Ulubione do sprzątania z dyskontów #1 – kuchnia

środki do sprzątania z dyskontów

Dziś zapraszam Was na subiektywny przegląd środków do sprzątania kuchni, które można kupić w popularnych dyskontach. Niektóre z tych produktów są w stałej ofercie, inne pojawiają się w ramach akcji promocyjnych, ale warto na nie polować. Są to produkty, do których regularnie wracam i które poradziły sobie z każdym moim brudem ;).

Skupiłam się na ulubieńcach do kuchni, ale raz w miesiącu będą pojawiać się kolejne wpisy.

Moje ulubione środki do sprzątania z dyskontów – kuchnia

W5 Stainless Steel Cleaning z Lidla

Środek nabłyszczający do czyszczenia stali nierdzewnej, który można dostać w ramach promocji Akcja Błysk. Jestem ogromną zwolenniczką nabłyszczania stali nierdzewnej odrobiną oliwy, a wielokrotnie piękny połysku uzyskuję myjąc ją wodą z octem. I z ogromnym żalem muszę przyznać, że jednak ten środek jest lepszy ;). Wystarczy naprawdę niewielka ilość by uzyskać piękny i trwały połysk, bez smug (choć gdy użyjemy za dużo środka, to wtedy pojawią się smugi). Jest bardzo wydajny, używam tego opakowania już ponad rok.

środki do sprzątania z dyskontów - w5 nabłyszczacz

W5 Tabletki do zmywarki 3w1 z Lidla

Z tego, co kojarzę są już w regularnej sprzedaży i sprawdzają mi się świetnie. Nie mam nawet ochoty testować innych. Ale jeśli macie swoje typy, które z jakiegoś powodu są lepsze – dajcie znać w komentarzach, chętnie przetestuję.

W5 Oven Cleaner z Lidla

Kolejny środek z Lidla, tym razem do czyszczenia piekarnika. U mnie mimo wszystko numerem jeden są ocet i papka z sodą, ale wiem, że wiele z Was nie ma ochoty na tworzenie środków czystości DIY, dlatego o nim wspominam. Testowałam i to jeden z lepszych środków do czyszczenia piekarnika, ale też grilla czy zabrudzonych garnków. Pojawia się w ramach Akcji Błysk.

środki do sprzątania z dyskontów - w5 piekarnik

Moc Mleczko do szorowania z Aldiego

Nie wiem czy kojarzycie ten dyskont, ale znajdziecie w nim bardzo dobrą chemię gospodarczą w bardzo niskich cenach. Jednym z takich produktów jest właśnie to mleczko do szorowania. Używam, go od kilku lat (pewnie coś około pięciu!), w pierwszych wpisach na blogu znajdziecie je na różnych zdjęciach ;). Działa bez zarzutu, a kosztuje ok. 4 złotych i jest w stałej sprzedaży.

środki do sprzątania z dyskontów - moc

Putz Meister Spray do czyszczenia kuchni z Aldiego

Jeśli chodzi o walkę z tłuszczem i brudem, to jest świetny. Na minus chemiczny zapach, ale przy cenie ok. 6 zł, można przeżyć biorąc pod uwagę to jak działa. To ten w czerwonym opakowaniu na zdjęciu. Jest w stałej sprzedaży, ale wielokrotnie spotkałam się z tym, że był wykupiony. Co tylko potwierdza jego skuteczność.

środki do sprzątania z dyskontów - putz maiser

Chusteczki nawilżane do Kuchni Mr Magic z Biedronki

Wiem, że stosowanie chusteczek nawilżanych do sprzątania, ma swoich zwolenników i wielkich przeciwników. Te trafiły do mnie za sprawą mojego męża i się sprawdzają. Dobrze radzą sobie nawet z zaschniętymi plamami. Jeśli szukacie szybkich sprzątaniowych rozwiązań, to powinniście być zadowoleni.

Chusteczki do podłóg Mr Magic, też są świetne i w sumie częściej znalazłabym dla nich zastosowanie niż dla tych kuchennych.

środki do sprzątania z dyskontów - mr magic

Jeśli chodzi o moich ulubieńców, to na dziś byłoby na tyle. W zasadzie kupując jakikolwiek produkt marki W5 nie powinniście się zawieść, w Aldi trzy produkty, które widzicie na zdjęciu są fantastyczne, a w Biedronce – różnie bywa, ale i ta sieć ma swoje perełki.

Jakie środki do sprzątania z dyskontów Wy polecacie? Macie swoich ulubieńców? 

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

  • Muszę przetestować preparaty z Aldika, skoro je polecasz :).

    Jeśli chodzi o chusteczki nawilżające z Biedronki – ja jestem z nich bardzo niezadowolona i żałuję, że je kupiłam swego czasu. U mnie totalnie się nie sprawdziły.

    • Ja miałam też kiedyś z Lidla i niestety ani do podłóg, ani do szyb mi nie pasowały, zostawiały straszne smugi. A te z Biedry dają radę. Ale w tym mieszkaniu przekonałam się, że wiele też zależy od sprzętu i tego z czego jest wykonany. Co mnie nawet trochę zdziwiło 😉

  • Ja uwielbiam grejpfrutowy żel Eco z w5 do czyszczenia ubikacji i pachnie nie ziemsko!

    • Widziałam go ostatnio i muszę wypróbować!

  • Mikrożycie (www.mikrozycie.pl)

    Większości z nich nie znam, ale te chusteczki z Biedronki są świetne. Mam wersję do szyb i jest ekstra, można zapomnieć o smugach i wielogodzinnym myciu okien. 🙂

    • Katarzyna Kalbarczyk

      A jak nimi myjesz okna? Ja zrobilam to raz 🙁 tak sobie pomazalam okna, ze chusteczki poszly do smieci…

      • Mikrożycie (www.mikrozycie.pl)

        Wiesz co… hmm… staram się nie przecierać jakoś bardzo długo jednego miejsca tylko jak najszybciej, żeby właśnie nie mazać. Co jakiś czas zmieniam miejsce na chusteczce lub całą chusteczkę, bo na poprzedniej części na pewno już zebrał się jakiś brud. Ciężko mi powiedzieć tak naprawdę. A kiedy myjesz okna płynem/octem/wodą takie smugi nie zostają? Bo u mnie właśnie tradycyjne metody to okropnie pomazane okna.

  • Używam regularnie chusteczek z Biedronki. Nie tylko tych w wersji kuchennej. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to najbardziej ekologiczne rozwiązanie, ale dla mnie bardzo wygodne. Szczególnie w łazience. Wyrobiłam sobie nawyk szybkiego przecierania powierzchni w łazience i toalecie zawsze pod koniec dnia. Chusteczki dobrze usuwają wszelkiego rodzaju kosmetyczne zacieki i pozostawiają przyjemny zapach.
    Jestem też fanką produktów W5 z Lidla, chociaż nie testowałam jeszcze produktu do czyszczenia piekarnika. Koniecznie muszę do wypróbować. Jeżeli chodzi o Aldiego, to pierwsze słyszę o takim dyskoncie.
    Moim zdaniem dyskontowe produkty, albo jak niektórzy je nazywają „podróbki” sprawdzają się tak samo dobrze jak produkty znanych z telewizyjnych reklam firm.

    • No właśnie Aldiego nie ma chyba w każdym mieście, ale ja mam zawsze dosyć blisko 😉 A z chusteczkami jest po prostu wygodniej i jeśli to ma nam pomóc utrzymać czystość to ja tego nie neguję. Zresztą odkąd mam ciągle pod ręką chusteczki dla niemowląt, to coraz częściej korzystam i doceniam :).

  • Justyna

    Chusteczki z Biedronki do kuchni i łazienki super sprawa, do mebli niestety się zepsuły. Nie jest to może najekologicznejszy sposób sprzątania, ale bardzo praktyczny, zwłaszcza przy dzieciach.
    Lidla rzadko odwiedzam, bo nie mam w pobliżu, ale czekam na Akcję Błysk, żeby się zaopatrzyć, natomiast Aldiego u nas nie ma.

    • Katarzyna Kalbarczyk

      Do mebli polecam Domol w sprayu.

  • Ja z W5 lubię chusteczki nawilżane do czyszczenia okularów 🙂

    • Są najlepsze!

      • Ania Jankowska

        U mnie jeszcze lepiej sprawdzają się te z Biedronki, dostępne przy akcji sprzątanie.

  • Ja najbardziej lubię W5 wersję Eco Label, czyli ekologiczne środki czyszczące z Lidla. Są na bazie octu albo sody oczyszczonej, ich jakość jest naprawdę dobra. Co do chusteczek – kupiliśmy kiedyś takie i niestety nie usuwają dobrze tłustych plam, tak jak obiecywał producent. Środków z Aldi nigdy nie próbowałam, dzięki za polecenie.

    • Muszę je w końcu przetestować, ale obiecałam sobie, że nie kupię żadnych środków więcej, dopóki nie zużyję tych, które mam 😉 Patrzyłam ostatnio na ich skład, ale nie mogłam się dopatrzeć niestety.

  • Ania
    • Ja też. Szczególnie na tłuszcz zbierający się na górze szafek jak ktoś nie wyłoży ich gazetami. Ubrać rękawiczki, spryskać, rozprowadzić, poczekać 2 min i skorupa tłuszczu i kurzu rozpuszczona.

  • Ania Jankowska

    Kostki do zmywarki z dyskontowych polecam z Biedronki Glossima „All in One”.
    Chociaż jeszcze lepsze są Akuta, niemieckie.

  • Super są jeszcze tabletki do toalet z Lidla. Odczyszczą wszystko. Przydają się zwłaszcza, gdy muszę posprzątać jakieś nowe miejsce – ale i w domu wrzucamy je raz na jakiś czas profilaktycznie.

    • To muszę je koniecznie kupić. Są w stałej ofercie? Jutro będę w Lidlu i bym się zaopatrzyła 😉

      • Nie jestem pewna, asortyment jest też różny w różnych Lidlach… Ale chyba tak 🙂

        • Poszukam 🙂

          • Katarzyna Kalbarczyk

            Te z Biedronki tez sa super. Ja je wrzucam pomiedzy czyszczeniem toalet domestosem. U mnie dostepne sa w sklepach tylko w ramach akcji sprzatanie 🙁

          • Magda

            Ale czy są to tabletki do czyszczenia, że tak powiem, odpływu toalety? Czy raczej takie do wrzucenia do zbiornika od spłuczki? 🙂 istotne to, bo nie mogę w wynajmowanym mieszkaniu doczyścić tego elementu, mimo stosowanych sposobów z sodą, octem… 🙁

          • Widziałam właśnie w Lidlu i są też takie do wrzucania odpływu. Jak wykończę mojego domestosa, to będę je testować 😉

          • Katarzyna Kalbarczyk

            Ja je wrzucam do odplywu, ale chyba można też do spłuczki. Skończyły mi się i nie ma ich teraz u mnie w sklepach 🙁 bo zajrzałabym do instrukcji.

  • Domol ogólnie ma dobre produkty! Np. do prania czy do czyszczenia sprzętów (pralki, zmywarki).

  • Sylwia Jędrzejewska

    o włanie ten w5 to tłuszczu co ania go poleca jak najbardziej

  • Sylwia Jędrzejewska

    i z lidla jeszcze jest w5 piank do mycia toalety rzadko się pojawia ale rewelacja

  • Też bardzo lubię te tabletki do zmywarki. Nie widzę dużej różnicy między nimi, a tymi z wyższej półki 🙂

  • Srodek do szorowania o imieniu MOC, musze przyznac, ze ma bardzo przekonujaca nazwe. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Kate

    Tabletki do zmywarki Akuta z Aldiego! Polecam serdecznie. Świetnie myją i są śmiesznie tanie.

  • katarzyna

    Serię W5 uwielbiam i uważam, że są to jedne z lepszych środków czyszczących przy tym w rozsądnej cenie.
    Do łazienki polecam również W5 taki w żółtej butelce przezroczystej – u mnie sprawdza się świetnie Dobre są też tabletki do WC.
    Do zmywarki od roku używam zamiast tych tabletek 3w1 – zwykłych, plus sól i nabłyszczacz. W moim odczuciu efekt jest lepszy. Sól i nabłyszczacz wystarczają mi na ok rok.

  • Patrycja

    Jeśli chodzi o tabletki do zmywarki to bezkonkurencyjne są dla mnie Fairy, niestety cena zabija dlatego na allegro zamawiam takie same tylko z nazwą Dreft i płace ok 50 zl za 90 tabletek 🙂