Pomysł na mały balkon w bloku – planuję zmiany i szukam inspiracji

collage1

Balkon, na którym można wypoczywać marzy mi się od zawsze. W rodzinnym domu mam tzw. “rzygownik”, więc o jakimkolwiek czasie spędzonym na balkonie nie było mowy. W poprzednim mieszkaniu całą metamorfozę miałam w głowie, ale nie zdążyłam jej zrealizować ze względu na przeprowadzkę. Teraz już nie daruję, balkon musi być piękny. Tylko wszystko trzeba zaplanować od nowa i sprostać nowym problemom. Liczę, że mi trochę doradzicie i zapraszam na przegląd zebranych inspiracji.

Balkon “przed”

Tak się ma teraz i nie ma co ukrywać nic na nim nie ma. Na dodatek jest długi i wąski, bo ma jedynie 60 cm szerokości, a ponad 3 metry długości. Widać mój główny problem?

balkon przed 807px

Odgrodzić się od sąsiada

Pierwsza i podstawowa sprawa. Nie czuję się komfortowo na balkonie nawet przez chwilę, bo mam wrażenie, że z każdej strony jestem obserwowana. Na dodatek sąsiad pali na balkonie, a ja nie znoszę zapachu papierosów, więc muszę obudować tę “odgradzającą nas przestrzeń” i zasadzić mocno pachnące kwiaty 😀

collage3-odgradzamy się

Zdjęcie 1/2

Konstrukcja oddzielająca powinna być w miarę łatwa w montażu i demontażu. Wszystko, co wiązało by się z trwałymi zmianami odpada, dlatego myślę o matach osłonowych. Nie wiem jak się z bliska wyglądają trzcinowe czy wiklinowe, ale z zewnątrz wydają się być całkiem ok. Jeśli takich używacie to koniecznie dajcie znać, jak się spisują, bo to w sumie jedyna realna opcja, którą biorę pod uwagę. A jeśli możecie doradzić coś innego, to jestem otwarta 🙂

Myśleliśmy też o pnących roślinach, ale one nie odgrodzą tej wolnej przestrzeni przy ścianie, więc raczej odpadają.

Mały stolik i krzesełka

Poszaleć z meblami na balkon nie mogę, bo jest tak wąski, że wstawiając stół albo przejścia nie będzie, albo będzie wąziutkie. Dlatego realnie zastanawiam się nad składanym stolikiem wieszanym na barierce, ale przekonana do tego pomysłu nie jestem. A Wy jak myślicie?

collage2-meble

Zdjęcie 1/2

Kwiaty

Jak już wspomniałam, najlepiej pochłaniające zapach dymu papierosowego 🙂 Choć myślę, że z tym może być trudno, to dobrze by było, gdyby były łatwe w uprawie (ogrodniczka ze mnie marna, co widać po lawendzie na parapecie – chyba powinna już kwitnąć?) i lubiły stanowisko od południa.

kwiaty 807pxcollage4-kwiaty

Zdjęcie 1/2/3

Oświetlenie

Latarenki DIY chodzą mi po głowie i ich wykonanie to tylko kwestia czasu. Marzą mi się takie wieczory jak na zdjęciach poniżej <3

collage5-oświetlenie

Zdjęcie 1/2/3

Coś jeszcze?

Jeśli macie pomysł, co jeszcze mogę ulepszyć na balkonie, to czekam na Wasze sugestie. Będę ogromnie wdzięczna za każdą radę, szczególnie w kwestii odgrodzenia 🙂

A jeśli macie ochotę na więcej balkonowych inspiracji to zerknijcie na mój profil na Pintereście, gdzie zbieram te najpiękniejsze i zarazem z najmniejszą przestrzenią.

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

  • Na naszym balkonie miałam ten sam problem z sąsiadami. Zrobiłam stelaż – ramę na pełną wysokość i szerokość balkonu i od dołu do góry zabudowałam to deską boazeryjną, ułożona poziomo (wybrałam taką szeroką na 15 cm). po pomalowaniu bejcą na ciemny kolor wygląda naprawdę świetnie i dobrze spełnia swoją rolę. Jeśli chcesz, mogę podesłać Ci zdjęcie.

    • Zdjęcia chętnie obejrzę, jeśli dasz radę je wstawić w komentarzu, to może jeszcze kogoś zainspirują 🙂

      Nasz balkon praktycznie gotowy, lada moment pokażę Wam efekt po 🙂

  • Uwielbiam takie inspirujące wpisy 🙂 sama aktualnie przeszukuję sieć w poszukiwaniach. A czego szukam? Wszystkiego 🙂 mój domek właśnie się buduje, jeszcze tylko pół roku i urządzać go będę mogła 🙂 no i mały balkon, wprost z sypialni się znajdzie. Na nim dwa krzesełka, stoliczek, lampeczki, kwiateczki. Ma być nastrojowo, romantycznie i bajkowo 🙂