7 rzeczy #6

7 rzeczy, które ostatnio pokochałam i o których bardzo chcę Wam opowiedzieć. Już bardzo dawno blogowych pogaduch nie było, dlatego z przyjemnością je nadrabiam. Ostatnio mocno zwolniłam i choć bardzo podoba mi się taka powolna celebracja codzienności, to zaczynam tęsknić za większym tempem. Mam nadzieję, że maj okaże się dla mnie bardziej energetyczny, szczególnie jeśli chodzi o bloga i różne powiązane z nim projekty :).

♪♪ Shut Up & Dance ♪♪

Piosenka, która w ostatnich miesiącach bardzo mi się wszyła. Tak bardzo, że słucham jej bez przerwy i tylko czekam na moment kiedy mi się znudzi.

Pisałam Wam ostatnio we wpisie 50 faktów o mnie, że nie lubię gotować. No to teraz dwa dowody, że czasem najdzie mnie jednak ochota na szaleństwa w kuchni. Pancake zrobiłam pierwszy raz mężowi na urodziny. Wyszły przepyszne i już kilka razy je powtarzałam, a wszystko dzięki przepisowi Joli z bloga Make Life Tasty. Zresztą wszystkie wypróbowane przeze mnie przepisy Joli wychodzą doskonałe. I mimo że nie zawsze wpisują się w moją filozofię prosto i szybko to efekt końcowy jest wart każdej minuty spędzonej w kuchni.

pancake-przepis

Ostatnio moje szaleństwa w kuchni obejmują też pieczenie domowego chleba. Zawsze wydawało mi się, że wymaga to ogromnych pokładów cierpliwości i czasu. Nic bardziej mylnego, wystarczy wszystko dobrze zorganizować, a pieczenie chleba to sama przyjemność. Zdjęcie pokazywałam Wam też na Instagramie i wiele z Was pytało o przepis, więc zamieszczam go tu w skróconej wersji, choć od razu uprzedzam, że dostałam zaczyn i nie mam pojęcia jak go zrobić od zera.

Składniki: 1 kg mąki pszennej, 1 szkl. mąki żytniej (lub razowej), 1 szkl. mąki pszennej razowej, 1 szkl. otrębów pszennych, 1 szkl. siemienia, 1 szkl. słonecznika, 1 szkl. dyni, 2 łyżki soli (niepełne łyżki), 2 łyżki cukru (lub miodu), zaczyn, 5 szklanek wody.

Przygotowanie: Wszystkie sypkie składniki wymieszać łyżką, dodać zaczyn i wodę. Wymieszać ręką do połączenia się składników. Przykryć ściereczką i odstawić ciasto na 3 godziny. Następnie odłożyć 3 łyżki zaczynu do słoika. Po 3 h ciasto przełożyć do foremek – maksymalne zapełnienie foremki 3/4. Uklepać ręką umoczoną w oliwie. Przykryć ściereczką i zostawić na stole na następne 8 godzin. Pieczemy chleb przez 1 godzinę i 5 minut w termoobiegu, 180 stopni. 15 minut przed końcem pieczenia należy położyć na foremki folię aluminiową.

chleb-przepis

Planuję też zmiany na balkonie. Jeszcze nie miałam okazji rozstawić się z moim stolikiem, bo pogoda co rusz psuje mi szyki, ale lista zakupów już zrobiona! Przy okazji rozpędziłam się tak, że stworzyłam małą wiosenną listę życzeń. Nie ma tego dużo, dlatego zakładam, że zrealizuję każdy z punktów.

wishlista

1. Książka Happy Handmade Home. Choć na bloga dziewczyn ostatnio w ogóle nie zaglądam (chyba jestem jedyną osobą, której po prostu się on nie ładuje), to na tę książkę mam ochotę już bardzo długo. I tak myślę, że zasłużyłam na prezent :). A może macie ją w swojej kolekcji i podzielicie się wrażeniami?

2. Doniczki „Sky Planter Ceramic”. Regularnie dobijam kwiaty (ostatnio ucierpiały te), ale nie poddaję się i kupuję nowe. A do tego mam świra na punkcie doniczek. Te wiszące skradły moje serce. Widzę też w nich zioła w kuchni, ale nie mam pojęcia czy są praktyczne. I z jednej strony już prawie je kupiłam, a z drugiej strony ciągle się zastanawiam. Teraz są dostępne na Westwing w kampanii Inspirowane Botaniką. Macie z nimi jakieś doświadczenia?

3. Konewka. Szukam ładnej już od zeszłego roku i nie mogę się zdecydować jakie tak naprawdę mi się podobają. Biorąc pod uwagę jednak moje balkonowe plany i mały ogródek, taki gadżet bardzo się przyda.

4. Girlanda świetlna na balkon. Tu już jestem zdecydowana w 100%. Stawiam na Ikea i ich oświetlenie, które można dowolnie ze sobą komponować.

5. Skrzynki na zioła. Miłość do doniczek raz jeszcze :). Drewniane skrzynki bardzo mi się podobają i chyba skuszę się na jakiś projekt DIY.

Domowy ogródek i plantacja pomidorów. Jak zapowiadałam w wiosennych planach tak też zrobiłam i pomidorki rosną. Jutro będzie pikowanie, trochę im już za ciasno. Nawet jeśli macie dwie lewe ręce do ogrodnictwa, to polecam. Podlewam je jak już się położą, ale twarde z nich sztuki i ciągle rosną. Już nie mogę się doczekać pierwszych owoców 🙂

domowy-ogródek

Kolejny wiosenny plan zrealizowany – ścięte włosy. Pierwsze wizyta u fryzjer, z której wyszłam naprawdę zadowolona. I chyba w końcu znalazłam idealną dla mnie długość włosów.

fryzurka

Wiosna to czas zmian także na blogu. Mamy nowe logo! Bardzo dziękuję Wam za wszystkie komentarze na Facebooku (było ich ponad 200, następnym razem zrobię ankietę!), gdzie pytałam Was, które wybrać. Od początku skłaniałam się do tej najbardziej minimalistycznej wersji, a Wasze komentarze mnie tylko w tym utwierdziły. Nowe logo spowodowało, że zapragnęłam też większych zmian w wyglądzie bloga. Mąż w gotowości, więc za jakiś czas będą duże zmiany.

LOGO-WYBRANE

Na dziś to tyle! Koniecznie dajcie znać, co u Was się ostatnio działo i jak podoba Wam się nowe logo 🙂

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close