Bądźmy w kontakcie – Newsletter

Bardzo sobie cenię osobisty kontakt z Wami, dlatego zdecydowałam się na kolejny krok w naszej internetowej znajomości. Newsletter!

Zapisz się i dołącz do tysięcy subskrybentów!

Pomysł na stworzenie newslettera zrodził się w mojej głowie dosyć dawno, ale wmawiałam sobie, że nie mam czasu przygotowywać go na takim poziomie jakbym chciała. Aż w jeden styczniowy poranek, po prostu go opracowałam 🙂 Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mają profile w mediach społecznościowych, a dodatkowo fejsbuk ogranicza zasięg zamieszczanych wpisów, dlatego zdecydowałam się na newsletter. Mój specjalny, kreatywno-motywujący list do Was, który będzie wpadał prosto do Waszych skrzynek mailowych.

Newsletter powstał z myślą o osobach, które lubią mojego bloga i chcą być na bieżąco z tym co się u mnie dzieje, ale nie mają czasu bądź profili na portach społecznościowych, by właśnie tam śledzić blogowe newsy. Liczę na to, że dzięki takiej formie komunikacji poznamy się lepiej.

Newsletter planuję wysyłać do Was nie częściej 2 razy w miesiącu, bo sama najbardziej lubię właśnie te, które otrzymuję z taką częstotliwością. Dzięki temu nie zaspamuję Wam skrzynki i mam pewność, że dam radę przygotować go na najwyższym poziomie.

W Newsletterze znajdziecie:

  • wpisy, które ostatnio pojawiły się na blogu
  • wpisy, o których chciałabym Wam przypomnieć
  • krótkie porady niepublikowane na blogu
  • konkursy dostępne tylko dla osób subskrybujących newsletter
  • troszkę prywaty, czyli co się u mnie ostatnio działo

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

  • Z wielką przyjemnością

  • Marta Rogalska

    Hej. Zapisałam się do newsletteru 🙂 Myślę, że fajnie byłoby otrzymywać wieści jakoś może pod koniec tygodnia, np. w czwartki, co by mieć smaczek na weekend. 🙂 Pozdrawiam.

  • Też się zapisałam 🙂 Ja natomiast preferuję weekendy, bo w tygodniu czasem nie mam w co ręce włożyć.

  • Zapisałam się od razu! 🙂 Wolałabym otrzymywać newsletter w tygodniu, bo w weekendy jednak ograniczam mailowo internetową działalność. Jednak wiem, że może wiele osób woleć właśnie na odwrót 😉
    Swoją drogą, muszę też się w końcu zmobilizować, bo zastanawiam się od newsletterem od dłuższego czasu!

    • Przyjdzie czas, że poczujesz, że to ten dobry moment na newsletter i samo pójdzie. Ja się zbierałam ze 4 miesiące jak nie dłużej 😀

  • 2 x w miesiącu jest super! Na ogół nie zapisuję się do Newsletterów, bo nie cierpię spamowania typu „mam dla Ciebie cudowną wiadomość” bla bla bla. Konkret, spisanie artykułów, które się pojawiły, coś od siebie i już 🙂
    Przymierzam się do Newslettera, ale musi nastać ten czas jak u Ciebie, że w końcu go „znajdę” 😉 Z miłą chęcią się zapisałam :-*

    • Cieszę się i mam nadzieję, że moja forma newslettera Ci się spodoba 🙂

  • anula

    Bardzo dobry pomysł 😉 zapisałam się odrazu 😉 ja jestem za weekendem bo wtedy można spokojnie poczytać a nie jedynie przebiec stronę wzrokiem;)

  • Joanna Drabarz

    A ja najbardziej chciałabym w poniedziałek – na dobry początek tygodnia. 🙂

  • W tygodniu, w weekend rzadziej zagląda się na pocztę 🙂 Czekam na pierwszy mail!

  • Jak dla mnie początek albo koniec tygodnia byłby świetny 🙂 w weekendy raczej staram się ograniczać internet 🙂

  • Ja również staram się ograniczać czas spędzony w internecie w weekendy, więc taki newsletter w tygodniu byłby świetny. Chyba wolałabym w środy lub piątki, bo wtedy miałabym pewność, że na spokojnie się z nim zapoznam. Po weekendach bez internetu zawsze w poniedziałek mam sporo wiadomości do przeczytania i odpowiedzenia na nie, więc mail od ciebie byłby jednym z wielu i mógłby zaginąć wśród ważnych spraw…

    • Po moich weekendach offline mam podobnie. Skrzynka pełna po brzegi 😉

  • red muse

    super sprawa 🙂

  • Czekam na pierwszego maila wobec tego! 🙂

  • Gosia

    Świetny pomysł. Najlepiej w piątek lub sobotę rano do kawki 🙂

    • Cieszę się, że dołączyłaś 🙂 Tak właśnie myślę o piątkach, ale zobaczymy jak się to ukształtuje 😉

  • Majcherka

    Świetny pomysł! 🙂
    Może poniedziałek, tak na dobry początek tygodnia. W weekend można zapomnieć albo przeoczyć. 😉

    • Chyba wszystkim nie dogodzę, ale postaram się wybrać najlepszy dzień. Może taki, w którym nie będzie pojawiał się wpis na blogu? Pomyślę! Weekendy z jednej strony są dobrą opcją, z drugiej ja też je w miarę możliwości spędzam offline, więc osobiście skłaniam się bardziej do tygodnia 😉

  • Anka

    Ja już mam newsletter, po każdym wpisie mam maila przez bloglovin 😉

    • A ja na Bloglovin ograniczam się do jednego maila w tygodniu 😀

  • TikiTiMiti

    Zapisałam się 🙂 Mam nadzieję, że taki bezpośredni mail bardziej zmotywuje mnie do porządku i wykorzystania tricków, o których piszesz. Początek tygodnia byłby lepszy (lepsza motywacja), w weekend nastawiam się na odpoczynek. Pozdrawiam 🙂

  • Aniu, kolejny krok do przodu, brawo!!
    Nie mogło być inaczej, jestem zapisana i z niekłamaną niecierpliwością dziecka czekam na Twoje cudeńka w mojej skrzynce pocztowej! Preferowany przeze mnie czas, to chyba początek tygodnia 😉

  • Karolina

    Świetny pomysł z tyn newsletterem, tym bardziej że emaile dostaję na telefon więc zawsze będę na bieżąco 🙂 Pozdrawiam i uwielbiam Twojego bloga! 🙂

  • Ja mam newsletter od pół roku, i powiem, że to najlepsze co mogło mi się przytrafić na blogu. Poza społecznościowy i poza (jawnie) blogowy kontakt z Czytelnikami to największy motywacyjny kopniak!

    • Cieszę się, że tym piszesz. Mam nadzieję, że u mnie też tak się stanie 🙂

  • MagdaLena

    Swietny pomysl! Uwielbiam… nie mam wlasnie fb… Bedzie to bardzo przydatna rzecz. Gratuluje pomyslu!

  • Newslettery są fajne 🙂 Ja bym wolała w tygodniu, w weekend często nie ma mnie przy komputerze 😉

  • Długo się ociągałam z newsletterem u siebie, ale w końcu wystartował i uważam, że to świetny krok – fejsbuk, fejsbukiem, podobnie, jak inne serwisy społecznościowe i społeczności w nich, przy newsletterze wszystko tak naprawdę zależy od nas i do pewnego momentu zupełnie za darmo. 🙂 Zapisuję się do Ciebie 🙂 Sub za sub? 😉 Ale i tak zapraszam 🙂

  • Czekam w takim razie na pierwszy newsletter 😉
    Dzień nie ma dla mnie znaczenia, u mnie najbardziej liczy się treść oraz częstotliwość otrzymywania takiego listu.

  • Już się zapisałam 🙂
    Ja nad swoim newsletterem medytuję od sierpnia – ogrom biurokracji mnie nieco przerósł. Ale może w najbliższym czasie się uda pokonać papierki 🙂

  • Iwona

    Jak dla mnie sobota rano byłaby idealna 😉 Ewentualnie piątkowy wieczór.

  • Ale fajny pomysł! też myślę, że sobota albo piątek najlepsze 😀 Bo to w większości domów dzień sprzątania więc praktyczne rady od Niebałaganki się przydadzą <3 :)) Ale się rozwijasz! Gratulacje! :*

  • Bardzo dobry pomysł! Zapisałam się i z niecierpliwością będę czekać na pierwszy newsletter. Jestem niezmiernie ciekawa, co wymyśliłaś 🙂

  • gotujzrodzina.pl

    jak sie zapisac?bo nigdzie nie widze…

    • Chwilowo newsletter jest nieaktywny, dlatego nie można się zapisać. Ale w sierpniu startuje od nowa i na pewno dam znać o reaktywacji 🙂

  • Monika

    Niestety nie moge sie zapisac… W miejscu na wypelnienie pola widnieje tylko napis: [FM_form id=”1″] 🙁 Przepraszam za brak polskich znakow, nie posiadam polskiej klawiatury :d

    • Moniko, chwilowo newsletter jest zawieszony i dlatego zdjęty mam formularz, bo były problemy, ale mam nadzieję, że jeszcze w sierpniu wszystko wróci do normy. Na pewno dam znać!

  • Nika

    Przepraszam, ale mam mały problem… Jakoś nie mogę się zapisać na newslettera, ale bardzo bym chciała. W ogóle nie pojawia się u mnie pole zapisu, nie wiem, dlaczego 🙁 Chciałabym także dodać, że uwielbiam Twój blog, jest to świetna lektura (a zarazem styczność z językiem polskim, którym bardzo rzadko się posługuję, a który jest przepiękny i go kocham), znajduję tu mnóstwo nowych pomysłów i porad, które często stosuję w swoim własnym pierwszym mieszkaniu. Dzięki Tobie Aniu jestem bardziej uporządkowana i zorganizowana 🙂

    • Dziękuję, bardzo miło mi to czytać <3 A link do newslettera sama usunęłam, bo miałam problemy techniczne i przerwę w jego wysyłaniu. W tym tygodniu pewnie go reaktywuję a info pojawi się na blogu i facebooku 🙂

      • Nika

        Super, dziekuje za odpowiedz! 🙂

  • Jola Bujas

    Każda pora jest dobra na newsletter! 😀