Metamorfoza pokoju – poradnik remontowy

poradnik remontowy

Remont pokoju, o którym Wam pisałam zbliża się ku końcowi, a tę „brudną” część, czyli malowanie i drobne poprawki tynkarskie mamy już za sobą. W końcu pokój jest świeży i pełen blasku!

Tak jak obiecałam dziś kolejna część metamorfozy, czyli poradnik remontowy. Wielokrotnie w poprzednich latach podczas wakacji, pytaliście o to jak zabezpieczyć mieszkanie na czas remontu i jak sobie poradzić z wszechobecnym kurzem. W końcu miałam okazję, by przypomnieć sobie jak to jest i zebrać wszystkie patenty, które podczas remontów się sprawdzają.

Mój remontowy niezbędnik

Dużo ważniejsze niż porządki po remoncie jest zabezpieczenie mieszkania i mebli przed rozpoczęciem wszystkich zmian. Pozwala to na zmniejszenie czasu przeznaczonego na sprzątanie i ogranicza niepotrzebne stresy. Oczywiście świetnie byłoby gdybyśmy mogli usunąć z remontowanego pokoju wszystkie meble i rzeczy, na dodatek nie ograniczając przestrzeni życiowej w innych częściach domu czy mieszkania. Niestety zazwyczaj jest to po prostu nierealne, dlatego warto dobrze przemyśleć, zaplanować cały remont i już na samym początku zabrać się za zabezpieczenie wszystkich powierzchni.

poradnik remontowy

Moje dwa podstawowe niezbędniki to folia malarska i papierowa taśma malarska. Idealnie sprawdzą się do zabezpieczenia podłóg, okien i mebli, które muszą zostać w pokoju. Na podłodze sprawdzi się też tektura, ale wygodniej ją rozłożyć gdy pokój jest pusty, dlatego my postawiliśmy na przykrycie wszystkiego folią. Przy malowaniu, wierceniu, tynkowaniu czy kładzeniu gładzi, to absolutne must have. Ilość czasu, którą dzięki temu zaoszczędza się na myciu podłogi i doprowadzeniu jej do stanu używalności jest ogromna.

Warto też postawić na remontowe obuwie, w którym będziemy przebywać tylko w remontowanym pomieszczeniu. Inaczej cały ten pył, który osiądzie na podłodze rozniesie się do części nieremontowej. Przydać mogą się również foliowe drzwi remontowe na suwak, które odgrodzą część remontową i nieremontową.

Wszystkie gniazdka i kontakty najlepiej wykręcić, ewentualnie okleić taśmą malarską lub obłożyć folią aluminiową. Usunięcie z nich zaschniętej farby nie jest łatwe (chyba że zrobimy to od razu), dlatego lepiej poświęcić chwilę na oklejanie niż szorowanie.

Malowanie

Długo zastanawialiśmy się nad kolorem ścian – rozpatrywaliśmy biel i jasną szarość. Na szczęście mieliśmy okazję wypróbować biały wariant przed podjęciem ostatecznej decyzji. Ponieważ ściany w pokoju miały intensywne kolory, konsultant w sklepie zasugerował nam użycie białej farby gruntującej. Dzięki temu mogliśmy upiec aż 3 pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze przykryliśmy poprzednie kolory. Po drugie farba gruntująca zapewnia dobrą przyczepność nowej farby bez obaw, że podczas nakładania nowej warstwy zacznie nam ona odchodzić od ściany wraz z poprzednią farbą. Po trzecie mogliśmy ocenić czy pokój w bieli odpowiada naszym gustom.

poradnik remontowy

Żółty i niebieski zniknęły, a my zdecydowaliśmy się szarość. Ponieważ chciałam, żeby meble i ramki na ścianach były białe o kolorach zdecydował test ramek. Przykładając ramki w różne miejsca zbyt mocno zlewały się z bielą ścian. Pokój musi mieć szarości dla kontrastu. Wybraliśmy go z grupy farb Śnieżka Satynowa. Postawiliśmy na „Srebrzysty blask”. Dokładnie taki odcień sobie wymarzyliśmy, a w ostatecznym wyborze pomógł nam kreator wnętrz, dostępny na stronie internetowej Śnieżki. Z jego pomocą można wirtualnie pomalować pomieszczenie, by sprawdzić jak będzie wyglądało w rzeczywistości. Wystarczy wrzucić swoje zdjęcie i dowolnie zmienić kolor ścian.

Śnieżka świetnie się sprawdziła. Nie chlapie (prawie w ogóle, potrzeba trochę wprawy w machaniu wałkiem), jest łatwa w aplikacji i świetnie kryje. Naprawdę można polubić malowanie. Ja mogłabym malować codziennie!

poradnik remontowy

Moje wcześniejsze przygody z malowaniem i różnymi farbami, przekonały mnie, że wybór odpowiedniej farby ma znaczenie nie tylko dla samego przebiegu remontu, ale jest zdecydowanie ważniejszy, gdy chodzi o utrzymanie porządku w domu na długo po nim. Do wyboru Śnieżki Satynowej skłoniła mnie formuła, która pozwala na łatwe usuwanie plam i nieczystości. Dodatkowo farba ta jest 5 razy bardziej odporna na przywieranie zabrudzeń i szorowanie na mokro w porównaniu do farb lateksowych odpornych na mycie, więc mamy do czynienia z prawdziwym Cadillaciem ;). Chyba nic mnie bardziej nie denerwuje niż przez przypadek ubrudzona ściana, gdzie podczas czyszczenia farba schodzi razem z plamą.

Śnieżka Satynowa posiada też odpowiednie certyfikaty potwierdzające jej przyjazność dla środowiska oraz bezpieczeństwo dla zdrowia. Jej zapach nie jest uciążliwy i z pewnością podczas malowania nie rozboli Was głowa.

Tak prezentuje się kolor po malowaniu

poradnik remontowy

Przydatne malarskie triki
  1. Podczas malowania warto wyłożyć kuwetę folią malarską albo reklamówką. Później wystarczy ją wyrzucić i kuweta nadaje się do kolejnego malowania, bez długotrwałego czyszczenia. Jest tylko jedna wada – wygodniej maluje się bez folii, ale jeśli stawiacie na kilka kolorów, to ten trick bardzo się przyda.
  2. Taśmę malarską z kontaktów, futryn czy ściany warto zerwać zanim farba całkowicie wyschnie. Inaczej można ją oderwać razem z farbą ze ściany (mój wielki problem przy wcześniejszych malowaniach!)
  3. Na zaschnięte pędzle pomoże ocet. Wystarczy je włożyć do gorącego octu na 30 minut. Po tym czasie farba puści i pędzle będą jak nowe.
  4. Warto zaopatrzyć się w wałek malarski na kiju teleskopowym, dosięgniecie każdej powierzchni bez drabin, stołków, zawrotów głowy i niepotrzebnych nerwów. Dodatkowo praca idzie (przynajmniej mnie) znacznie szybciej niż konwencjonalnie pędzlem.
  5. Jeśli zdecydujecie się na wałek pamiętajcie by wszelkie drobiazgi jak przestrzeń wokół kontaktów, narożniki, części ściany przy grzejnikach itp. pomalować pędzlem. Wadą wałka, zwłaszcza większego, jest mała dokładność przy takich drobiazgach.

poradnik remontowy

Sprzątanie po remoncie

Jeśli dobrze zabezpieczymy przestrzeń, to w zasadzie sprzątanie nie powinno sprawić problemu. Na początek odklejamy taśmy i zwijamy folię – do środka, tak by cały kurz, pył, farbę zawinąć. Niezbędne będzie też odkurzanie i zmycie wszystkich powierzchni na mokro. Warto trzymać się tu podstawowych zasad usprawniających sprzątanie. A na plamy z farby, których nie zdążyliśmy usunąć od razu, pomoże mydło malarskie lub niewielka ilość benzyny ekstrakcyjnej.

Wiem, że wielu osobom remonty kojarzą się strasznie i z wielkim bałaganem. Nie wszystko da się przewidzieć i nie wszystkiego da się uniknąć, jednak odrobinę planując jesteśmy w stanie ograniczyć ilość czekających nas po remoncie porządków. W końcu to też idealna okazja, by pozbyć się niepotrzebnych przedmiotów!

A Wy lubicie remonty? 🙂 I jak Wam się podoba wybrany przez nas kolor?


Wpis powstał we współpracy ze Śnieżką
Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close