedaży, ale robimy wszystko, by była jak najbardziej przystępna 🙂

  • Wow, super! Pobrałam, zaraz wydrukuję, nie mogę się doczekać wypełniania pierwszych stron. Najlepszy prezent, jaki można komuś zrobić z okazji jesieni!

  • podoba mi się, cieszę się, że powstaje coraz więcej kalendarzy takich personalizowanych, przemyślanych dla różnych grup osób. choć ostatnio kupiłam sobie planer nauczyciela, pozwolę sobie pobrać Twój kalendarz. Zastanowię się jeszcze, czy będę go wpinać do planera, czy może zawiśnie na korkowej tablicy, w jakiś sposób na pewno go wykorzystam 🙂 życzę powodzenia w przygotowaniach do sprzedaży 🙂

  • Abernathy

    wygląda naprawde dobrze 🙂 i funkcjonalnie przede wszystkim. Będę drukować 🙂

  • Komentuję u Ciebie po raz pierwszy, ale zastanawiałam się właśnie dlaczego tak zorganizowana osoba nie ma swojego kalendarza. Gratuluję pomysłu.

  • carrantuohill

    jestem pod wrażeniem ;-), dziękuje za udostępnienie tego

  • Puszczam do druku 🙂 Obaczymy , Obadamy 😉

  • Agniecha

    Ooo, super kalendarz!
    Mnie to w takim kalendarzu przydałyby się ze dwie strony na luźne notatki po każdym tygodniu. Czasem jak coś czytam lub oglądam to lubię notować różne myśli i fajnie byłoby mieć miejsce na to w takim kalendarzu.

    • Ania

      ja też proszę o te 2 luźne kartki po każdym tygodniu:))

  • Joanna Drabarz

    Fantastyczny kalendarz! Do tej pory byłam zwolenniczką tych „jedna strona – jeden dzień” i taki właśnie kupiłam, gdybym tylko wiedziała że na moim ulubionym blogu pojawi się takie cudo! Przekonałam się do układu tygodniowego. Na razie wypróbuję sposób z powieszeniem jednego „tygodnia” na tablicy korkowej i zobaczę jak mi idzie planowanie dnia na tak wąskim paseczku (u mnie zawsze jest ogromnie dużo notatek, zamiast wpisać „Egzamin + godzina” to mam tam dodatkowo zakres materiału, zamiast „Lekarz + godzina” to dodatkowo pod spodem listę pytań do niego.. itd.). Zaraz ściągnę i będę podziwiać, już na pierwszy rzut oka widać jak wiele pracy w niego włożyliście, wygląda pięknie i jest bardzo funkcjonalny! Pomysł z 3 najważniejszymi zadaniami w ciągu dnia to to, czego zawsze szukam! 🙂
    Jeśli chodzi o jakieś dodatkowe strony to na pewno chętnie zobaczyłabym tabelkę „przychody” i „wydatki” albo inny sposób na monitorowanie domowego budżetu.
    Pozdrawiam i bardzo dziękuję za tak cudowną niespodziankę na dobry początek dnia 🙂

    • Bardzo dziękuję za tyle miłych słów! 🙂 O stronie na plan budżetu myślę, bo mi samej by się przydała, tylko albo jest za mało miejsca albo znów zajmują zbyt dużo. Jeszcze pracujemy i mam nadzieję, że znajdziemy idealne rozwiązanie 🙂

  • Świetnie to wygląda, dużo pracy musiałaś w to włożyć 🙂 Taki kalendarz to super sprawa, zwłaszcza jeśli mamy możliwość go modyfikować np: jeśli jest zbindowany lub w segregatorze. Najważniejsze żeby mieć wszystko w jednym miejscu 🙂 Dla mnie kalendarz musi być przede wszystkim praktyczny, a taki który ma cały tydzień na jednej strony jest bardzo pomocny 🙂

  • Ania

    Kalendarz idealny!

    W czasach studiów korzystałam z uczelnianego kalendarza z dokładnie takim układem stron (z dokładnością do soboty i niedzieli w jednej kolumnie na spółkę) i był on moim ideałem na tamte czasy. Po studiach kiedy codziennie powinnam wpisywać „9-17” praca zrezygnowałam z kalendarza, stwierdziłam, że Google Keep i Google Calendar wystarczą.

    Ale ostatnio zaczęłam czuć się coraz bardziej niezorganizowana. Rzeczy zaczęły mi umykać, a załatwianie drobnych spraw w czasie pracy (wyjście do lekarza, obdzwonienie pensjonatów na wyjazd itp. itd) zaczęło sprawiać, że zupełnie się gubiłam. Rozpoczęłam poszukiwania kalendarza, ale niestety nawet najbardziej wypasione Empikowskie kalendarze nie spełniały moich oczekiwań.

    Zaczęłam pracować nad swoją papierową wersją, a tutaj wchodzę na Twojego bloga i widzę kalendarz wyjęty z mojej głowy! Z niecierpliwością czekam na wersje drukowaną!
    Czy możesz powiedzieć, ile stron będzie miał kalendarz? Zauważyłam, że wersje drukowane przygotowane są na 18 tygodni (1/3 roku?) czy planujesz może wersje 26 tygodniowe (1/2 roku?)

    Jeszcze dodam od siebie kilka pomysłów, z moich sprawdzonych praktyk (zawsze wykorzystywałam na nie pole „notatki” w kalendarzach)
    1) Backlog – czyli po prostu miejsce lista zadań i pomysłów, które wpadają do głowy, i są do realizacji „kiedyś”
    2) Listy prezentowe – Notowanie pomysłów na prezenty dla najbliższych – kiedy zbliża się ważna okazja po prostu sięgam do nich
    3) Mini spis rzeczy na wyjazdy – na duże wyjazdy mam swoją porządną listę, ale kiedy jadę w 2 dniową delegację lub na weekend do rodziny przydaje się szybka ogólna checklista
    4) Kieszonka na papiery i notatki – zawsze doklejałam sobie taką na ostatniej stronie kalendarza
    5) Rzeczy do kupienia – staram się, żeby od pomysłu go zakupu minęły min. 2 tygodnie, żeby nie kupować za dużo pod wpływem chwili – to taka lista przechowalnik

    • Kalendarz do kupienia planuję od razu w wersji cały rok. Nieważne, w którym miesiącu zaczniemy z niego korzystać będzie najbliższy rok 🙂 Kieszonka z tyłu też na pewno będzie, mój prototyp już ją ma. I strony, o których wspominasz też mi chodzą po głowie, więc cieszę się, że i tu moje wyobrażenia spotykają się z potrzebami innych kobiet.

      • Hono

        koniecznie listy prezentów!!! i listy zakupowe („przechowalniki” 🙂 )

    • Listy prezentowe i rzeczy do kupienia to zdecydowanie dobry pomysł 🙂

    • Anna

      A czy myślałaś może o jakimś miejscu gdzie można by zapisywać nasze kobiecie sprawy? Np. malutki kwadracik, w który można by wpisać dzień cyklu lub zaznaczyć miesiączkę? Wydaje mi się, że wiele kobiet notuje to w swoich kalendarzach (ja teraz wykorzystuje do tego „notatki” na dole strony Twojego kalendarza)
      Dodanie na to specjalnego, małego miejsca dodałoby elegancji i bardziej ukryło takie notatki – teraz są w sumie pierwszą rzeczą, jaka rzuca się w oczy…

      • Monika H.

        bardzo fajny pomysł, popieram 🙂

        • Gosia Miszewska

          Ja po prostu stawiam krzyżyk przy dacie.

    • Listę rzeczy do kupienia zawsze miałam w notatkach na końcu każdego kalendarza 😀

  • Idealnie trafiłaś w moje wczorajsze pytanie! Mam zamiar skorzystać z Twojej wersji, ale dodam sobie strony na szczegółowy jadłospis i rozpiskę treningów i myślę, że będzie idealnie.
    A jak już wydasz swoją wersję do sprzedaży to kupię siostrze, bo jej taki układ w 100% wystarczy 😉

  • A mam pytanie – czym ten kalendarz się rozni od kalendarza, ktory od dawna sprzedaje Alina z Design Your Life? Pytam, bo nie mam, a nie wiem który wybrać

    • Najlepiej będzie jeśli wydrukujesz i sama ocenisz :). Nie mam kalendarza Aliny, ale tak zupełnie na gorąco (na podstawie zdjęć) widzę, że mamy zupełnie inne filozofie organizacji czasu i wykonania kalendarzy.

      • Bardziej chciałam kupić gotowy, dlatego pytam.

  • O dzięki Ci! Jestem totalnym kalendarzowo-organizatorowo-zeszytowym freakiem, ale jeszcze nie znalazłam egzemplarza idealnego. Jestem pewna, że w tym przypadku będzie super. Lekki, w formacie A4 brzmi jak dobry plan. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sprzedaży, zapisałam się na newsletter. Pozdrawiam.

  • Magda – Dobrze Zorganizowana

    wow, ale ruch w ofercie kalendarzy się zrobił 🙂 ja, Alina, Pani Swojego Czasu i Ty – trudno się będzie zdecydować

    • Jeszcze Love simple creations :). Ale trzeba pamiętać, że na polskim rynku to Alina przetarła szlaki 😉

  • Fiołek88

    Już od jakiegoś czasu marzę by się zabrać i zrobić swój kalendarz 🙂 Nadal szukam inspiracji jaki mógłby on być 🙂 Mam dość specyficzny plan dnia/miesiąca i roku. Niestety żaden gotowiec mi nie pasuje…Ale Twoim się zainspirowałam i jeśli pousuwam kilka stron i dodam inny plan miesięcy to może uda mi się w końcu dopasować coś idealnego dla mnie 🙂 Świetnym rozwiązaniem jest miejsce na długopis – ten zawsze gdzieś się zapodzieje jak potrzeba zapisać coś w kalendarzu 🙂

  • Genialny pomysł! Jesteś niesamowicie zdolną i kreatywną osobą! 🙂 Ściskam! :*

  • Marta

    tego mi było trzeba 🙂 ciesze się, że trafiłam na twoją stronę 🙂 pozdrawiam

  • Beata Broniek

    A ja myślałam, że to ja jestem freakiem kalendarzowym – każde zdanie uzasadnienia, dlaczego tydzień, dlaczego pion… Jak ja Cię rozumiem! Czekam z niecierpliwością na realizację, zapisałam się na mailing a tymczasem postaram się popróbować chałupniczej wersji 🙂 Mężowi też dziękujemy 🙂

    • Dzięki Beata! Czekałem na to od rana 😀 #kopielepiejniżkawa

      • Agnieszka

        Ha ha ha, męska próżność się odezwała;-) A tak na poważnie Sebastian nadrabiam i śpieszę również do Ciebie z gratulacjami. W końcu dzięki takim trafnym pomysłom i ich realizacji można stwierdzić, że tworzycie z Anią zgrany tandem.

        • Wszyscy jesteśmy próżni i uwielbiamy pochwały. To podstawa motywacji:)

  • Cieszę się, że Ci pasuje! Chciałabym ruszyć ze sprzedażą przed końcem roku, ale trudno mi to obiecać, bo po przygotowaniach samego prototypu wiem, że różnie się moje plany i założenia mogą potoczyć. Ale trzymajmy kciuki!

  • Wielkie dzięki za opinię! 🙂

    • Ania

      Czytając ten komentarz przypomniał mi się jeszcze jeden fajny patent – strony które można rozłożyć, tak, żeby wystawały z kalendarza – lista zakupów czy rzeczy do zrobienia zorganizowana w ten sposób byłaby wygodna do korzystania (ja taki patent robiłam w planem uczelnianym)

  • Świetnie wyszło! Czekam aż mój planner się skończy i spróbuję czegoś podobnego. Zobaczę, co bardziej będzie mi odpowiadało – moja wersja, czy czyjaś, np. Twoja, Aniu. 🙂 Ale zdecydowanie bez plannera nie potrafię żyć!

  • Super! Fantastyczną pracę wykonaliście! Sama myślałam o stworzeniu własnego, a tu proszę, niemalże idealny dla mnie – brak tylko miejsca na szczegółowe tygodniowe menu z listą zakupów, ale z tym poradzę sobie w inny sposób 😀

  • Aneta

    Bardzo, naprawdę bardzo podoba mi się Twoja forma kalendarza.. ze względu jednak na swoją wygodę ;P, poczekam na możliwość kupienia gotowego kalendarza u Ciebie.. nie mogę się już doczekać :))

    • Awww… <3 Nie spodziewałam się takiego zainteresowania gotowej wersji!

      • aGusia

        Bo taki profesjonalnie wydrukowany, to pachnie inaczej niż zwykła atramentówka, pięknie się układa, ma cudowny papier…jak nowa książka…ech! Uwielbiam zapach nowych książek, ten fetysz powinien mieć swoją nazwę 🙂 jeszcze raz pozdrawiam 🙂

  • Marta Łącka

    Wygląda super 🙂 właśnie wydrukowałam sobie 2 strony, żeby na szybko zaplanować kolejne dni i od razu mi lżej w głowie. Wielkie podziękowania dla Męża, widać, że się napracował.

    Co do propozycji – przydałaby się strona na zapisywanie urodzin/rocznic/innych „corocznych” okazji.

    Mam pytanie o kalendarz w wersji „kupnej” czy da się po nim pisać piórem?

    • Będzie taki papier, po którym będzie można pisać też piórem 🙂

  • Tamara Gralec

    Niebałaganko, świetny planer! Widać, że przemyślałaś wszystko, co potrzebuję zorganizowane i zapracowane kobiety.
    Nie wiem czy wydrukuję, dlatego niecierpliwie czekam na wersję do kupienia 🙂

    • W.

      Również jestem ciekawa wersji do kupienia 😉 Z racji częstego korzystania z kalendarza u mnie sprawdza się najlepiej twarda okładka i ogólnie jestem bardzo ciekawa jak on będzie wyglądał. 😉

  • Jak połączyć strony? Przecież można zszyć za pomocą zwykłej igły i nitki (polecam tzw. szewską, nie bawełnianą, jest trwalsza). Najprostsze rozwiązanie 😉

    • I mi czasem te najprostsze najtrudniej wpadają do głowy! 🙂 Dzięki za podrzucenie sposobu!

      • Basia

        A ja mam problem z kolejnością kartek w impozycji 🙁 wydrukowałam wg instrukcji po obu stronach, ale po złożeniu coś się rozsypało.
        Kalendarz jest super i czekam na wersję „do kupienia”:) może w końcu uda mi się zorganizować „życie”.

        • A co dokładnie się rozsypało? Może będę mogła jakoś pomóc?

          • Basia

            Możliwe, że coś źle złożyłam, ale po wydrukowaniu najpierw parzystych stron, a później na ich odwrocie nieparzystych i po złożeniu, na 4 i 5 stronie mam już plan tygodnia. Na 6 i 7 natomiast harmonogramy stałe (licząc ze stroną tytułową). I tak kombinuje i kombinuje i może coś źle wydrukowałam 😉 Bo harmonogram sprzątania wylądował na końcu.

          • Czyli za wcześnie wyszły harmonogramy stałe, bo one powinny być przed harmonogramem stałym, który jest na końcu. Strony powinny być w takiej kolejności jak omawiane we wpisie, tyle, że planów tygodnia powinno być więcej.

          • Basia

            To faktycznie coś źle poskładałam. Zacznę od początku 🙂 dzięki! 🙂

  • Kinga E.

    Bardzo się cieszę, bo właśnie jestem w trakcie poszukiwania kalendarza 🙂 poprzedni zrobiłam całkiem ręcznie w kupionym pustym notesie – na każdej stronie rysowałam kreski dzielące, pisałam dni tygodnia, nagłówki itp. co było dość nużącym zajęciem 😉 Mam tylko jedną obawę – przy składaniu tylu kartek na pół brzegi będą nierówne (kartka będąca całkiem w środku będzie najbardziej wysunięta, a ta na zewnątrz „cofnięta”) nie mam pomysłu, jak tego uniknąć..?

  • Wspaniały pomysł. Cudowne wykonanie. Wszystko takie estetyczne, aż chce się korzystać! Wspaniale, że udostępniłaś taki piękny kalendarz 🙂 Co najważniejsze: jest on uniwersalny, na każdy rok oraz zawiera w sobie planner, dzięki czemu jest bardzo funkcjonalny. Taki niezbędnik kobiety 🙂

  • Ivai Q

    Yeah yeah yeah!!! 😀
    Aż mi kamień z serca spadł… Liczyłam po cichu, że coś takiego u Ciebie nabędę i doczekałam się :)) Tzn. czekam na wersję „oryginalną” 🙂 Warto docenić Waszą pracę. Zatem z czystym sercem czekam na informację na mailu o dostępności Twojego „dziecka” 😀
    No naprawdę odetchnęłam!
    Wielkie dzięki dla Was obojga, że tak pomagacie Zdezorganizowanym okiełznać codzienne trudy i znoje <3

  • Super kalendarz, na razie wydrukuję sobie sama, ale w przyszłości też chętnie bym kupiła! W końcu ktoś połaczył kalendarz w rewelacyjny sposób! Brawo!

  • Ola

    Super:) takiego czegoś mi brakowało, może w końcu uda mi sie zorganizować czas, bo jakos kiepsko mi idzie;/ Kiedy możemy się spodziewać wersji do kupienia?

    • Chciałabym ruszyć przed końcem roku, ale nie mogę obiecać, że to pewna data, bo przy tego typu projektach trzeba brać poprawkę na wiele nieprzewidzianych okoliczności. A do tego dojdzie nam nowa rola, więc różnie się to może potoczyć. Na ile starcza nam sił i czasu, działamy by pojawiła się jak najszybciej 😉

  • Tykotka

    Mi też chodziło dokładnie o taki! Jesteś niezastąpiona 🙂 jestem w trakcie kombinowania z własnym – próbowałam drukowanych z innych stron, układania własnych, rozpisywania miesięcy i tygodni w zeszycie… Ciągle coś nie tak. A Twój jest taki… akurat 🙂
    Mam już rozpisany zeszytowy do końca roku, więc drukować nie będę, bo trochę szkoda mi swojej już włożonej pracy, ale gotowca na pewno kupię.

  • Magda Brzustewicz

    No może w końcu uda mi się zorganizować, bo z dwójką małych dzieci to nie lada wyczyn 😀

    • aGusia

      Ja też pokładam nadzieję, że wreszcie się jakoś zorganizuję 🙂 u mnie trójka małych chłopaków, plus jeden „duży” mężuś 😛
      Aniu, kalendarz rewelacyjny i nie mogę się doczekać jego sprzedaży, a jak na razie będę zachwycać się wersją DIY 🙂 Kocham ten blog, śledzę go od kilku tygodni i wiele zmienił w moim życiu, oczywiście na lepsze 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

  • Aniu, jesteś boska! I do tego pomysłowa i pracowita. Warto było tyle czekać na taki porządny kalendarz 😉 Dziękuję 🙂

  • Super! Taki rozkład tygodnioy lubię najbardziej i takiego szukałam w internecie! Pobieram z przyjmnoscią, a mój sposób na korzystanie to segregator a5 w miękkiej okładce 🙂

    • malaga

      Gdzie Ci się udało kupić miękki segregator A5?? Z pół roku takiego szukam 🙂 Zaczynam już poważnie rozważać kupienie takiego segregatora w formacie A4 i przycięcie go nożyczkami do A5, obawiam się tylko że brzegi będą przez to zbyt ostre, a papier ścierny mi ich nie wygładzi zbyt dobrze.

      • Kupiłam go w zwykłym, dużym sklepie papierniczym, jeśli jesteś z Krakowa/okolic to na pewno znasz ten na ul.Krupniczej – kosztował 10 zł 🙂

        • malaga

          Ooo dzięki za info! Przy najbliższej okazji tam zajrzę 🙂

  • Ale super! Gratuluję kolejnej pociechy 😛 Ja już wiedziałam z dzisiejszego newslettera że coś się kroi ale dopiero teraz miałam chwilkę by poczytać. Ehhh kocham organizację i planowanie, ale znalezienie kalendarza idealnego graniczy z cudem 🙂 Wierzę, że tym razem trafiłam :)))))

  • Świetny kalendarz! Sama pracuję nad swoim i wiem ile to kosztuje czasu. Wybrałam program inkscape. Jestem nowicjuszem w tym temacie i opornie mi idzie. Tzn po 2 razie nadal dużo do zmian. W weekend kolejna przymiarka 🙂 A Ty jakiego programu używasz?

    • Affinity Designer, Illustrator, Photoshop, a do tego karta i ołówek 🙂

  • malaga

    Kalendarz super, widzę że mamy podobne podejście do planowania 🙂 Również preferuję możliwość rozpisywania swoich zadań w widoku tygodnia, bardzo podoba mi się też rozpiska co pół godziny. Jedyne co bym dorzuciła, to widok miesiąca, wystarczy na jednej stronie A5 tabelka dla jednego miesiąca. Wolałabym jednak, aby widok roku był rozpisany od stycznia do grudnia, a nie wrzesień-wrzesień, zwłaszcza jeśli (jak piszesz w którymś komentarzy poniżej) planujesz sprzedaż kalendarza końcem starego/początkiem nowego roku. Ale pamiętaj – już stworzyłaś coś wspaniałego i użytecznego, i choć bardzo doceniam że chcesz aby kalendarz był jak najlepszy, to uważaj na ulepszanie go w nieskończoność. Dodawanie kolejnych personalizowanych stron (harmonogram blogowania, treningów, budżetu, jadłospis itd itp) paradoksalnie może sprawić, że stanie się on mniej użyteczny – myślę że sporo osób musiałoby się przedzierać do części właściwej przez wiele dedykowanych stron, które będą dla nich nieużyteczne. Może lepiej zostawić np. z 3-4 puste strony w linie do własneego zagospodarowania przez użytkownika? Przy okazji – brawa za pozostawienie miejsca na ułożenie własnych harmonogramów 🙂 Naprawdę, podziwiam ogrom włożonej pracy, czekam na sprzedaż, a w międzyczasie potestuję sobie wersję wydrukowaną w domu – dziękuję za darmowe udostępnienie wersji do pobrania 🙂 Na koniec pytanie – gotowa wersja do kupienia będzie obejmować jakąś część roku czy cały rok? Jeśli przeoczyłam taką informację to przepraszam 🙂

    • malaga

      Już wiem, będzie obejmować cały rok 😉 Pozdrawiam! 🙂

    • Jeśli ruszymy ze sprzedażą koniec starego/początek nowego roku, to i kalendarz roczny będzie styczeń-styczeń 😉 A co do udoskonalania, to masz rację, zależało mi na tym by był jak najbardziej uniwersalny, stąd np. miejsce do wpisania stałych harmonogramów. Ale kilka dodatkowych stron i tak mam w szkicach (wymagają jeszcze dopieszczenia) i widzę, że te pomysły podrzucają też Czytelniczki, więc kilka uniwersalnych rozwiązań się jeszcze pojawi 🙂

      Bardzo dziękujemy za docenienie naszej pracy :*

  • Ania, jesteś rewelacyjna! Pracujesz na pełnych obrotach – kalendarz na pewno przyda się wieli kobietom. Ja również wydrukuję próbną wersję i chętnie wypróbuję go na własnej skórze, żeby wyrobić sobie zdanie.
    Trzymam kciuki za sprawne otworzenie sklepu i życzę jak najmniej niespodziewanych sytuacji 🙂

  • Dagmara (Sztuka Codzienności)

    Idealny! Chyba najbardziej podoba mi się, że ma układ tygodniowy. w większości organizatorów spotykałam układ dzienny, przez co stawały się one ciężkie i co za tym idzie – nieporęczne. A ten? Kalendarz – marzenie 😉

  • Ewa

    Droga Niebałaganko!
    Twój kalendarz zdaje się być bardzo ciekawą propozycją. Sama korzystam ostatnio ze stworzonego przez siebie organizera, ale nie jest on jeszcze dopracowany. Chyba przekonałaś mnie do widoku tygodniowego, z pewnością ułatwia on organizację. W związku z powyższym mam pytanie, czy planujesz może umieszczenie tego kalendarza w wersji a4?
    Pozdrawiam Serdecznie
    Ewa

    • Strony do druku są przygotowane w wersji A4, po złożeniu będą A5. A większej formy nie przewiduję, bo myślę, że z wydrukiem w domowych warunkach nie byłoby łatwo.

  • Jane599

    Super kalendarz 🙂 Szukałam kalendarza idealnego i chyba go właśnie znalazłam. A orientacyjnie ile będzie kosztować gotowy kalendarz do kupienia?

    • Cenę podam przy starcie sklepu, ale robimy wszystko, by była jak najbardziej przystępna 🙂

  • Dziękuję i cieszę się, że Ci odpowiada w takiej formie! I za dopingowanie też dziękuję, bo świadomość, że ktoś na niego czego naprawdę jest mobilizująca 🙂

  • D.

    Czekam na wpis z przykładowym wypełnieniem stron 🙂

  • makate

    Super, super!! 🙂 tak myślę, czy wydrukować, bo ostatnio nadmiar notesów faktycznie mnie gubi 😉
    Jedyny problem jaki miewam jest taki, że ja godziny 9-17 spędzam w pracy i zawsze mam takie uczucie dziury tam 😉 a nie do końca chcę sprawy czysto pracownicze przenosić do takiego kalendarza – jakoś tak mam takie odczucie że nosiłabym ciągle prace w głowie, a przecież to jeden z plusów etatu (dla mnie) że można wyjść z pracy i zostawić ją na te pozostałe godziny dnia 😉 niemniej jednak, zastanawiam się jak kalendarz dla siebie przerobić, po wszystkie pozostałe twoje pomysły dla mnie super na plus :))) baaardzo podobają mi się plany zmian i cele na konkretny czas – miejsca na to jest akurat tyle, żeby się zmobilizować, ale nie przesadzić z ilością planów 😉
    Bardzo kibicuję i życzę powodzenia w dalszych przygotowaniach kalendarza gotowego!

  • Paula

    Kochana, dokładnie od tygodnia myślałam o stworzeniu własnego Plannera. Dzięki Tobie nie muszę już dłużej szukać! Lecę drukować. Dzięki!:)

  • Jezu, Kobieto… z nieba mi spadłaś! Mam problem z organizacją czasu,który rozłazi mi się nie wiadomo gdzie…. Niejednokrotnie korzystałam z różnych kalendarzy, ale w każdym czegoś mi brakowało. Ten jest idealnie przemyślany i już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła go u Ciebie zakupić. Jaka jest/będzie cena? Proszę, przybądź kalendarzyku do mnie jak najszybciej 🙂 Kupię go wszystkim kobietom w swojej rodzinie na święta, tak!

    • Ślicznie dziękuję! Mam nadzieję, że wyrobimy się ze sprzedażą przed Świętami 🙂 Ostateczną cenę podam, gdy ruszy sprzedaż, ale możesz być pewna, że robię wszystko by była jak najbardziej przystępna a miała wszystkie elementy, na których mi bardzo zależy 🙂

      • Zaczęłam korzystać z wersji PDF, którą udostępniłaś, ale dużym udogodnieniem byłaby dla mnie wersja książkowa 🙂 Czekam z niecierpliwością na newsy w tej kwestii!

  • Może w końcu uda mi się zorganizować,choć po części. Dopiero tera rozumiem jak bardzo ułatwiłoby mi życie zorganizowanie wszystkiego choć na tydzień w przód. A nie,wszystko na żywioł, nerwy i tak dalej.

  • Marta

    Kochana Aniu!
    Dziękuję za to, że zechciałaś się podzielić takim skarbem! Ja osobiście tworzę własny organizer, ponieważ te na blogu najczęściej przystosowane są dla osób pracujących i do tego w domu, a ja jestem studentką spędzającą cały dzień na wydziale, ale z ogromną przyjemnością oglądam takie propozycje i wykorzystuję te pomysły, które mogą się przydać w moim życiu.
    Tak bardzo chciałabym być choć w połowie tak zorganizowana jak Ty, bardzo się staram, ale jakoś ciągle mi nie wychodzi, przede mną jeszcze dłuuuga droga do wymarzonego ideału. Jestem w bardzo trudnym i chaotycznym momencie w życiu, a Twój blog odkryłam niedawno i pociesza mnie myśl, że jeśli się nie poddam to może uda mi się Ci choć trochę dorównać w organizacji:)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Marta

    • Marto, w organizacji najważniejsze to próbować różnych rozwiązań i się nie poddawać. Dlatego próbuj, bo warto. A jeśli mój blog w jakiś sposób Ci w tym pomaga, to bardzo bardzo się cieszę! Pozdrowienia!

  • Dzięki ci Aniu za ogrom pracy, jaki włożyłaś w przygotowanie tego dzieła jak i za to, że podzieliłaś się nim z nami. Jesteś cudna :-*

  • Brawo Ania! Napracowałaś się, a efekt jest rewelacyjny!

  • Ale się napracowałaś! Efekt uważam jest rewelacyjny. Dla mnie w kalendarzu właśnie jest bardzo ważne, żeby mial rozkład tygodniowy. Podoba mi sie też, że jest miejsce na rozpisanie diety,

  • Czytasz w myślach!!
    Przydatne byłoby miejsce na tygodniowe menu, albo chociaż codzienne. Póki co korzystam z kalendarza w którym miejsce na własne zapiski jest dość ograniczone, dlatego posiłki zapisuję na marginesach.. przez co nie wygląda to w żaden sposób estetycznie.

  • olkaparasolka

    Bardzo bardzo odpowiada mi ten kalendarz! Dotąd korzystałam z organizera udostępnionego przez Alinę z designourlife i sprawdzał mi się dobrze, ale drukowałam go już kilka razy i miałam ochotę na coś innego. Twoja propozycja wstrzeliła się w dziesiątkę! Nie mogę doczekać się możliwości zakupu, ponieważ obecnie w moim mieście drukowanie zupełnie się nie opłaca (we Wrocławiu za 3-4 miesiące organizera płaciłam w sumie 10-15 zł razem z twardą okładką i ładną metalową spiralą, a w Opolu sam druk kosztuje 15 zł i nikt nie oferuje spirali, heh). Także następny wybuch entuzjazmu jak już będę go mieć w łapkach! 🙂

  • Karolina

    Świetny pomysł, kalendarz już pobrany :*

  • Ola

    Bardzo, bardzo fajny. Uświadomiłaś mi, że potrzebuję kalendarza z układem tygodniowym a nie jak do tej pory z dziennym. Mi brakuje tylko jednej rzeczy. Trochę więcej miejsca na notatki codzienne – tygodniowe. Dlatego przeważnie kupuję takie dzień na stronie bo nawet jak nie mam rozpisanego całego dnia to mam miejsce na notatki związane akurat z tymi konkretnymi dniami do których wracam.

  • Daria Jachowicz

    Czytając ten tekst w połowie pomyślałam : Dlaczego ona to udostępnia
    zamiast pokombinować z „masową” produkcją. I co? czytam, ze będzie można
    kupić. Superrr. Już czekam. Nie drukuje.

    • Cieszę się i bardzo dziękuję! :* Świetnie mieć takich Czytelników!

  • Zasiadam do druku!

  • Mirela G

    Witaj, Aniu
    Zupełnie przypadkiem trafiłam na Twoją stronkę, szukając pomysłów na zrobienie domowych saszetek zapachowych, i muszę przyznać, że jestem zachwycona. Należę raczej do osób zorganizowanych, ale tutaj znalazłam wiele pomysłów na to, żeby planować lepiej i efektywniej wykorzystywać czas. Kalendarz jest fantastyczny i na pewno będę z niego korzystać. Będę tutaj regularnie zaglądać, a adres Twojej strony już trafił na listę ulubionych stron na moim blogu. Pozdrawiam 🙂

    • Dziękuję i bardzo się cieszę, że jesteś 🙂

  • Agnieszka Grzelak

    Perfekcyjny kalendarz, już postanowiłam kupić nową wersję Happy Planner ale chyba zmienię zdanie, poczekam aż Twój będzie w sprzedaży. Bardzo przydatna dla mnie będzie kieszonka, bo nie mam gdzie chować ważnych paragonów 😉 i miejsce na długopis to u mnie zbawienie bo nigdy nie mam go pod ręką jak chce coś na szybko zapisać. Mam tylko nadzieję, że Twój kalendarz będzie trochę tańszy niż Happy Planner 😉 czy wiesz już ile wersja do kupienia będzie miała stron i czy znajdą się w nim też jakieś cytaty motywacyjne? Wbrew pozorom czasem jest mi coś takiego potrzebne, jak mam nieprzespaną noc i ciężki kolejny dzień (Ci co przeżyli ząbkowanie pociech wiedzą o czym mowa 😉) Pozdrawiam serdecznie całą Waszą rodzinkę 😘

    • Kieszonka będzie, już mam w prototypie i sprawdza się świetnie 🙂 Ilość stron raczej nie więcej niż 80, bo nie chcę by był bardzo ciężki. Z cytatami miałam taki pomysł, ale to niestety zwiększa koszty produkcji a tym samym cenę, więc pewnie w pierwszej edycji ich nie będzie, ale myślę, że spokojnie swoje ulubione będziesz mogła zanotować, np. w miejscu na notatki 🙂

  • świetny projekt naprawdę nie myślałam, że znajdę w sieci coś takiego bardzo przydatne i pomocne dla osób, które mają kłopoty z organizacją czasu pozdrawiam i Ciebie i męża 😉

  • Ania :)

    A może jeszcze jakieś miejsce na wpisanie urodzin, rocznic ślubu czy coś takiego ? 🙂

  • Iza

    Cześć! Jestem Iza i często do Ciebie zaglądam, ale po cichu 🙂 Ale po tym wpisie musiałam coś napisać, bo właśnie spełniłaś moje marzenie o kalendarzu idealnym 🙂
    Jeżeli mogę mieć jakieś uwagi, to bardzo chciałabym, żeby była wersja okładki bez napisu, albo z bardziej dyskretnym – nazwa świetna, ale jakoś siebie nie widzę na zebraniu w pracy z takim kalendarzem 🙂 Czy będzie napis czy nie, kalendarz kupię, już zapisałam się na listę, a na razie drukuje, żeby przeczekać do dnia premiery 🙂

    Aaa! Jeszcze pomyślałam, że wszystkie propozycje dziewczyn, co do różnych list są świetne, ale nie każdemu potrzebne, więc może warto dodać kilka pustych stron, na których każda z nas stworzy własne listy 🙂

    • Cześć Izo! W kalendarzu do kupienia okładka będzie raczej gładka, ewentualnie z wytłoczoną nazwą, także spokojnie 😉 Pomysł na listy staram się rozwiązać maksymalnie elastycznie, bo myślę, że im bardziej ogólnie tym lepiej trafię w potrzeby większej ilości osób 😉

  • kc

    Aniu i Mężu Ani, świetna robota! Naprawdę oczom nie wierzę, to wygląda jak kalendarz idealny. Wydrukowałam tą wersję i jeśli faktycznie sprawdzi się tak dobrze jak mi się wydaje to na pewno kupię gotowy produkt. Uważam że za taką pracę powinniście być wynagrodzeni. Dzięki!

  • Ostatnio próbowałam zaprojektować planner dla mam, ale miał tyle stron co „Potop”. Poddałam się 😀 Bardzo ciekawie wygląda twój kalendarz, a mężowi należą się gorące brawa za ładny design.

    • No właśnie zachowanie umiaru w ilości stron, to duże wyzwanie. A najgorzej, że im bardziej szczegółowo, to tak naprawdę jest mniej sytuacji, do których można go dopasować 🙂

  • Blog To Wake Up Baby

    Niecierpliwie będę czekać na otwarcie Twojego sklepu 🙂 właśnie takiego kalendarza potrzebuję 😉

  • Kasia

    Świetny kalendarz:) Gratulacje 🙂 W moim kalendarzu znajdują się jeszcze zawsze na początku miesiąca doklejane karteczki z takim zgrubnym budżetem domowym. Może coś takiego tez się przyda? 🙂

  • Aniu, drukuję, jesteś genialna 🙂
    Nie mieści mi się w głowie, czemu empiki i inni powielacze niepraktycznych rozwiązań jeszcze nie wpadli na pomysł wydłużenia w planerach dnia do 21:30, i to od 6:00-7:00, bo kto z nas dziś wstaje o 8:00, no kto 😉
    A tak, nawet poranną kawę mogę sobie wpisać w przedpołudniowe priorytety, jest tak samo ważna jak lista projektów do zrealizowania. Żeby nie powiedzieć, bez kawy nie ma projektów! 😉

    • U mnie póki co kawa ograniczona, ale dobrze Cię rozumiem! No i jest jeszcze słoneczko i księżyc, by wpisać jakieś przyjemne zadanie przed 7.00 i po 21.00 🙂

  • No właśnie chciałam pisać że powinnaś go sprzedawać! Gratuluję! 😊

  • Ale ładnie wyszło! Jeszcze nigdy nie drukowałam sobie kalendarza, zawsze wybieram tą opcję z zakupem, gdzie najpierw godzinę wybieram odpowiedni wzór, krój, wielkość. Teraz chyba się jednak skuszę, bo potrzebuję czegoś lekkiego ale właśnie z takim czytelnym rozkładem tygodniowym. Okładka w paski 🙂 już zdecydowałam 🙂

  • Spokojnie go tak wydrukujesz, wystarczy że nie będzie składać stron na pół i przedziurkujesz strony w pionie obok dni tygodnia 🙂 Spróbuj 🙂

  • Aniu gratuluję kalendarza i szczerze mówiąc czekam na wersję do kupienia! 🙂 Zupełnie na boku chciałam dodać, że choć nie mam możliwości czytać wszystkich postów na bieżąco i często nie jestem w stanie komentować, bo czytać offline w aplikacji pocket to widzę jak pięknie rośniesz w siłę i jak pięknie rozwija się blog oraz Ty wraz z nim. Powodzenia dalej! Robisz wspaniała robotę, a ja dzisiaj w końcu rozpoczynam oczyszczanie przestrzeni w 30 dni 🙂 Buziaki

    • Kamila, bardzo dziękuję! Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna! 🙂

  • Przestrzeń Kobiety

    Od jakiś 30 lat planuję taki projekt, ale brak mi czasu, umiejętności i nie do końca wiem czego chce. Pobrałam Twój kalendarz i wypróbuje 🙂 Dziękuję!

  • Marzenia

    Wygląda na to, że w końcu znalazłam kalendarz idealny 🙂 Podobnie jak Ty nie wyobrażam sobie życia bez kalendarza, planowania itd. Swój pierwszy kalendarz kupiłam 25 lat temu , będąc na wyjeździe we Francji w I klasie LO . Był cudowny i od tego czasu co roku szukam ideału. Znalazłam taki 2 lata temu w tk maxx, japońskiej firmy mark’s w wersji po angielsku z okładką tytułową „I will save time for you”. Niestety nie udało mi się go ponownie kupić. Ponieważ jestem mamą 3 dzieci w wieku szkolnym dla mnie nowy rok to wrzesień i tak planuję od września do grudnia następnego roku. Zwykle we wrześniu przepisuję ze starego to co już zaplanowałam do grudnia i tak działam. Twój projekt jest bardzo zbliżony do tego o którym pisałam. Chętnie podeślę fotki gdybyś chciała. Jeszcze raz gratuluję, bardzo ciekawy blog, który bardzo chętnie odwiedzam.

  • Czegoś takiego szukałam <3 żałuję, że zdążyłam już zakupić kalendarz na przyszły rok… będę mieć dwa 😀 kawał świetnej roboty Aniu, dzięki!

  • Ach! <3 Podobają mi się zwłaszcza te strony ze stałymi harmonogramami: sprzątanie czy pielęgnacja.

    Dla mnie póki co ideałem jest osobista wariacja na temat organizera Aliny z DYL. Miałaś z nim do czynienia, masz jakąś opinię? U mnie kartka na dzień bardzo się sprawdza, mam grafik godzinowy, listę zadań, wyszczególnione najważniejsze sprawy (jak Twoje 3 cele) i miejsce na notatki. Ale, jeśli mogę, chętnie ściągnę niektóre usprawnienia od Ciebie.

    • Oczywiście! Niech te usprawnienia dobrze Ci służą :))

  • Ostateczną cenę podam, gdy ruszymy ze sprzedażą, ale staram się by była jak najbardziej przystępna 😉

  • Kasia

    WSPANIAŁE!!! Chyba właśnie znalazłam swój idealny kalendarz! Kupione kalendarze nigdy nie spełniały w pełni moich oczekiwań. Nadmiar wpisów (notuję wszystko – od planów zakupowych po spotkania i różne zajęcia) powodował bałagan i nierzadko przeoczenie jakiejś czynności. Teraz będę wszystko miała uporządkowane tak jak zawsze chciałam. Dziękuję Aniu :*

  • Jako osoba uwielbiająca listy i kalendarze już nie mogę doczekać się kiedy kupię Twój 🙂 Zawsze miałam je w formie dniowej i myślę, że jednak układ tygodniowy będzie wygodniejszy 🙂 kilka dni temu robiłam listę porządków, ale takich, które robimy rzadko i dlatego często o nich zapominamy, u mnie jest podział na raz w miesiącu, raz na 3 miesiące, raz na pół roku i raz na rok, może u Ciebie te dwie ostatnie kategorie też przydadzą się? Mam tam wpisane np. sezonowe przejrzenie ciuchów, porządki w piwnicy czy mycie drzwi 🙂 Z codziennym sprzątaniem nie mam problemów, ale o tych rzadszych łatwo zapomnieć. W moim kalendarzu jest też lista książek do przeczytania 🙂 Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na kalendarz 🙂

  • Kochana właśnie wydrukowałam w domu Twój kalendarz, jednak mam pewien problem. A mianowicie całość nie jest rozłożona na całej szerokości strony. U Ciebie na zdjęciach ewidentnie widać, że strona jest wykorzystana na 100 %, natomiast w moim przypadku wszystko jest tak odrobinę jakby zmniejszone, a z lewej strony jest pusty biały pasek, który liczy sobie ponad 2 cm. Jakoś bardzo mi to nie przeszkadza, tylko zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje (próbowałam chyba wszystkich ustawień drukowania). No i nie ukrywam, że jednak na Twoich zdjęciach lepiej to wygląda, to znaczy jest więcej miejsca na zapiski.
    Masz Aniu może jakiś pomysł, dlaczego się tak dzieje?

    • Prawdopodobnie Twoja drukarka ma narzucony stały margines, który pojawia się właśnie przy pełnym zadruku strony :/ Moja też niestety to ma i nic się nie da z tym zrobić. Spróbuj ustawić skalowanie tak by był pełny obraz na całej stronie (u mnie to chyba 90%). Wtedy z każdej strony są takie same marginesy, ale niestety cały plan jest odrobinę zmniejszony.
      My tą dysfunkcję drukarki odkryliśmy też przy okazji próbnych przedpremierowych wydruków, a niedawno zmieniliśmy drukarkę, więc zaskoczenie było dosyć niemiłe :/

      • Ustawiałam właśnie skalowanie. No nic, kalendarz wydrukowany i mimo małych przeciwności będę z niego korzystać przez najbliższe tygodnie 🙂 Jestem pewna, że świetnie się sprawdzi, a kiedy już go złożę, to na pewno ta wiadomość pójdzie w świat, co by inni skorzystali z takich dobrodziejstw 😉
        Ale dobrze wiedzieć, że tak się po prostu dzieje, a nie że to jest wina braku moich umiejętności drukowania 😀
        Ściskam :*

        • Cieszę się! Ale też wolałabym bez tego typu niespodzianek 🙂

          • Anna

            Tez miałam podobny problem. Wiadomo że wszystko zależy od drukarki. ale u mnie zadziałało skalowanie 101% (testowałam po kolei 105, 102 itp. przy 101) może komuś przyda się ta informacja 🙂

          • Dziękuję <3

  • Tatiana Łabęcka-Jaroszuk

    Cudny, jak dla mnie tylko ciutkę mało miejsca na zapiski obok danej godziny. Podobnie jak koleżanki chciałabym aby w planerze znalazła się lista prezentów, kieszonka, kobiecy kwadracik. Ja też potrzebuję zapisywać sobie co komu pożyczyłam (książka, kasa itp….)

  • Tatiana Łabęcka-Jaroszuk

    A czy już wiadomo mniej więcej kiedy planer się objawi?

    • Robię wszystko by pojawił się na przełomie listopada i grudnia, ale ciężko mi obiecać że tak będzie na 100% 🙂

  • Rewelacyjny kalendarz – wydrukowałam, żeby sprawdzić jak się sprawuje przed zakupem wersji drukowanej przez Ciebie 😉 jedyne, czego mi brakuje to planu każdego miesiąca – jest to dla mnie bardzo ważna rzecz i ciężko jest mi znaleźć kalendarz, który ma takie udogodnienie. Optymalnie byłoby zorganizować to w ten sposób – plan roku, plan każdego miesiąca i później plany na każdy tydzień roku, wtedy byłby to dla mnie kalendarz idealny 😉 Dlatego jeśli w kalendarzu zorganizowanej kobiety pojawi się taki rozkład, na pewno go kupię 😉 Pozdrawiam serdecznie!

  • Agnieszka A.

    Ja też czekam na możliwość zakupienia tego kalendarza (wydruk i spięcie wyszło mi średnio ładne:p). Wydrukowałam sobie go 2 tyg temu i od tej pory używam i jestem bardzo zadowolona;)
    Dziekuję Aniu:)

  • Monika Żakiewicz

    kiedy możemy spodziewać się kalendarza do kupienia/:)?

  • ika901

    Nie, żebym poganiała… Ale kończy mi się kalendarz i chętnie przygarnęłabym ten od Ciebie, w gotowej wersji 😉 Kiedy można się spodziewać? 🙂

    • Początek grudnia, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie 🙂

  • Ala

    Dziękuję za świetny kalendarz i zorganizowanie mi 4 dni myślenia o okładce i sposobie skutecznego i trwałego połączenia tak dużej ilości kartek:). Pozwoliłam sobie uzupełnić kalendarz o stronkę z peselami całej rodzinki, oraz hasłami do różnych miejsc w necie, z których zapamiętaniem mam zawsze problem. dołożyłam też 2 kartki notatek i plany lekcji moich dzieci. Teraz jest to kalendarz w 100% dostosowany do moich potrzeb. A jego ostateczny wygląd tak mi się podoba, że pozwoliłam sobie na dodanie fotek. Jeszcze raz wielkie dzięki Aniu!

    • Cudownie! Piękny jest! <3

    • Ania

      a jak ostatecznie połączyłaś kartki? ja próbowałam zszywaczem długoramiennym, ale niestety mój najtańszy model nie poradził sobie z twardą okładką 🙁

    • Gosia Miszewska

      Patent na proste hasła: przygotowujesz sobie jeden, stały człon złożony z liter, symboli i cyfr (np. gosM%27). Do tego dodajesz z przodu albo z tyłu, wg tego samego schematu, np. trzy pierwsze litery, które występują po www. strony na której się logujesz. Możesz ustalić, że np. do stron zaczynających się od spółgłoski człon główny będzie na początku, a dla tych od samogłosek – na końcu. Dzieki temu uzyskujesz mnóstwo unikalnych, a jednocześnie prostych do zapamiętania haseł. 🙂 Pamiętasz tylko zasadę, jaka je tworzy. 🙂

  • Już się zachwycałam, już wydrukowałam, ale chciałabym zadać pytanie z zupełnie innej beczki. Aniu, mogłabyś mi powiedzieć w jakim programie projektować planner? 🙂

  • Anna Zawadzka

    Aniu, uwielbiam Twoje pomysły na usprawnienie organizacji codziennych obowiązków! Czegoś takiego długo szukałam – miejsca, z którego będę mogła pobrać konkretne szablony ze spisem najważniejszych rzeczy. Kalendarze i organizery ze sklepowych półek mają to do siebie, że zawsze im czegoś brakuje, a niekiedy wręcz za dużo w nich zbędnych stron… Nie ma to jednak jak własny projekt 😉 To już mój druginfaworyt, zaraz po kartkach do planowania świątecznych przygotowań! Dziękuję, że udostępniasz wersję do druku, dzięki czemu można w dowolnym czasie wykorzystać te szablony, które mnie akurat najbardziej interesują w danym momencie 🙂
    Pozdrawiam,
    Twoja imienniczka, również czekająca na córkę 😉

    Ps. Podziwiam Cię, że w takim stanie jeszcze tworzysz!

    • Dziękuję ślicznie! Bardzo polubiłam to projektowanie i tworzenie od postaw różnych pomocnych kart, sprawia mi to wiele przyjemności, więc stąd ta energia :))

  • Kalendarz jest/będzie w sprzedaży?

    • Będzie, pracuję nad tym 🙂

      • A wiadomo już ile mniej więcej będzie kosztował? 🙂

  • W pliku jest 17 tygodni, czyli od momentu udostępnienia go na blogu do końca roku. Idealnie żeby przetestować kalendarz, a przecież można je wydrukować osobno 😉

    • Agnieszka

      Dziękuję bardzo za odpowiedź. I przepraszam za te dwa komentarze, myślałam, że coś poszło nie tak. Życzę radosnego, podwójnego 😉 adwentowego czekania!

  • Pingback: plannery, które ułatwiają życie()

  • Solith

    Hej, kiedy jest szansa na to, że kalendarz będzie można kupić? Bardzo chętnie bym z niego korzystała od 2016, ale sam proces drukowania itd jest dla mnie trochę uciążliwy bo nie bardzo mam gdzie to zrobić 🙁

    • Kalendarz będzie w sprzedaży w 2016, ale szczegółowej daty jeszcze nie znam.

  • Świetnie! Jak znajdę czas na pewno go wydrukuję! 🙂

  • Pingback: Nowy rok, nowe plany – robimy kalendarze! | Działaj w Artetece!()

  • Martyna Faszczewska

    Można już kupić kalendarz? ??

  • Katarzyna Zaniewska

    Aniu, a gdzie ten kalendarz na 2016 do kupienia?

  • Gosia Miszewska

    Genialny, jak dla mnie konkurencja dla Passion Plannera. Fajny byłby format min. B5 (ciut większy niż A5) i ew. A4. 🙂 I więcej godzin (niektórzy mają ruchome godziny pracy i zaczynają dzień później) – Passion Planner albo Projekt Twoje Życie mają chyba optymalnie, 6-23. Czekam z niecierpliwością.

  • Dzięki, dzięki dzięki! Takiego kalendarza szukałam. Dzięki niemu ogarnę to co próbuję od pewnego czasu rozplanować w kalendarzu, a dodatkowo na licznych, dołączonych do niego kartkach i karteczkach.

  • Aniu, wiadomo już coś o sprzedaży Twojego kalendarza? Pozdrawiam!

  • Czy gdzieś już można kupić ten kalendarz?

  • W tej chwili nie planuję uaktualnień tego pliku do wydruku. A nie masz możliwości zaznaczyć w opcjach drukarki czarno-bieli? U mnie to świetnie daje radę, dlatego doszłam do wniosku, że przygotowywanie wersji czarno-białych nie ma sensu.

    • Gosia Miszewska

      Aniu, ja się zajmuję drukiem. Zmieniłam na skalę szarości. Elementy różowe drukowane są słabo, jakieś 50% wypełnienia.

      • Gosiu, spróbuj jeszcze wybrać opcję tylko czarny tusz. To na mojej poprzedniej drukarce dawało 100% czarnego zadruku i szare elementy powinny być czarne.

        Ewentualnie spróbuj zrobić wydruk jako „zapisz pdf” zaznaczając skalę szarości. Na zrobienia aktualizacji plików niestety teraz nie mam czasu.

  • Kamila Młodzianko

    Droga Aniu, czy są już szanse na kalendarz do kupienia?

    Twój kalendarz jest pierwszym w historii, który dosłownie przykleił mi się do ręki <3 Nosiłam go ze sobą wszędzie, przekładałam z torby do torby, i dzięki niemu wyrobiłam sobie w końcu nawyk zapisywania wszystkich moich planów 🙂

    Niestety DIY jest jedną z moich najsłabszych stron i gdy przyszło mi wydrukować kolejną partię, opadłam z sił przy połączeniu ich z okładką ;(

    • Kamilo, bardzo miło mi to czytać. Szanse są, z każdym dniem coraz większe, mam nadzieję, że w sierpniu bedzie do kupienia 😉

      • Kamila Młodzianko

        Super! Jestem pierwsza w kolejce 😉 Postaram się do tego czasu poćwiczyć cnotę cierpliwości 😉

  • Karolina

    czy jest gdzieś dostępny kalendarz. Fajne byłoby dołączenie budżetu na każdy miesiąc.

  • Ania

    Czy kalendarz jest już
    w sprzedaży?

  • Julia Kasperczak

    Jestem ciekawa w jakim programie go robiłaś 😀 Chodzę do technikum poligraficznego, gdzie co roku robimy kalendarze. Bardzo podoba mi się twój kalendarz, a przedewszytkim to jak bardzo można go pod siebie dopasować. Za rok myślę żeby zrobić dla siebie taki kalendarz książkowy (zazwyczaj robię miesięczny) bardziej dopasowany do siebie, czyli zawierający pola które nikomu innemu się nie przydadzą :P. Inspirujesz!