Minimalizm – moje podejście

minimalizm 807px

Dziś będzie kilka słów o minimalizmie. Takim po mojemu, bo patrząc obiektywnie na ilość rzeczy, które posiadam, wcale nie jestem minimalistką. Nie zadowala mnie jeden kubek, jeden długopis, dobrze się czuję mając 10 par kolczyków i świadomość, że codziennie mogę założyć inne.

Czym jest dla mnie minimalizm?

Minimalizm to proste życie. Życie, którego sobie nie utrudniam. Nie trzymam znoszonych ubrań, nie kupuję kolejnej pierdółki do postawienia, która tylko łapie kurz, nie oglądam przygnębiających wiadomości. Nie robię tego, co nie jest dla mnie ważne.

Ale kocham książki, których nieustannie przybywa. I ciągle mieszczą się na przeznaczonym do ich przechowywania regale. Nie mam więcej książek niż jestem w stanie pomieścić. Cieszy mnie każdy piękny kubek, ale wszystkie są schowane w jednej, wąskiej, kuchennej szafce i na zmianę używane (a czasem nawet któryś się niechcący stłucze robiąc miejsce dla nowych).

Minimalizm to porządek. Miejsce na wszystko i wszystko na swoim miejscu. Żadna rzecz w moim domu nie może istnieć bez przypisanego jej miejsca. Każda skarpetka ma swoje miejsce, w którym leży gdy jej akurat nie noszę. Gdy wszystko jest na swoim miejscu, nie muszę się głowić, gdzie to jest albo gdzie położyć coś czego w danym momencie nie używam. Porządek pozwala mi oszczędzić czas i wykorzystać go na to, co się liczy.

Minimalizm to wybór miedzy tym, co ważne a tym, co zbędne. Wybór w stosunku do rzeczy, ludzi, pasji, obowiązków. Wybór, który nie oznacza pozbycia się wszystkiego i zostawienia po jednej sztuce łyżki, noża i widelca. To wybór, który prowadzi do lepszego życia, na moich zasadach. Z rzeczami, na które patrzę i wywołują uśmiech na mojej twarzy, z ludźmi, którzy dodają mi skrzydeł, z pasją, której towarzyszy flow, z obowiązkami, które zamieniają się w przyjemność.

Tak, mogę mieć 100 kubków i być minimalistą.

To jest moja definicja minimalizmu. A jaka jest Twoja?

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close