Jedno słowo na ten rok i moje plany na 2019

Słowa mają magiczną moc. To jak mówimy o sobie i o innych ma ogromne przełożenie na to jak żyjemy. Od kilku lat się o tym bardzo przekonuję. Dlatego też m.in. staram się unikać sformułowania „udało mi się” wtedy gdy sama coś zrobię.

Ostatnio pisałam Wam o tym jak zaplanowałam mój 2019 i że zrobiłam to inaczej niż zwykle. Dziś moje bardzo konkretne plany na ten rok i słowo przewodnie, dzięki któremu mam nadzieję nie stracić najważniejszego z oczu.

One Little Word

Idea słowa na dany rok jest z nami od 2016 roku. Wtedy w naszych głowach i sercach powstały trzy, które towarzyszyły nam przez trzy lata: Razem. Odważnie. Na swoje. W niektórych aspektach przełożyły się ma nasze życie bardziej niżbym się spodziewała. 2016 to czas, kiedy uczyliśmy się być razem we troje. W 2017 podjęliśmy najbardziej odważne decyzje w naszym życiu. Przez cały 2018 pracowaliśmy nad tym byśmy mogli działać na swoim i po swojemu.

Te słowa zawsze okazywały się być wskazówką dla naszych działań w życiu osobistym i zawodowym. Mimo że nie wszystkie decyzje były podejmowane przez pryzmat konkretnego słowa, to i tak dało się odczuć jego wypływ. Dlatego w tym roku naszym słowem jest…

Słówko na 2019: DOM

Dom. Dom pachnący rosołem i ciastem drożdżowym. Dom pełen dziecięcego śmiechu. Dom pełen merdającego radośnie ogona. Dom pełen rozmów, bliskości i całusów. Nieważne gdzie, ważne, że razem. Ale też dom jako miejsce, do którego zawsze możemy wrócić. Dom z kredensem od babci, drewnianymi dwuskrzydłowymi drzwiami i wielkim oknem na świat. Taki dom będziemy budować w 2019.

Moje plany na 2019

Plan na najbliższy rok sprawia, że czuję ekscytację. Mam czystą kartkę i tylko ode mnie zależy czym ją wypełnię. Co się zdarzy? Jak na to zareaguję? Czy skupię się na kolekcjonowaniu dobrych momentów? Uwielbiam tworzyć taki drogowskaz, a w tym roku, dzięki zmianie metody, czuję że powstał plan bardzo dojrzały. Ciągle z otwartością na to, co nieplanowane.

Lecimy z tymi planami, a na koniec 2019 będziecie mnie z nich rozliczać!

Plany osobiste:

  1. Budowa domu – najważniejszy punkt na tegorocznej liście. Czy się do niego wprowadzimy w 2019? Chciałabym, ale to nie jest kwestia zależna tylko ode mnie, dlatego jakiekolwiek ostateczne daty nie wchodzą w grę. Chciałabym by 2019 był w tej kwestii przełomowy.
  2. Zrobić prawo jazdy – profil kandydata mam, upatrzone szkoły mam, terminy startu kursów znam. Teraz tylko muszę dopasować rodzinną logistykę pod tydzień, w którym odbywają się zajęcia teoretyczne i działam! Nie pytajcie czemu tego punktu nie odhaczyłam wcześniej, powody były bardzo racjonalne ;).
  3. Wakacje kamperem – to spełnienie jednego z naszych szalonych marzeń i czuję ogromną ekscytację na samą myśl! Pożądany wariant podróży to 2+2+pies. Nasz Jaskier niestety cierpi na chorobę lokomocyjną, ale wierzę, że do tego wyjazdu troszkę mocniej przekonamy go do podróżowania.
  4. Wyszkolić psa na idealnego – teraz Jaskier bywa idealny, ale bywa też nieznośny. Przez nasze pierwsze wspólne miesiące popełniliśmy trochę błędów wychowawczych, nie wszystko co jest zalecane dla beagle sprawdza się w przypadku naszego, dlatego w tym roku chciałabym podejść do jego szkolenia bardziej świadomie. Styczeń to już wiele zmian, ale wiem też, że wiele pracy przed nami.
  5. Zdrowy styl życia – tak naprawdę zastanawiałam się czy ten punkt powinien brzmieć „zadbać o zdrowie”, „schudnąć” czy „prowadzić zdrowy styl życia”. Bo w nim zawarte jest wszystko, co wiąże się z szeroko pojętym zdrowiem. Chcę zrzucić kilogramy, które jeszcze zostały mi po ciąży, chcę popracować nad odpornością i zrobić badania w kierunku alergii, którą podejrzewam. Ale przede wszystkim chcę zdrowiej żyć na co dzień, odpuścić słodkie zachcianki, jeść regularnie, ćwiczyć i codziennie spacerować.
  6. Wprowadzić do szafy mój wymarzony styl – po wakacyjnej lekturze książki „Warsztaty Stylu” wiem już dokładnie jaki jest mój styl. Ciąża jednak nie sprzyjała wprowadzeniu go we wszystkich aspektach w życie, ale w 2019 bardzo chcę nad tym popracować. Mam retro duszę i musi być to widać.
  7. Poszukać odpowiedniej pielęgnacji dla moich włosów – w zeszłym roku odkryłam sposób dbania o cerę, który sprawdza się u mnie totalnie i po kilkunastu latach walki z trądzikiem w końcu czuję, że w jakiś sposób panuję nad tym, co dzieje się na mojej twarzy. To podziałało na mnie motywująco i zaczęłam też inaczej dbać o włosy. Ale tutaj niestety poniosłam porażkę. Na początku efekty były świetne, ale po dwóch miesiącach zaczęło być gorzej niż wcześniej. Wierzę jednak, że istnieje jakiś sposób, by te włosy ogarnąć i chciałabym nad tym popracować.
  8. Odkrywać Kraków i naszą najbliższą okolicę – to takie małe postanowienie noworoczne. Nie umiem racjonalnie wytłumaczyć mojej miłości do Krakowa, ale zawsze kiedy tam jestem czuję się częścią tego miasta, jakbym już kiedyś tam mieszkała. Także ten rok, to poznanie go tak naprawdę. A oprócz Krakowa mamy jeszcze wiele do odkrycia w naszej okolicy i chcę to odkrywanie kontynuować również w tym roku.

Plany związane z Niebałaganką:

  1. Nowy wygląd bloga – tutaj już mocno działamy, więc w lutym blog będzie miał nowe ubranko i łatwiejszy dostęp do starszych treści. Będzie pięknie!
  2. Teksty 2 razy w tygodniu – brakuje mi bardzo regularnego pisania, dlatego jednym z najważniejszych planów jest publikacja tekstów 2 razy w tygodniu. Mimo że nie mam swoich idealnych warunków do pisania (blok czasu, w którym nikt mi nie przeszkadza), to chcę po prostu pisać i szukam każdej możliwej okazji, by to robić.
  3. Miesiące tematyczne w newsletterze – wysyłka newslettera odrobinę mi się przykurzyła, ale wiem już jak będzie wyglądał w tym roku. Będziemy sobie organizować miesiące tematyczne. Luty będzie miesiącem pozbywania się zbędnych rzeczy i newslettery, które pojawią się w tym miesiącu będą pomagały rozprawić się z niepotrzebnymi rzeczami. Tutaj możecie do niego dołączyć.
  4. Kolejna edycja kursu online „Jak utrzymać porządek na co dzień” – kurs startuje 1 marca, od 10 lutego będzie można do niego dołączyć. Nie wykluczam, że to będzie jedyna edycja tego kursu w tym roku, bo na przełomie maja i czerwca będzie…
  5. Nowy kurs! – tak naprawdę pomysły na kursy związane z domem mam dwa: kurs sprzątania od podstaw oraz kurs rozprawiania się z nadmiarem rzeczy i dobrą organizacją tych, które zostaną. Oba te tematy cały czas wracają w pytaniach, mailach, rozmowach z Wami. Mam do nich rozpisane konspekty i troszkę dylemat, który zrealizować w pierwszej kolejności. Pomożecie zdecydować?
  6. Więcej produktów cyfrowych w moim sklepie – ostatnio doszłam do wniosku, że większość moich pomysłów na produkty mogę najszybciej zrealizować w formie cyfrowej. Zamawiasz i produkt od razu jest u Ciebie. A pomysłów w mojej głowie jest całe mnóstwo! Niektóre czekają na realizację baaardzo długo, bo trudno znaleźć odpowiedniego wykonawcę. Dlatego już nie będę czekać! Raz w miesiącu conajmniej jeden nowy produkt w sklepie. W lutym będzie to produkt związany z domowymi finansami!
  7. Ebook – pomysłów na ebooki mam cztery, ale realny plan zakłada jeden ;). Będę Was pytać w odpowiednim czasie podpytywać o to, na który pomysł się zdecydować, bo to projekt do realizacji bliżej połowy roku.
  8. Podcast – ja, Ania, nielubiąca swojego głosu na nagraniach, chcę nagrywać podcast! Pilotażowy odcinek będzie w lutym, a czy taka forma się przyjmie będzie zależało tylko od Was.
  9. Instagram Piękne Przydatne – ostatnie trzy miesiące to czas, kiedy przelewam w zdjęcia całą siebie, a mój Niebałagankowy Instagram nigdy nie był tak ładny i tak dobrze nie odzwierciedlał tego co mi w duszy gra. Teraz czas, by zaopiekować się naszym sklepowym Instagramem, bo troszkę się zakurzył. Mam już genialny pomysł, dzień zdjęciowy zaplanowany, będzie pięknie!

To teraz już wszystko wiecie! 😉 Niektóre punkty są dość ogólne, ale sposób planowania, który u mnie działa, to od ogółu do szczegółu i małymi krokami do celu. Duże cele są ogólne, a na każdy z nich mam też bardziej szczegółowy plan realizacji.

Podzielcie się swoimi planami na 2019, może już coś zrealizowaliście? W końcu 1/12 roku za nami ;).

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close