DIY: perłowy naszyjnik

807px DIY naszyjnik z pereł

Cześć! Dzisiaj chciałam Was zachęcić do zrobienia naszyjnika z pereł. Jego wykonanie może wydawać się Wam skomplikowane, ale wcale takie nie jest. Jedyne czego nam potrzeba to czas. Gdy zaczęłam robić perłowe kuleczki, to mój kontakt ze światem się urwał 🙂 Efekt możecie ocenić same, mi bardzo odpowiada nie tylko na wielkie wyjścia, ale i na co dzień.

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

      Do zrobienia naszyjnika potrzebujemy:

  • perełki – potrzeba ich około 225, ja użyłam takich o średnicy 6 mm, dlatego naszyjnik nie jest bardzo duży. Możecie użyć większych perełek i zrobić większy naszyjnik. Mnie kusi taka duuuża wersja 🙂
  • sznurek lub żyłka jubilerska do nawlekania perełek. Nie mogłam znaleźć żyłki w swojej okolicy i wykorzystałam biały cienki sznurek. O dziwo sprawdził się lepiej, bo kuleczki wyglądały na pełniejsze. Największy jego minus to konieczność opalania każdego końca i niewielkie trudności przy przewelekaniu przez perełki
  • dwa rodzaje łańcuszka – jeden cieńszy, na który będziemy nawlekać perełki i grubszy do zapinania
  • 2 kółeczka
  • 2 szpilki jubilerskie
  • zapięcie
  • jeśli chcecie, żeby kuleczki trzymały się ciasno i nie obracały wokół własnej osi to przyda się też klej, np. magik

      Kroki niezbędne do wykonania kuleczek:

  1. Nawlekamy 4 koraliki na nitkę
  2. Przez ostatni koralik po prawej stronie przewlekamy lewy koniec nitki
  3. Mocno pociągamy obie nitki
  4. Nawlekamy dwa koraliki z jednej strony i jeden z drugiej
  5. Koniec nitki z jednym koralikiem przewlekamy przez ostatni koralik po drugiej stronie i mocno pociągamy obie nitki
  6. Nawlekamy ponownie dwa koraliki z jednej strony i jeden z drugiej
  7. Koniec nitki z jednym koralikiem przewlekamy przez ostatni koralik po drugiej stronie i mocno pociągamy obie nitki
  8. Teraz nawlekamy po jednym koraliku z każdej strony
  9. Każdy koniec nitki przewlekamy przez pierwszy koralik, formułując w ten sposób kuleczkę.
  10. Oczywiście mocno zaciskamy nitki
  11. Teraz trzeba umocnić naszą kuleczkę. Każdy koniec nitki wkręcamy w sąsiednie koraliki, które nie są połączone razem. Po przejściu przez wszystkie 4 koraliki nitki powinny znaleźć się w tym samym miejscu, z którego zaczynaliśmy.
  12. Jedną nitkę przekładamy przez koralik tak, by obie nitki się spotkały. Wtedy możemy zrobić supełki i obciąć końce nitek. Ja jeszcze węzełek opalałam delikatnie ogniem, żeby mieć pewność, że nic się nie rozwiąże.Jeśli mój opis nie jest dla Was do końca jasny, to spójrzcie na ten schemat robienia kulek z 12 koralików, z którego sama uczyłam się je robić:)

    Kroki po zrobieniu kuleczek:

  13. Na szpilkę nawlekamy jedną perełką.
  14. Zaginamy koniec szpilki i formujemy pętelkę. Nie mam profesjonalnego sprzętu do robienia biżuterii, więc do zrobienia pętelki użyłam małych obcążek i pęsety
  15. Łączymy jedną z pętelek z cieńszym łańcuszkiem
  16. Zaczynamy nawlekanie kulek na łańcuszek. Zwróćcie uwagę, by łańcuszek się nie skręcał. Kuleczki możecie przykleić do siebie za pomocą niewielkiej ilości magika
  17. Przygotowujemy drugą perełkę na szpilce
  18. Gdy wszystkie kuleczki są już na łańcuszku zaznaczamy nitką miejsce, w którym utniemy łańcuszek (jak na zdjęciu z krokiem 16) i montujemy przygotowaną na szpilce perełkę. Najważniejsza część naszyjnika skończona!
  19. Teraz z jednej strony mocujemy duży łańcuszek z zapięciem, a z drugiej kółeczko.
  20. Możecie też przygotować jedną perełkę na szpilce i przyczepić ją do kółeczka.

   Tadam!

image

Do zrobienia mojego naszyjnika potrzebne było 35 perłowych kuleczek. Długość łańcuszka “zapinającego” to 10 cm, a łańcuszka z nawleczonymi kuleczkami to ok. 35 cm. Perełki nawlekałam na długi łańcuszek, a ostateczną długość mierzyłam na sobie i tak też polecam Wam zrobić:)

I jak Wam się podoba efekt? Lubicie perły? Spróbujecie zrobić coś podobnego?

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

  • Marta M-M

    Pięknie Ci to wyszło!! Jakbyś chciała kiedyś sprzedać to ja chętnie odkupię 😀 próby robienia nawet nie podejmuję, bo jestem za mało cierpliwa 😉

    • Rzadko go ostatnio noszę, jakbym zdecydowała się sprzedać, dam znać 😀

Close