Wiosenne porządki w domu i w życiu – czas start!

wiosenne porządki w domu

Czy dla Was przedwiośnie i wiosna, to czas kiedy zaczynacie od nowa? Z jednej strony początek roku jest dla mnie takim nowym startem, ale prawdziwą moc czuję zawsze wiosną. Nawet jak nie ma słońca, ale można oddychać tym przyjemnym, świeżym powietrzem, to mam energię do tego, by działać.

Chciałabym Wam powiedzieć, że o wszystkie ważne dla mnie aspekty dbam cały czas z taką samą intensywnością, ale nie jest to prawda. Mam tendencje do tego, by skupić się na 100% tylko na jednej sprawie. Ciągle pracuję nad tym, by to zmienić, czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale teraz czuję, że odzyskuję moją życiową równowagę i mam zamiar w pełni ten czas wykorzystać.

 

Wiosenne porządki w domu i w życiu

Swój plan wiosennych zmian podzieliłam na mniejsze części i obszary, w których będę działać. Chciałabym się skupić na:

  • Mieszkaniu
  • Włosach
  • Diecie
  • Aktywności fizycznej
  • Szafie
  • Finansach
wiosenne porządki w domuMieszkanie

Tutaj przede wszystkim chcę się skoncentrować na wyprzedaży, oknach, balkonie i gruntownych porządkach w zakamarkach. Czekam na wolniejszy weekend, by przygotować zdjęcia na wyprzedaż, ale strasznie trudno mi się za to zebrać. Odkładam te sprawy od kilku miesięcy, ale w końcu muszę! Okna też wołają o dokładne mycie. Wiosenne porządki na balkonie, to jedne z najprzyjemniejszych, zwłaszcza, że w kwietniu zacznę go przygotowywać do sezonu (tu możecie zobaczyć jak prezentował się w zeszłym roku). Potrzebne są też gruntowne porządki. Przez lutową chorobę trochę się nazbierało w zakamarkach. Dla mnie to też kolejny dowód na to, że lepiej sprzątać często i krótko, niż rzadko i wtedy walczyć z tym kurzem i brudem.

O wiosennych porządkach w domu będę jeszcze bardziej szczegółowo pisać na blogu, będą też nowe pomocne listy, o które tak często pytacie!

Włosy

Z jednej strony się cieszę, bo moje włosy są już całkiem niezłej długości, ale z drugiej widzę jak bardzo są zniszczone. I w sumie nie powinnam się dziwić, bo przez ostatnie miesiące jedyna pielęgnacja jaką im zapewniałam, to mycie i nałożenie na chwilę odżywki. Chciałabym wrócić do regularnego olejowania włosów, bo ono kiedyś przyniosło mi niesamowite efekty oraz do stosowania maski i wcierek. Powinnam też zmienić kosmetyki, bo te, które teraz mam totalnie mi nie służą.

Dieta wiosenne porządki w domu

Z moją zdrową dieta jest tak, że z jednej strony się jej trzymam, ale jak trafi się okazja, by jej nie trzymać, to odpuszczam. To na czym najbardziej mi zależy, to wprowadzić regularne pory posiłków co 3-4 godziny. W zeszłym roku o tej porze pilnowałam planu jak w zegarku, ale od kilku miesięcy, totalnie mi to nie wychodzi. A mój organizm baaardzo, to lubi. Jedzenie o różnych porach zawsze kończy się dodatkowymi kilogramami. Chciałabym się też pozbyć z diety białego pieczywa i makaronów, całkowicie zrezygnować z pszenicy. I o ile, kiedy gotuję w domu, bez problemu się tego trzymam, to już rodzinny obiad, stanowi wyzwanie. Do tego pić więcej wody i jeść śniadania i kolacje bez pieczywa.

Aktywność fizyczna

Ostatnio mam duże problemy z tym, by zmotywować się do ćwiczeń. Na pewno włączę tryb spacerowy, ale wiem też, że to za mało. Nawet dokładnie rozpisany plan treningowy mnie nie motywuje, zamiast ćwiczyć wieczorem, wolę poczytać książkę. Może macie jakieś sposoby, na to, by się zmotywować?

Szafa

Czekam na wiosenną wymianę garderoby z zimowej na letnią, ale mam też świadomość, że w tym sezonie muszę zrobić zakupy i to mnie trochę przeraża. Dzięki wszystkim blogom promującym slow fashion, kupienie czegokolwiek stało się dla mnie jeszcze większym wyzwaniem, bo nawet jeśli dana rzecz spełnia wymogi kroju, koloru, rozmiaru, to na 99% będzie z nieakceptowalnego materiału. I choć jestem zwolenniczką chodzenia na zakupy do własnej szafy, to niestety będę musiała się z tym zmierzyć.

Finanse

Jestem z siebie dumna, bo w tym roku regularnie prowadzę budżet domowy, wprowadziłam kilka zasadniczych zmian, nad kolejnymi pracuję, ale jeszcze wiele przede mną. Inspiracją do tego jest książka Finansowy Ninja, którą dalej czytam. Teraz chciałabym ten nasz budżet prowadzić bardziej szczegółowo, z podziałem na sklepy i skupić się na budowaniu zasobów na nieregularne wydatki w tym roku, jak wyjazdy, wesela i różne prezenty.

 

Jeśli chodzi o moje wiosenne plany, to trochę ich jest, ale do lata na pewno zdążę!

Trzymajcie za mnie kciuki, szczególnie za aktywność fizyczną. Bardzo potrzebuję od Was kopniaka na rozpęd! Dajcie znać, czy Wy też wiosną wprowadzacie takie zmiany i o co chcecie w pierwszej kolejności zadbać :).

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close