Organizacja pocztówek – cz.1

SONY DSC

Jestem pocztówkową miłośniczką, o czym mogliście się już przekonać podczas Akcji Pocztówka z wakacji. Uwielbiam je wysyłać i uwielbiam dostawać. Na dodatek kupuję je prawie w każdym nowym miejscu, w którym jestem. Ale tylko po jednej sztuce! 🙂 Przez te kilkanaście lat nazbierała się ich całkiem spora kolekcja, a przechowywanie wrzuconych do jednego pudełka zupełnie nie jest w moim stylu.

SONY DSC

Dziś ta część pocztówek, którą kupilyśmy podczas wspólnych wyjazdów. Bardzo chciałam wykorzystać mapy w jakimś DIY-owym projekcie i myślę, że pasują tu idealnie. Na mapowych serduszkach są te miejsca, w których byliśmy razem i z których mamy pocztówki 🙂

SONY DSC

Do spięcia pocztówek wykorzystałam kółkowe zapięcie do scrapbookingu. Z przodu i z tyłu zrobiłam tekturowe okładki oklejone tak samo jak kalendarz. Początkowo miałam zamiar je wiązać, ale w trakcie realizacji jednak z tego zrezygnowałam.

Największy plus to grupowanie według rodzaju i chronologiczne ułożenie, niemal idealny porządek. No i nie muszę się martwić, że braknie miejsca na kolejne!

A Wy kolekcjonujecie pocztówki i kartki? Moje w połączeniu ze zbiorem mamy stanowią potężną armię. Ale te pokażę Wam następnym razem 🙂

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

  • Ewa

    Podoba mi się takie przechowywanie pocztówek. Żałuję że teraz nie ma takiego zwyczaju wysyłania z różnych stron pocztówek. Sama mam ich dużo i niszczeją w pudełku na strychu. Myślałam już o takim albumie na zdjęcia z przyklejana folią żeby posegregować tam różne pocztówki ,zdjęcia i np. bilety wstępów do różnych miejsc gdzie byliśmy z rodzinką.

    • Zwyczaj zanika i strasznie mi smutno z tego powodu. Moi znajomi jakoś nie pamiętają by przysłać pocztówkę, choć ja wysyłam zawsze. Co poradzić 🙂 Kiedyś taki album, o którym piszesz, kupiłam w rossmanie i jest bardzo fajny a do pocztówek i biletów nada się idealnie.

  • Julia Koteczkowska

    Ja osobiście jak mam jakieś ładne pocztówki to przypinam je do tablicy korkowej jako tło zamiast brązowego brzydkiego tła korkowego.
    A na te pocztówki lądują inne karteczki. Czasami zmieniam tło na zwykły papier ozdobny czy filc, materiał czy coś podobnego 🙂
    Pozdrawiam :*

    • Julia Koteczkowska

      Ps. Uwielbiam Twoje cudowne pomysły!
      Jeżeli będę się nudziła to doszczętnie przejrzę twój blog i zrobię napewno ponad połowę tych DIY !

  • Katarzyna Szymańska

    Ja swoją kolekcję pocztówek trzymam w małych segregatorach. Każda pocztówka najpierw zostaje umieszczona w minikoszulce, a potem wpięta właśnie do segregatora. Bardzo praktyczne i wygodne:)

  • Ja tez bardzo lubie kartkie i czesto je kupuje 🙂 Podczas ostatniego wyjazdu zdecydowalam, ze bede kupowac z kazdego ciekawego miejsca dla siebie i do wyslania do rodziny, mysle, ze poza zdjeciami to swietna i natychmiastowa pamiatka z wyjazdu 🙂 Walsnie zastanawiam sie jak je zorganizowac – czesc wklejam do takiego albumu ala scrapowego, ale pozostale leza w jakiejs teczce i chyba w koncu musze je ogarnac, a ten pomysl, ktory pokazalas jest bardzo ciekawy! 🙂 Musze wyprobowac 🙂

  • Jako że jestem miłośniczką Postcrossingu, pocztówek mam całe stosy. Póki co trzymam je w pudełkach, ale myślę o jakimś sposobie lepszej organizacji. Trochę żal byłoby mi jednak je dziurawić i spinać 😉

    • W takim wypadku, to zrozumiałe 🙂 Starych pocztówek, które jeszcze wysyłali moi dziadkowie nie miałabym serca przedziurawić 😉