Dekoracje kościoła na ślub

807px top

Szukam czegoś co nie będzie kojarzyło mi się z pogrzebem…

Nie przypuszczałam, że wybór dekoracji kościoła zajmie nam tyle czasu. Jeszcze do wczoraj nie byłam w 100% pewna czy nasz ślub odbędzie się w kościele czy jednak na kościelnym dziedzińcu, ale już wiemy, że będzie plener 🙂 Co jednak zmienia problemu kwiatów i dekoracji.

Czego chcę uniknąć:

  • przepychu
  • dużych wieńców z mieczyków, które mimo że są prawie na każdym ślubie, kojarzą mi się z wieńcami pogrzebowymi
  • innym olbrzymi bukietom też mówię nie
  • świec, kokard, tiulowych materiałów
  • sztucznych kwiatów

imageimage

1/2/3

Dziedziniec przy naszym kościele ma przeszklony dach, więc nic nie będzie nam padać na głowę, nie ma zielonej trawy i nie musimy “budować ołtarza”, bo będzie przeniesiony z kościoła.

Ustawienie jak na poniższym zdjęciu nawet nam się podoba, ale są te straszne wieńce a pokrycie materiałem wygląda jak prześcieradło.

imageimage

1/2/zdjęcie od florystki

„Dywan” z płatków wyglądałby pięknie do pierwszego przejścia, pewnie miałabym od razu wielokolorową suknię, więc też odpada. I choć najbardziej skłaniam się własnie do delikatnych dekoracji przy krzesłach i dwóch bukietach w wysokich wazonach przy ołtarzu, to żadna z tych propozycji mnie nie zachwyca.

imageimage

Zdjęcia od mojej florystki

Opcją, na którą prawdopodobnie się zdecydujemy będą kwiaty w rożkach, zawieszone na krzesłach.

imageimage

1/2/3

I choć kompozycja z poniższego zdjęcia zupełnie mi się nie podoba (dobór kwiatów, kolor rożków, rozłożystość bukietów), to na ten moment widzę to mniej więcej w taki sposób. Wizualizując sobie dziedziniec wydaje mi się, że nie będzie źle.

image

Źródło, źródła zdjęć na górze 1/2

To tylko niewielka część tego, co przejrzałam i tego co podesłała mi florystka. Nic mnie nie zachwyca, a nie chcę wydać mnóstwa pieniędzy na coś co mi się nie podoba. Dlatego jeśli chcecie mi coś doradzić albo podesłać jakieś propozycje, to będę bardzo, bardzo wdzięczna!

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close