Fotograficzny Kalendarz Adwentowy – Podsumowanie

Dziś w ramach zbliżającego się końca roku i czasu podsumowań zapraszam Was na pierwsze, które pojawi się na blogu. Podsumowanie wyzwania Fotograficzny Kalendarz Adwentowy organizowanego przez Dorotę z bloga Kameralna. Moja interpretacja 21 z 24 zadań na każdy dzień grudnia. Zdjęcia trafią do mojego grudniownika, a sam udział w wyzwaniu to świetna zabawa, więc na pewno jeszcze nie raz się na takie wyzwanie skuszę.

1. Ulubiony Gadżet – a właściwe gadżety trzy: telefon, długopisy i kwiaty.

1.ulubiony gadżet

2. Pysznie – gdy mąż gotuje ❤

2.pysznie

3. Moja praca – w tym miejscu i z takim zestawem lubię najbardziej.

3.moja-praca

4. Kolory jesieni – na początku grudnia jedyne kolory jesieni, które znalazłam to te na półce z książkami.

4.kolory-jesieni

5. Czytam – (Nie)mam się w co ubrać Charlize Mystery

5.czytam

6. Prezent – idealnie na Mikołajki dostałam kartę z niespodzianką od Czytelniczki.

6.prezent

7. Leniwy poranek – takie z książką lubię najbardziej.

7.leniwy-poranek

8. Rodzina.

8.rodzina

9. Relaks i moje ulubione zdjęcie 🙂

9.relaks

11. Kawa – w ukochanym reniferowym kubku.

11.kawa

12. Dłonie – zimą zawsze w takimi ubranku.

12.dłonie

13. Słodki – najsłodsza rzecz jaką widzę o poranku to ta miniaturka perfum.

13.słodki

14. Moja pasja – tworzenie. W tym jednym słowie zamyka się wszystko co uwielbiam robić i w żaden sposób mnie ono nie ogranicza.

14.moja-pasja

15. Biały.

15.biały

16. Nowy – wymarzony szalik, upolowany przez męża 😀

16.nowe

17. Miłość.

17.miłość

18. Na stole – kukułczanka czy kukułówka domowej roboty. Dobra, ale piekielnie słodka 🙂

18.na-stole

21. Ulubiony kolor – magenta. Króluje w dodatkach 🙂

21.ulubiony-kolor

22. Dekoracja – kolejny renifer do kolekcji ❤

22.dekoracja

23. Choinka – ta Wigilijna, ale w tym roku mam zdjęcia aż 6 choinek, każdej w innym stylu i na każdej wiszą ozdoby zrobione przeze mnie 😀

23.choinka

24. Wigilia

24.wigilia

Cieszę się, że miałam dodatkową mobilizację, by robić grudniowe zdjęcia i w natłoku zadań nie porzucić pomysłu na codzienne utrwalanie chwil na zdjęciach. Powstało ich też znacznie więcej, więc będzie co wspominać 🙂 A jak u Was? Karty pamięci zapełnione? (przez chwilę miałam ochotę zapytać ile klisz zużyliście :D). Bardzo przyjemnie jest obserwować zdjęcia pozostałych uczestników, bo to kolejna okazja by poznać się lepiej 🙂

Autorka: Ania Legenza

Jestem blogerką, żoną, mamą, miłośniczką planowania i dobrej organizacji. Wierzę, że porządek w domu oznacza porządek w życiu i od 4 lat przekonuję o tym innych :)

Close