7 rzeczy #16 – ulubiona muzyka, książki i coś pysznego

Zapraszam na 7 rzeczy, które ostatnio pokochałam i o których bardzo chcę Wam opowiedzieć. Dawno nie było wpisu z tej serii, a to jedne z tych, które piszę z wielką przyjemnością. Za każdym razem też obiecuję sobie poprawę, ale gdy mam do wyboru tworzyć posty typowo niebałagankowe albo 7 rzeczy, to wybieram te pierwsze. A uzbierało się tyle fajnych spraw, którymi chciałabym się podzielić 🙂 Dziś między innymi muzyczka, książki, coś pysznego i nowe nabytek do domu.

♬♬ Julia Pietrucha – Parsley♬♬

Julia Pietrucha – ParsleyWszyscy zdążyli już się nią zachwycić, a ja dołączam na samym końcu. Ale za to mogę słuchać i słuchać. Jeśli kogoś z Was ominął ten album, to ogromnie polecam.

Zielone Smoothie

Zielone smoothie, czyli szybki sposób na pyszny, zdrowy koktajl. To gotowe mrożone mieszkanki do zrobienia smoothie. Wsypujemy je do blendera, zalewamy szklanką wody, blendujemy i gotowe. Powiecie, że można to samo zrobić bez mieszanki. Ja doceniam każdą zaoszczędzoną chwilę. Nie raz zdażyło mi się zostawić w połowie obrane owoce na blacie, bo Córa wzywała, a tak koktajl robi się praktycznie sam. Do tego jest pysznie i wśród mrożonek jest mój ulubiony smak: jabłko, pietruszka, ananas. Odkryłam też, że połączeniu jarmużu z bananem jest świetnie. Zielone smoothie mogłam wypróbować dzięki uprzejmości Unifreeze.

zielone smoothie zielone-smoothie-2zielone-smoothie-3

Doki

W moje urodziny odkryliśmy kolejne pyszne miejsce w Łodzi Doki w Off Piotrkowskiej. Pyszne rybki, bardzo polecam, jeśli znajdziecie się w okolicy. Zdjęcia ciemne, bo wieczorne, ale możecie zobaczyć jak pięknie podany był mój dorsz.

doki

Sesja wizerunkowa

W lipcu miałam blogową sesję wizerunkową. Jej efekty możecie oczywiście podziwiać na blogu, ale chciałam Wam pokazać kilka ujęć. Zdjęcia zrobiła oczywiście niezastąpiona Agnieszka.

3962organizacja czasu z dzieckiem16(Kliknij w obrazek, aby powiększyć zdjęcia)
Kilka drobiazgów do domu

Ten kocyk w Pepco widziałam już jakiś czas temu, ale nie kupiłam go od razu. Myśl o nim odleżała moje standardowe 30 dni (czy aby na pewno go potrzebuję?) i jednak tak! Chyba nie było dnia, w którym nie siedziałam nim owinięta. Skusiłam się też na betonowy świecznik. Pasuje nam do wnętrza i będzie jak znalazł na długie jesienne wieczory.

Kupiłam też pojemnik z plexi w Biedronce. To też ta rzecz, która widniała na mojej liście do kupienia długie miesiące. Lubię te organizery na kosmetyki, wiem gdzie będą miały miejsce w moim własnym domu, a teraz też sprawdzają się u mnie świetnie.

dodatki-do-domu

Nowości w mojej biblioteczce

To chyba nie przypadek, że dominują tu książki blogerów ;).

„Zostań freelancerem” Agnieszki Skupieńskiej, to świetna pozycja dla osób, które myślą o pracy z domu. Garść bardzo przydatnych rad i wskazówek, same konkrety, a dzięki książce Agnieszki nie musicie się uczyć na własnych błędach.

„Slow life” Joanny Glogazy, czyli książka o życiu na własnych zasadach. Dla mnie to książka, która upewnia mnie, że warto robić to, co się chce słuchając własnego serca, rozumu, intuicji. I choć wiele kwestii, które porusza Asia są mi dobrze znane, to akurat teraz bardzo potrzebowałam upewnić się, że mam słuszność w każdym działaniu i nie jest to nic nienormalnego.

„Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce” Kasi Kędzierskiej i „Finansowy ninja” Michała Szafrańskiego to lektury, które dopiero zaczęłam czytać, ale czuję, że się nie zawiodę.

Mam też ochotę poczytać coś totalnie lekkiego i chętnie przyjmę Wasze polecenia. Ostatnio wokół mnie same poradniki :).

ksiażki

Mój artykuł gościnny

Na koniec do poczytania: mój artykuł gościnny u Oli Jestem Interaktywna, o tym jak dbać o porządek na blogu. Polecam, szczególnie, jeśli blogujecie i czujecie, że do Waszych wirtualnych treści wkradł się bałagan.

To tyle u mnie. Dajcie koniecznie znać co Was zachwyciło w ostatnim czasie :).

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close